Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Skwer praw kobiet?

Ilość postów: 52 | Odsłon: 8535 | Najnowszy post | Post rozpoczynający
          • ⓘ

            Odp.: Skwer praw kobiet?

            To idealne miejsce do protestów o zamykanie porodówek

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • ⓘ

              Odp.: Skwer praw kobiet?

              Protestuj

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 149
      ⓘ

      Odp.: Skwer praw kobiet?

      Mam na imię Andrzej :: 19 września 2021 Marta "WYP*******Ć" Lempart zaorana w Bielsku-Białej.

      https://www.youtube.com/watch?v=FzdFqOH6qg0

      Shorty Polskie :: 24 grudnia 2025 Widz ZAORAŁ Aktywistke | Marta Lempart wyjaśniona NA ŻYWO

      https://www.youtube.com/watch?v=ycDm0m8uXJk

      Na ryby w świętokrzyskie :: 12 lutego 2026 WULGARNA NIEGDYŚ MARTA LEMPART DOSTAŁA STANOWISKO W RZĄDZIE TUSKA https://www.youtube.com/watch?v=S8zm-wQ2DOs

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • ⓘ

        Odp.: Skwer praw kobiet?

        Tera bedzie ławka madki 500+

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • ⓘ

          Odp.: Skwer praw kobiet?

          Można ją posadzić na tej ławce, co to ją bardzo dobrze widać na tym zdjęciu...

          https://um.ostrowiec.pl/aktualnosci/laweczka-pamieci-wlodzimierza-sajdy-stanela-w-parku-fabrycznym.html

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 151
        ⓘ

        Odp.: Skwer praw kobiet?

        Pan Donald widocznie lubi takich i takie, co mają coś za uszami. Łatwiej jest nimi sterować?

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • ⓘ

          Odp.: Skwer praw kobiet?

          Łukasz Grudniewski, dziennikarz śledczy z naOstro, wziął temat tirówek na warsztat? Specjalny nadzór nad wątkiem sprawuje, czyli pilnuje, co wolno w nim pisać, a czego nie wolno. Wcześniej promował temat o burdelu na ul. Sienkiewicza, ale skasował http://www.ostrowiecnr1.pl/forum/watek/tirowki/

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 176
      ⓘ

      Odp.: Skwer praw kobiet?

      „Smells Like Jarosław Górczyński”

      -

      (zwrotka 1)

      W Ostrowcu miasto śpiewa, hałas niesie się,

      Prezydent w ogniu zarzutów, ale mówi: "To nie ja, to nie ja!"

      Materiały wybrane, prawda schowana gdzieś,

      Sądy czekają na bitwę, kto tu kłamie, kto jest fałszem?

      -

      (refren)

      Smells like Jarosław Górczyński,

      Polityka śmierdzi w powietrzu,

      Są dowody czy iluzja?

      Miasto w chaosie, krzyczy cisza... (...)

      -

      1a) https://pastewaves.com/player/cb74a483-c4a1-45d4-ad11-292208f43ee8

      https://web.archive.org/web/20260609210535/https://pastewaves.com/player/cb74a483-c4a1-45d4-ad11-292208f43ee8

      1b) https://pastewaves.com/player/c01d36d4-62f2-4d94-a5a3-fc664eff136a

      https://web.archive.org/web/20260609211940/https://pastewaves.com/player/c01d36d4-62f2-4d94-a5a3-fc664eff136a

      ---

      „Smells Like Jarosław Górczyński”

      https://uploads.pastewaves.com/uploads/cb74a483-c4a1-45d4-ad11-292208f43ee8/audio.mp3

      https://uploads.pastewaves.com/uploads/c01d36d4-62f2-4d94-a5a3-fc664eff136a/audio.mp3

      https://web.archive.org/web/20260609210538/uploads.pastewaves.com/uploads/cb74a483-c4a1-45d4-ad11-292208f43ee8/audio.mp3

      https://web.archive.org/web/20260609220053/uploads.pastewaves.com/uploads/c01d36d4-62f2-4d94-a5a3-fc664eff136a/audio.mp3

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 177
      ⓘ

      Odp.: Skwer praw kobiet?

