"Pretensje należy mieć do samego siebie, jak się wybierało" - to jest Twoja opinia, nie obiektywny fakt. Nie zgadzam się z Tobą, w tej kwestii. A Ty kogo wybrałeś? Jesteś zadowolony z poczynań tych, na których oddałeś swój głos? Jeżeli tak, napisz dlaczego - jeżeli nie, też napisz dlaczego.
Czy wy wiecie jak zbierane głosy były na radnych,bo ja wiem doskonale- w lesie.
Przerobiliśmy na lekcji języka polskiego lekturę „Ślady rysich pazurów" i postanowiliśmy podzielić się naszą wiedzą z innymi uczniami, których zachęcamy do przeczytania tej książki.
A ja bym zachęcał do czytania takie lektury, jak np. "Śladami kocich pazurów". A jak wiadomo, instytucje różne bywają w mniejszym lub większym stopniu upolitycznione.
Wchodzi incognito osoba urzędnicza itp. na forum i drapie, drapie pazurem, drapie tipsem: drap, drap, drap.
Urządziły sobie z Forum drapak / drapaczkę dla swoich pazurów i pazurków xD
A jak śpiewała Wielka Artystka Estradowa... gdy twoje córy gryzą pazury i że jakaś sekretarka coś tam, coś tam :d Całe forum podrapane, posty i wątki wydrapane, ehh:/
„Pies Baskerville’ów” Arthura Conan Doyle’a to powieść detektywistyczna o tajemniczym, rzekomo nadprzyrodzonym psie, który ma prześladować ród Baskerville’ów. Sherlock Holmes odkrywa, że za pozornie nadprzyrodzoną historią kryje się ludzki spisek i racjonalne wyjaśnienie.
Morał: nie należy ślepo wierzyć w przesądy i pozory — strach potrafi przesłonić zdrowy rozsądek, a nawet najbardziej tajemniczą zagadkę można wyjaśnić logicznie.
Na tłuste koty padł blady strach, bo oto rozprzestrzenia się plotka, że w okolicy grasuje pies...
„Pies Baskerville’ów” Arthura Conan Doyle’a to powieść detektywistyczna o tajemniczym, rzekomo nadprzyrodzonym psie, który ma prześladować ród Baskerville’ów. Sherlock Holmes odkrywa, że za pozornie nadprzyrodzoną historią kryje się ludzki spisek i racjonalne wyjaśnienie.
Morał: nie należy ślepo wierzyć w przesądy i pozory — strach potrafi przesłonić zdrowy rozsądek, a nawet najbardziej tajemniczą zagadkę można wyjaśnić logicznie. http://www.ostrowiecnr1.pl/forum/watek/uciazliwy-pies-sasiadow/
Przejrzałem dostępne materiały „Gazety Ostrowieckiej” oraz dokumenty MOPS i źródła uzupełniające.
### Krótki akapit
Joanna Wierzbińska, wcześniej związana z sektorem bankowym, przez pewien czas pełniła funkcję zastępcy dyrektora MOPS w Ostrowcu Świętokrzyskim — potwierdzają to archiwalne materiały samego MOPS. [1] W tamtym okresie stanowisk zastępców w MOPS bywało zresztą więcej niż jedno. Dariusz Wierzbiński to z kolei ostrowiecki przedsiębiorca i samorządowiec, który w przeszłości startował do Rady Miasta z listy Platformy Obywatelskiej, a dziś znany jest m.in. jako właściciel firmy K1 Complex; w 2025 r. „Gazeta Ostrowiecka” opisywała jego rozpoczęcie współpracy z pięściarzem Krzysztofem „Diablo” Włodarczykiem. [2]
[1]: https://www.mopsostrowiec.4bip.pl/archiwalny-bip/bip/mops/indexd3f1.html?dzial=modules%2Fart%2Fshow_result_db&id=1 "- MOPS - kontakt - BIP Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Ostrowcu Świętokrzyskim"
[2]: https://ostrowiecka.pl/pl/983_ciekawi-ludzie/162439_dariusz-wierzbinski-z-nowym-pomyslem-na-biznes.html "Dariusz Wierzbiński z nowym pomysłem na biznes - ostrowiecka.pl"
W materiale z 23 grudnia 2025 r. Dariusz Wierzbiński mówi:
> „Jako przedsiębiorca i jako człowiek wiele zawdzięczam żonie Joannie, która zawsze mnie wspiera w trudnych momentach i decyzjach.” [1]
Ten sam tekst opisuje też jego współpracę z Krzysztofem „Diablo” Włodarczykiem: Wierzbiński mówi, że Włodarczyk przyjął jego zaproszenie do współpracy na rzecz K1 Complex — „my zaczęliśmy go wspierać” — a spotkania dotyczą wspólnych działań promocyjnych. [1]
Co więcej, wcześniejsze materiały tej gazety potwierdzają polityczne tło Wierzbińskiego: w wyborach do Rady Powiatu w 2018 r. startował z KWW Jarosława Górczyńskiego, a nie z Platformy Obywatelskiej. [2]
Jeśli chcemy zachować ścisłość źródłową, lepiej pisać o nim jako o samorządowcu związanym z lokalnym obozem Jarosława Górczyńskiego, zamiast nazywać go „platformerskim politykiem”, chyba że znajdziemy osobne źródło potwierdzające jego formalny związek z PO.
