„Ballada o ostatnim ciastku budżetowym”
-
W sali narad, gdzie echo uchwał drży,
Gdzie pieczęć ciężka spada niczym głaz,
Na stole stało – jak wyrzut sumienia –
Ostatnie ciastko. I nastał czas.
-
Nie byle jakie, nie kruche z domu,
Lecz z fakturą, co pieczęci miała trzy,
Z paragrafami, co w rubrykach spały,
I z podpisami – poważnymi aż do łzy.
-
Bo przecież było „na spotkanie robocze”,
„Dla gości”, „w ramach reprezentacji”,
I choć herbata już dawno wystygła,
Ciastko trwało w administracji.
-
Patrzyli na nie radni zmęczeni,
Sekretarz westchnął, skarbnik zbladł,
„Czy wolno jeszcze?” – ktoś cicho zapytał,
A protokolant coś w notatkach skradł.
-
Bo czasy przyszły – surowe, czujne,
Gdzie każdy grosz ogląda się wstecz,
I nawet lukier może być dowodem,
Że ktoś chciał więcej, niż trzeba – mieć.
-
A ono leżało, niewinne w swej formie,
Z kremem jak chmura, z cukrem jak śnieg,
Nie znało ustaw, nie znało kontroli,
Nie wiedziało, czym jest budżetu bieg.
-
„To ostatnie” – rzekł ktoś niemal uroczyście,
Jakby ogłaszał zamknięcie lat,
„Od dziś koniec słodkich wydatków –
Niech powiat będzie jak suchy świat.”
-
I cisza zapadła między krzesłami,
Gdzie skrzypiał tylko historii ton,
Aż w końcu jeden – nie patrząc nikomu –
Sięgnął po ciastko. I zjadł je. Sam.
-
Nie było oklasków. Nie było nagany.
Tylko protokół dopisał gdzieś:
„Zamknięto sprawę słodkich zakupów –
Na zawsze… albo do następnych łez.”
-
I krąży legenda po korytarzach,
Wśród szaf pancernych i starych teczek,
O tym, jak skończyła się pewna epoka –
Epoka darmowych ciasteczek.
Odp.: Radny zapytał o koszty organizacji Dni Ostrowca!
Poniżej znajduje się propozycja pisma urzędowego w formie interpelacji radnego lub radnej. Język został sformalizowany, a pytania sformułowane precyzyjnie i rzeczowo, zgodnie z charakterem oficjalnych dokumentów składanych przez radnych.
Interpelacja radnego dotycząca przekazania Baru Mlecznego "Czwórka" w ręce prywatne
Na podstawie art. 24 ustawy o samorządzie gminnym z dnia 8 marca 1990 r. (Dz. U. z 2023 r. poz. 40 z późn. zm.) składam interpelację w sprawie przekazania Baru Mlecznego "Czwórka" w ręce prywatne oraz konsekwencji tej decyzji dla budżetu miasta.
W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej wątpliwościami oraz pytaniami mieszkańców, zwracam się z uprzejmą prośbą o udzielenie odpowiedzi na poniższe pytania:
1. Jaka była kwota transakcji lub inne warunki finansowe związane z przekazaniem Baru Mlecznego "Czwórka" podmiotowi prywatnemu? Proszę o przedstawienie umowy lub decyzji administracyjnej, na podstawie której doszło do tej zmiany.
2. Czy przed przekazaniem Baru przeprowadzono analizę ekonomiczną dotyczącą opłacalności dalszego prowadzenia lokalu przez miasto lub jednostkę miejską? Jeśli tak – proszę o udostępnienie wyników tej analizy.
3. Jakie były zyski wypracowywane przez Bar Mleczny "Czwórka" w ostatnich pięciu latach działalności pod zarządem miejskim? Proszę o dane roczne (przychody, koszty, zysk netto).
4. Jaki jest obecny status prawny i finansowy Baru Mlecznego "Czwórka"? Czy zyski z jego działalności nadal zasilają budżet miasta, czy trafiają do podmiotu prywatnego?
5. Kto jest obecnym właścicielem lub operatorem lokalu? Proszę o wskazanie pełnej nazwy podmiotu gospodarczego, a także osób fizycznych (wraz z imieniem i nazwiskiem), które są beneficjentami rzeczywistymi działalności Baru.
6. Czy planowane są dalsze działania polegające na przekazywaniu miejskich lokali gastronomicznych lub usługowych w ręce prywatne? Jeżeli tak – proszę o wskazanie, jakich lokali dotyczyć będą te decyzje.
Uprzejmie proszę o udzielenie odpowiedzi w ustawowym terminie.
Z poważaniem,
[Imię i nazwisko radnego]
Radny/Radna [nazwa miasta / dzielnicy]
[Data] 2025-09-25 http://www.ostrowiecnr1.pl/forum/watek/bar-mleczny/s3/?pabz=1
Panie Mirku, proszę z łaski swojej podesłać komu trzeba (a najlepiej złozyć samodzielnie) i niech ta interpelacja w końcu zostanie złożona, bo czekamy już pół roku i nic nie dzieje się w tej sprawie! Dlaczego?
Inni mają dobrze płatne reklamy, więc ...
Czy ceną walki o jawność nie jest paszkwil napisany przez osobę pracująca na umowę zlecenie?
A to nie jest konflikt interesów jak osoba pisząca paszkwile bierze pieniądze z instytucji w której wydatkach istnieje, a o które wnioskuje radny?
Sąd nie może zmusić wójta, burmistrza, prezydenta miasta do przekazania informacji radnemu
SĄDY O SAMORZĄDACH
Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z 29 stycznia 2021 r., sygn. akt II SA/Ke 1068/20
Wykonując swój mandat radny ma prawo żądać udostępnienia mu przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) informacji i materiałów. Tak wynika z treści ustawy o samorządzie gminnym. Żądaniu radnego wójt powinien uczynić zadość w terminie 14 dni. Jeżeli wójt tej powinności nie wypełni, to radny nie może liczyć, że sąd administracyjny zobowiąże organ wykonawczy gminy do działania. (...)
https://www.doradcasamorzadu.pl/o-nas/135-sas3-2021/5326-s%C4%85d-nie-mo%C5%BCe-zmusi%C4%87-w%C3%B3jta,-burmistrza,-prezydenta-miasta-do-przekazania-informacji-radnemu.html
Tylko prokuratura. Skandal.
A wiadomo chociaż od kogo te ciastka kupowali, tzn. kto zarobił?
___
W administracji jak w pączku —
wszyscy widzą lukier z wierzchu,
ale najlepsze rzeczy siedzą w środku…
i właśnie tam jest największa dziurka. [pączek z dziurką]
-
Publiczne pieniądze, publiczne biurka,
ale jak pytasz kto siedzi przy którym —
to nagle większa tajemnica
niż przepis na ciastko z dziurką.
-
Podobno transparentność jest ważna…
tylko chyba ktoś ją zjadł do kawy.