      No ale jakie te prawa stały się powodem nadania nazwy? Wiemy?

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 182
      ⓘ

      Odp.: Skwer praw kobiet?

      Oto krótki, humorystyczny mini esej: Kobiety i skwarki – rozważania przy kuchennym ogniu

      Kobiety i skwarki mają ze sobą więcej wspólnego, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Skwarki powstają po długim i cierpliwym przetopieniu słoniny. Na początku są niepozorne, ukryte w tłuszczu i pozbawione wyrazistości. Dopiero czas, temperatura i odpowiednie warunki wydobywają z nich chrupkość, aromat oraz charakter.

      Podobnie bywa z kobietami. Życiowe doświadczenia, codzienne wyzwania i nieustanne obowiązki sprawiają, że z biegiem lat nabierają siły, pewności siebie i niepowtarzalnego smaku życia. Tak jak najlepsze skwarki nie powstają w pośpiechu, tak również dojrzałość i mądrość wymagają czasu.

      Skwarki potrafią wzbogacić nawet najprostszą potrawę. Dodane do ziemniaków, kapusty czy pierogów zmieniają zwykły posiłek w ucztę. Kobiety natomiast często nadają barwę codzienności, wnosząc do niej troskę, energię, poczucie humoru i kreatywność.

      Oczywiście porównanie kobiet do skwarek należy traktować z przymrużeniem oka. Skwarki są chrupiące, pachnące i niezwykle popularne w kuchni, lecz nawet najdoskonalsza porcja nie dorówna złożoności ludzkiego charakteru. Jeśli jednak można wyciągnąć z tej analogii jakąś naukę, to być może taką, że zarówno w kuchni, jak i w życiu, najcenniejsze rzeczy często rodzą się dzięki cierpliwości i odpowiedniemu „przetopieniu” doświadczeń.

      Gość_Stefania Piździorska
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • ⓘ

        Odp.: Skwer praw kobiet?

        Kobiety i skwarki – rozważania przy kuchennym stole (część II)

        Jeżeli pierwsza część tych rozważań dotyczyła procesu powstawania skwarek, to druga powinna zostać poświęcona ich dalszym losom. Bo przecież skwarka nie żyje dla samego przetopienia. Jej przeznaczeniem jest znaleźć się na stole, pomiędzy miską ziemniaków a talerzem kiszonej kapusty, gdzie może w pełni objawić swoje walory.

        Podobnie jest z kobietami. Ich siła nie polega wyłącznie na zdobywaniu doświadczeń, lecz także na tym, co potrafią z nimi zrobić. Mądrość nabiera znaczenia dopiero wtedy, gdy służy innym. Ciepło jest wartościowe wtedy, gdy można się nim podzielić. A poczucie humoru najlepiej smakuje w dobrym towarzystwie.

        Przy kuchennym stole skwarki pełnią funkcję wyjątkową. Nikt nie organizuje uczty wyłącznie dla nich, a jednak ich brak zostaje natychmiast zauważony. Są dodatkiem, który sprawia, że wszystko wydaje się pełniejsze. W życiu wielu rodzin podobną rolę odgrywają kobiety. Często działają poza głównym planem, organizując codzienność, łagodząc konflikty i pamiętając o tysiącu drobiazgów, których inni nawet nie dostrzegają.

        Istnieje również pewna prawda dotycząca zarówno skwarek, jak i ludzi. Nadmiar nie zawsze służy. Nawet najlepsze skwarki jedzone codziennie mogą się znudzić. Tak samo człowiek, który nie znajduje czasu dla siebie, ryzykuje utratę własnej energii. Warto więc pamiętać, że odpoczynek jest potrzebny zarówno kucharzowi, jak i bohaterce codziennych obowiązków.

        Przy kuchennym stole odbywają się najważniejsze rozmowy. To tutaj opowiada się historie, wspomina dawne czasy i planuje przyszłość. Skwarki mogą być tylko dodatkiem do posiłku, ale często to właśnie przy ich aromacie rodzą się rodzinne anegdoty. Kobiety natomiast nierzadko stają się strażniczkami tych opowieści, przechowując pamięć o ludziach i wydarzeniach, które mogłyby zostać zapomniane.