I rzeczywiście, wątek Joanny jest w artykule jednoznaczny: sam Wierzbiński przedstawia żonę Joannę jako osobę wspierającą go w jego działalności i decyzjach biznesowych. [1]
[1]: https://ostrowiecka.pl/pl/983_ciekawi-ludzie/162439_dariusz-wierzbinski-z-nowym-pomyslem-na-biznes.html "Dariusz Wierzbiński z nowym pomysłem na biznes - ostrowiecka.pl"
[2]: https://ostrowiecka.pl/pl/11_wiadomosci/758_ostrowiec-swietokrzyski/42340_oficjalne-wyniki-wyborow-samorzadowych-w-ostrowcu-swietokrzyskim.html "Oficjalne wyniki wyborów samorządowych w Ostrowcu Świętokrzyskim - ostrowiecka.pl"
Tak — „diablo mało” jest jak najbardziej poprawne i w tym zdaniu niemal na pewno nie ma żadnej literówki.
> „…czasu na zbudowanie państwa polskiego pozostaje już diablo mało.”
### Co znaczy „diablo mało”?
„Diablo” jest tu przysłówkiem-wzmacniaczem, mniej więcej równoważnym:
* bardzo mało
* strasznie mało
* szalenie mało
* niezwykle mało
* cholernie mało — bardziej dosadnie.
Wielki słownik języka polskiego PAN definiuje *diablo* jako określenie stopnia cechy, który mówiący uważa za nietypowo wysoki/maksymalny; podaje np. „diablo trudne”. [1] Co więcej, istnieje wręcz słownikowy przykład „To diablo mało”. [2]
Czyli Ziemkiewicz mówi po prostu: „czasu ... pozostaje już bardzo mało”
ale robi to w charakterystyczny, ekspresyjny sposób.
### „Diabelsko mało” też byłoby poprawne
„Diabelsko mało” również istnieje w polszczyźnie i znaczy praktycznie to samo. WSJP podaje *diabelnie* jako quasi-synonim *diablo*. [3]
Jest nawet materiał edukacyjny [Zintegrowanej Platformy Edukacyjnej], w którym jako przykład codziennego użycia podano dosłownie „diablo mało czasu”. [4]
Różnica jest głównie stylistyczna:
* diablo mało — krótsze, trochę staroświeckie/literackie, bardzo charakterystyczne;
* diabelnie mało — bardziej naturalne dla współczesnego ucha;
* diabelsko mało — też możliwe, choć w tym konkretnym połączeniu mniej typowe;
* piekielnie mało — również możliwe;
* cholernie mało — potoczne i mocniejsze.
Co ciekawe, badania nad polskimi intensyfikatorami wskazują właśnie *diablo* i *diabelnie* jako ustalone intensyfikatory, których znaczenie w takich konstrukcjach odsunęło się od dosłownego „związanego z diabłem”. [2]
### A co Ziemkiewicz miał na myśli w całym fragmencie?
Tutaj „diablo” jest wręcz celowo dobrane. Nie chodzi tylko o ilość czasu, lecz o podkreślenie alarmująco małej ilości czasu.
Sens jego wypowiedzi jest mniej więcej taki:
> Po rozpadzie obecnego układu partyjnego Polska może ponownie znaleźć się w sytuacji politycznej przypominającej tę po „wojnie na górze” z 1990 r. — z rozdrobnionymi środowiskami zamiast trwałego systemu politycznego. Tyle że tym razem warunki międzynarodowe są zupełnie inne, a Polska ma bardzo mało czasu, żeby stworzyć sprawnie działające, suwerenne państwo.
Dlatego „diablo mało” = „niepokojąco, dramatycznie mało”, a nie „diabelsko” w sensie „w sposób właściwy diabłu”.
I jest jeszcze ciekawy szczegół: „diablo” nie jest współczesnym wynalazkiem ani pomyłką. WSJP datuje takie użycie co najmniej na 1823 r., a badania historyczne wskazują, że jako intensyfikator funkcjonuje od XVIII/XIX wieku. [1]
Krótko: Ziemkiewicz powiedział poprawnie „diablo mało”. Można to przełożyć po prostu na „bardzo mało / dramatycznie mało / rozpaczliwie mało”.
[1]: https://wsjp.pl/haslo/podglad/63757/diablo "diablo - Wielki słownik języka polskiego PAN"
[2]: https://sbc.org.pl/Content/385228/polskie_intensyfikatory_w_ujeciu_historycznym.pdf "Polskie intensyfikatory"
[3]: https://wsjp.pl/haslo/podglad/63758/diabelnie "diabelnie - Wielki słownik języka polskiego PAN"
[4]: https://zpe.gov.pl/watek/LPCgxyBw7p/168/b/PE7c5PULy "Spotkanie z czartem - Adam Mickiewicz Pani Twardowska - zpe.gov.pl"
Tak — chyba chodzi Ci o nagranie ze spotkania Lecha Wałęsy z Czesławem Kiszczakiem z 15 września 1988 r. W spotkaniu uczestniczył również ks. Alojzy Orszulik. [1]
Natomiast nie znalazłem potwierdzenia cytatu „nie tylko z księdzem Orszulikiem, ale nawet i z diabłem”. Możliwe, że chodzi o „z diabłem” albo inną podobnie brzmiącą wypowiedź Wałęsy — i rzeczywiście istnieje dostępne nagranie tego spotkania na YouTube. [2]
Można poszukać dokładnie tego fragmentu nagrania i ustalić słowo w słowo, co Wałęsa powiedział.
[1]: https://wiadomosci.onet.pl/okragly-stol-1989-r-kluczowe-decyzje-zapadly-przed-obradami/fk9ydjw "Okrągły Stół 1989 r. — kluczowe decyzje zapadły przed obradami - Wiadomości"
[2]: https://bliskopolski.pl/historia-polski/prl/rozmowy-w-magdalence/ "Rozmowy w Magdalence – Blisko Polski"
Bohater narodowy zwykł mawiać o sobie, że dla Polski zrobił... diablo dużo i że długo nie będziedzie nikogo takiego jak on, który zrobi równie dużo.