Ja też złego słowa nie dam powiedzieć na sp Stanisława. I były zarządzane raz lepiej raz gorzej ale jakoś była jedność i wspólność jak żył Pan Stanisław . Nikt nie jest idealny ale przynajmniej się pracowało . A teraz nikt nie pracuje ze strony tych nierobów . Na drapane liczą że my będziemy na nich robić a Ci nas wyzywają za d złodziei na mieście . I ich jednym zajęciem to kto jakim samochodem jeździ bo im ojciec nie kupował żadnych lepszych a sami nie są w stanie na nic zarobić
Prości ludzie nie ogarniają kto na nich pracuje . Znają się tylko na markach samochodów hahahahahahahahahhahahahahah
Na Markach samochodów i nielegalnym osłuchiwaniu pracowników . Swoją drogą to chyba karalne jest
Ciekawe . Ale faktycznie by się zgadzało. W instalu zrobił szoł
A czym przyjechał ? Wolkswagenem roboczym czy audii wypasionym ?
Czyżby doszło sdo fałszerstwa w calej tej sprawie ?
Wczoraj podobno była policja w Garnt. Syndyk udostępniał dokumenty . Sprawa ma się tyczyć ukradzionych emerytur przez zarząd
Składaliśmy zbiorowe doniesienie do prokuratury w tej sprawie . Może to efekt
Trzeba się udać pod ten adres—— ul. Adama Wardyńskiego 15C w Ostrowcu świętokrzyskim i powiedzieć na biurze podawczym w czym rzecz . Że odkąd zmienił się zarząd nie mieliśmy płaconych emerytur . Ustnie też można . Ewentualnie na notatkę .
Anonimowo to możesz pocałować psa wiesz gdzie. Byłeś pracownikiem, chcesz walczyć o swoje to się musisz przedstawić. Nikt nie będzie marnował czasu na ducha.
Wiadomo już kiedy WOST rusza z produkcją? Bo ludzi z hutnika chce i byłych pracowników Granta