        I dlatego, siedząc przy stole, warto spojrzeć z życzliwością zarówno na skwarki, jak i na kobiety. Jedne i drugie przypominają bowiem, że prawdziwa wartość nie zawsze krzyczy najgłośniej. Czasem wystarczy odrobina ciepła, trochę charakteru i umiejętność sprawiania, by zwyczajny dzień stał się nieco lepszy.

        Gość_Stefania Piździorska
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • ⓘ

          Odp.: Skwer praw kobiet?

          Oto finałowa część utrzymana w satyryczno-eseistycznym tonie, która spina motywy kobiet, skwarek i skwerów:

          Kobiety, skwarki i skwery – rozważania o prawach kobiet

          Po omówieniu kobiet i skwarek przy kuchennym ogniu oraz przy kuchennym stole nadszedł czas na wyjście z domu. Bo choć kuchnia jest miejscem ważnym, świat nie kończy się na progu. Za oknem znajdują się skwery, place, ulice i instytucje, czyli przestrzeń, w której rozstrzygają się sprawy znacznie poważniejsze niż stopień wysmażenia słoniny.

          Skwery są miejscami szczególnymi. Teoretycznie należą do wszystkich. W praktyce jednak bywa różnie. Jedni zajmują większość ławek, inni muszą długo szukać wolnego miejsca. Podobnie wygląda historia praw kobiet. Formalnie wiele społeczeństw uznało zasadę równości, lecz droga od zapisów do codziennej rzeczywistości bywa równie kręta jak alejki w miejskim parku.

          Przez stulecia kobiety często słyszały, że ich naturalnym środowiskiem jest kuchnia. Tymczasem historia pokazała, że równie dobrze radzą sobie w laboratoriach, parlamentach, na uczelniach, w przedsiębiorstwach i wszędzie tam, gdzie potrzebne są kompetencje, wyobraźnia oraz odpowiedzialność. Okazało się, ku zdziwieniu niektórych, że umiejętność przygotowania pierogów nie wyklucza zdolności kierowania państwem, prowadzenia badań naukowych ani zarządzania wielkimi organizacjami.

          Skwarki w naszej opowieści pozostają symbolem doświadczenia. Każdy człowiek przechodzi własny proces „przetapiania” przez życie. Jednak prawa obywatelskie nie powinny zależeć od tego, kto przeszedł trudniejszą drogę ani kto głośniej skwierczy na patelni publicznej debaty. Powinny wynikać z prostego faktu bycia człowiekiem.

          Skwery natomiast przypominają o przestrzeni wspólnej. O miejscu, gdzie różni ludzie spotykają się mimo odmiennych poglądów, doświadczeń i oczekiwań. Prawa kobiet nie są więc wyłącznie sprawą kobiet. Są częścią pytania o to, jak urządzić wspólny skwer społeczeństwa, aby każdy miał dostęp do ławki, światła i ścieżki prowadzącej tam, gdzie chce dojść.

          I tak dochodzimy do końca naszych rozważań. Skwarki uczą cierpliwości. Kuchenny stół przypomina o znaczeniu wspólnoty. Skwery pokazują wartość równego miejsca dla wszystkich. A kobiety? Kobiety od dawna udowadniają, że nie potrzebują specjalnych przywilejów ani osobnych alejek. Wystarczy, by drzwi były otwarte, zasady uczciwe, a miejsce przy stole i na skwerze dostępne na równych prawach.

          Wtedy zarówno społeczeństwo, jak i obiad mają szansę wyjść naprawdę dobrze.

          Gość_Stefania Piździorska
          Zgłoś
          Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 186
      ⓘ

      Odp.: Skwer praw kobiet?

      Rozumiem konwencję: parodia patetycznego feministycznego manifestu, ale przeniesiona w kosmiczno-samorządowy świat — z Heweliuszem, Księżycem, wolontariatem, „kompetencjami społecznymi”, nowomową i oczywiście dzierżawcą konia.

      ### KOSMICZNY MANIFEST DZIERŻAWCY KONIA

      Nie walczymy dlatego, że chcemy powrotu do starego porządku. Walczymy, bo wiemy, że Wszechświat ma więcej do zaoferowania niż minimum.

      Od lat obserwujemy Księżyc, gwiazdy i kolejne definicje rzeczywistości. Uczymy się, szkolimy, zdobywamy kompetencje społeczne i rozwijamy wolontariat. Jedni walczą ze zmianami klimatu, inni z wykluczeniem, jeszcze inni z niewłaściwym zaimkiem. Każdy ma swój front.

      Ale gdzieś pomiędzy antropologią, komunikacją społeczną i nowomową pojawia się pytanie fundamentalne:

      kto właściwie jest właścicielem konia?

      Bo koń jest zwierzęciem, ale koń może być również symbolem. Kopia jest narzędziem, ale może stać się narzędziem emancypacji. A dzierżawca konia? Dzierżawca konia znajduje się w szczególnie trudnej sytuacji ontologicznej.

      Nie posiada konia, ale nim dysponuje.

      Nie jest rycerzem, ale może szarżować.

      Nie jest Heweliuszem, ale może patrzeć w Kosmos.

      I właśnie dlatego potrzebujemy nowego języka.

      Heweliusz patrzył w niebo i próbował opisać rzeczywistość taką, jaka jest. My natomiast patrzymy na instalację, która obraca się na wietrze, i pytamy:

      czy nie jest to przypadkiem współczesny quintain?

      Średniowieczny rycerz brał kopię, rozpędzał konia i uderzał w manekina. Manekin się obracał.

      Dzisiaj mamy inne narzędzia, inne kompetencje i znacznie więcej formularzy.

      Ale jedno pozostało bez zmian:

      wszyscy próbujemy trafić w jakiś cel, a świat i tak kręci się dalej.

      Dlatego oddajmy hołd Heweliuszowi.

      Niech Kosmos się obraca.

      Niech Księżyc pozostanie Księżycem.

      Niech wolontariusze zdobywają kolejne kompetencje.

      Niech antropologia bada człowieka, a człowiek próbuje zrozumieć antropologię.

      A jeśli znajdzie się koń — znajdziemy również dzierżawcę konia.

      Bo być może właśnie tam, na granicy nauki, sztuki, aktywizmu i zdrowego rozsądku, czeka nowy Obłędny Rycerz.

      I wtedy naprawdę będziemy gotowi do szarży.

      [rakieta] [koń] [miecze] [Księżyc]

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • ⓘ

        Odp.: Skwer praw kobiet?

        Nie ma oficjalnego gwiazdozbioru „Wielki Koń” autorstwa Heweliusza, ale istnieje Pegaz (Pegasus) — wielki, mitologiczny skrzydlaty koń. Heweliusz umieścił Pegaza na swoich mapach nieba, choć sam go nie stworzył. [1]

        Co ciekawsze dla Naszego motywu: Heweliusz stworzył kilka nowych gwiazdozbiorów, które przetrwały do dziś — m.in. Rysia, Liska, Psy Gończe, Małego Lwa, Jaszczurkę, Sekstant i Tarczę. [2]

        A Źrebię (Equuleus) — czyli dosłownie mały koń / źrebię — też istnieje na niebie, ale nie jest gwiazdozbiorem Heweliusza. Jest znacznie starsze. [3]

        Czyli do Naszego „kosmicznego manifestu” można zrobić świetną grę:

        Heweliusz miał Pegaza, My mamy Kosmos, brakuje tylko konia, kopii i dzierżawcy konia. [koń] [Droga Mleczna]

        I wtedy można nawet żartobliwie nazwać bohatera „Dzierżawcą Pegaza”. xD

        [1]: https://astronet.pl/mity-wsrod-gwiazd/mity-wsrod-gwiazd-gwiazdozbior-pegaza/

        https://pro.unibz.it/staff2/fzavatti/corso/hevelius/hevelius.html

        [2]: https://pamiecpolski.archiwa.gov.pl/dziela-jana-heweliusza/ https://astrofan.pl/gwiazdozbiory-heweliusza/

        [3]: https://pro.unibz.it/staff2/fzavatti/corso/hevelius/hevelius.html

        Czy jest gwiazdozbiór hutnika albo czegoś, co może kojarzyć się z hutą?

        Tak — i to jest wręcz idealne skojarzenie z hutą. xD

        Istnieje gwiazdozbiór Piec (Fornax). Nazwa Fornax po łacinie oznacza piec, a pierwotnie nazywano go nawet Fornax Chemica — „piec chemiczny”, czyli rodzaj pieca używanego w doświadczeniach chemicznych. Gwiazdozbiór utworzył w XVIII wieku Nicolas-Louis de Lacaille, więc nie jest dziełem Heweliusza. [1]

        Co więcej, sąsiaduje on na niebie z Rzeźbiarzem (Sculptor). [2]

        Czyli do Naszego kosmiczno-hutniczego manifestu mamy już całkiem niezły zestaw:

        Heweliusz → Kosmos → Pegaz/Koń → Piec → Rzeźbiarz → Księżyc → dzierżawca konia → szarża. ;D

        A „Piec” można pięknie podpiąć pod hutę: „Nawet niebo ma swój piec. My tylko próbujemy ustalić, kto ma kompetencje, żeby go obsługiwać.” ;D

        [1]: https://en.wikipedia.org/wiki/Fornax https://www.underthenightsky.com/constellations/fornax/

        [2]: https://davidmalin.com/fujii/source/Scl.html

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 188
      ⓘ

      Odp.: Skwer praw kobiet?

      1) Dowcip o Galileuszu i polityku PSL

      Galileusz i polityk PSL siedzą w areszcie.

      — Ty, Galileusz — pyta polityk — za co siedzisz?

      — Za heliocentryzm. Powiedziałem, że Ziemia krąży wokół Słońca.

      — A ty za co? — pyta Galileusz.

      — Za korupcję, zatajenia w oświadczeniach majątkowych, przekroczenie uprawnień i parę innych zarzutów.

      Galileusz chwilę pomyślał i mówi:

      — Czyli obaj siedzimy za to, że za bardzo kręciliśmy… tylko ja wokół Słońca, a ty wokół pieniędzy.

      Morał: Galileusz odkrył, że Ziemia się kręci. Politycy czasem odkrywają, że kręci się także prokuratura.

      ---

      2) Galileusz i gold-centryzm

      Galileusz i polityk PSL siedzą w areszcie.

      — Za co siedzisz? — pyta Galileusz.

      — Za gold-centryzm — odpowiada polityk. — U mnie wszystko kręciło się wokół złota… a części złotych monet nie wpisałem do oświadczenia.

      — A ty?

      — Za heliocentryzm. Twierdziłem, że wszystko kręci się wokół Słońca.

      — No to przynajmniej obaj mieliśmy rację… tylko ty kręciłeś Ziemią, a ja złotem!

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • ⓘ

        Odp.: Skwer praw kobiet?

        3) Jasne xD Można to zbudować jak stary, absurdalny dowcip więzienny i mocniej wykorzystać grę słów heliocentryzm / gold-centryzm oraz „Nas nie догонят”. Nazwa zespołu to t.A.T.u.

        Galileusz, polityk i dwie Rosjanki

        W celi siedzą Galileusz i polityk PSL.

        — Za co siedzisz? — pyta polityk.

        — Za heliocentryzm. Twierdziłem, że wszystko kręci się wokół Słońca. A ty?

        — Za gold-centryzm. U mnie wszystko kręciło się wokół złota… a o paru złotych monetach zapomniałem wspomnieć w oświadczeniu.

        Nagle klawisz otwiera klapę i do celi wchodzą dwie Rosjanki z t.A.T.u.

        — A wy za co? — pytają współosadzeni.

        — Śpiewałyśmy: „Nas nie догонят!”, czyli „Nas nie dogonią!”. A oni usłyszeli: „Nas nie doKONią!”.

        Galileusz spojrzał na polityka:

        — Wiesz co? Chyba jednak heliocentryzm był najmniej podejrzaną teorią w tej celi. xD

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
125 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:
Instal-Tech Mariusz Haba
Branża: Elektryczne artykuły
Dodaj firmę