Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
          • ⓘ

            Odp.: Czy Polska szykuje sie do wojny?

            Do duduki z tym wyzwaniem bo on was sprowadził a tusok powiela

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • ⓘ

              Odp.: Czy Polska szykuje sie do wojny?

              Jak tylko Tus łapie doła bo mu nic nie wychodzi to straszy naród wojną z Rosją , żadnej wojny nie będzie a naród ruski niechaj za łby się łapie , czy to ukrainiec czy to rusek to ten sam język , to samo myslenie

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • ⓘ

                Odp.: Czy Polska szykuje sie do wojny?

                Jesteśmy fenomenem samounicestwienia! Każdy naród na świecie w chwili kryzysu zwiera szyki i broni własnego domu i rodaka. Kiedy Turek, Niemiec albo Rosjanin ma problem, jego diaspora staje za nim murem. Co robi wściekły polski Pelikan?

                On gotów jest zniszczyć i oskarżyć własnego rodaka, byle tylko przypodobać się poprawności politycznej i "gościom"! Z taką, obrzydliwą mentalnością taniego sługusa, ten kraj nie potrzebuje obcych wojsk do upadku.

                My się zlikwidujemy sami na ochotnika, licytując się, kto głośniej przeprosi obcych za to, że Polacy ieszcze żvia!

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • ⓘ

                  Odp.: Czy Polska szykuje sie do wojny?

                  Polska jest jedynym państwem na Świecie,

                  w którym premier straszy społeczeństwo wojną i jednocześnie oddaje innemu państwu rakiety obrony przeciwlotniczej.

                  Jak można nazwać Donalda Tuska i jego rząd?

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 68
        ⓘ

        Odp.: Czy Polska szykuje sie do wojny?

        21.10.2026 "Jesteśmy zaniepokojeni". Szef "rosyjskiego NATO" wskazuje na Polskę | Rozszerzenie obecności wojskowej państw NATO w Polsce i w krajach bałtyckich, gdzie aktywnie budowane są fortyfikacje, budzi nasze obawy - oświadczył Taalatbek Masadykow, kirgiski dyplomata i sekretarz generalny Organizacji o Bezpieczeństwie Zbiorowym (ODKB). Instytucja, której przewodzi, to postsowiecki blok wojskowy powstały jako przeciwwaga dla Sojuszu Północnoatlantyckiego.

        Czytaj więcej na https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-jestesmy-zaniepokojeni-szef-rosyjskiego-nato-wskazuje-na-pol,nId,23561807

        Zimna wojna była trwającym od końca lat 40. do 1991 roku globalnym konfliktem politycznym, gospodarczym i ideologicznym pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Radzieckim, nazwanym „zimną”, ponieważ mocarstwa te nigdy nie starły się w bezpośredniej, otwartej wojnie zbrojnej z użyciem regularnych armii.

        Czy zatem można powiedzieć, że Polska jest w stanie "zimnej wojny" z Białorusią? Białoruś jako narzędzie (w rękach) Rosji, a Polska jako członkini NATO, UE i państwo frontowe, czy jak to się mówi - wschodnia flanka NATO (co o jest flanka?)? Rosja za pomocą Białorusi napadła na polskie granice, zalewając je migrantami, jako preludium do ataku na Ukrainę w lutym 2022 r.?

        To spojrzenie na sytuację geopolityczną dotyka kluczowych pojęć i realiów, z którymi mierzą się Polska oraz cały region. Przyjrzyjmy się po kolei poruszonym przez Ciebie kwestiom:

        ### 1. Czym jest „wschodnia flanka NATO”?

        W terminologii wojskowej i politycznej flanka to boczna część ugrupowania wojskowego lub terytorium państwa. Wschodnia flanka NATO to kraje członkowskie Sojuszu Północnoatlantyckiego leżące najbliżej Rosji i Białorusi (należą do niej m.in. państwa bałtyckie, Polska, Słowacja, Węgry czy Rumunia). Ponieważ znajdują się one na samej linii styku z obszarem zdominowanym przez Moskwę, stanowią pierwszą linię obrony i strategiczny bufor całego zachodniego świata.

        ### 2. Czy Polska jest w stanie „zimnej wojny” z Białorusią?

        Wielu ekspertów i politologów zgadza się z określeniem, że relacje te przyjęły formę tzw. wojny hybrydowej lub właśnie specyficznego, nowoczesnego odpowiednika zimnej wojny. Oznacza to, że państwa te nie prowadzą otwartej, konwencjonalnej wojny z użyciem czołgów i bombowców przeciwko sobie, ale toczą stałą walkę poniżej progu regularnego konfliktu. Wykorzystuje się w niej:

        * Presję polityczną i gospodarczą,

        * Ataki w cyberprzestrzeni,

        * Operacje psychologiczne i dezinformacyjne,

        * Celowe wywoływanie kryzysów (np. migracyjnych).

        ### 3. Kryzys na granicy jako preludium do ataku na Ukrainę?

        Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej, która nasiliła się latem i jesienią 2021 roku (gdy reżim w Mińsku zorganizował szlak przerzutu migrantów z Bliskiego Wschodu, kierując ich na granice Polski, Litwy i Łotwy), jest powszechnie uznawana przez analityków za element przygotowań lub testu przed inwazją na Ukrainę.

        Działania te miały na celu:

        * Przetestowanie czujności, czasu reakcji i procedur polskich oraz unijnych służb granicznych,

        * Odwrócenie uwagi Zachodu i wywołanie wewnętrznego chaosu oraz podziałów w państwach Unii Europejskiej,

        * Stworzenie pretekstu do stałego przemieszczania i utrzymywania dużych zgrupowań wojskowych Rosji i Białorusi w pobliżu granic państw NATO tuż przed lutym 2022 roku.

        ---

        Polska nie kupowała niczego od UK do obrony granic. Polska kupuje ryby ze Szkocji, bo sama ma marne.

        Są polskie jednostki regularnie trenujące w Szkocji i Walii.

        Anglicy mieli pomagać zabezpieczyć granice Polski z Białorusią? Jakaś telemetria itp.? Pomagali, wysłali inżynierów do pomocy w budowie. Nie Anglicy, a Brytyjczycy.

        Polska kupuje też część pocisków do Narwii.

        W Polsce szkolą operatorów dronów, uczą się od Ukraińców? Nie szkolą, to bzdura. Polska powinna mieć już dawno siatkę wyrzutni dronów bojowych, przy tej skali pomocy Ukrainie.

        Jakieś usiłowania są by nauczyć się od Ukraińców operowania dronami atakującymi cele wojskowe - może w ramach NATO jakieś takie treningi różne? Nie ma jak, jak Polska nie ma nawet takich dronów jak Ukraina.

        Generał Kukuła jest moralnie skompromitowany? Jest zerem, kompletnym idiotą? Nie powinno się opierać na jego opiniach?

        ---

        Po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, 24 lutego 2022 r., Polska wzmacniała ochronę granicy z Białorusią, a współpraca z Wielką Brytanią w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności rzeczywiście się rozwijała.

        Kluczowe jest jednak rozróżnienie trzech rzeczy: zakupu brytyjskiego sprzętu, wspólnego projektu technicznego oraz dostaw systemów elektronicznych do monitorowania granicy. To niekoniecznie to samo.

        Jeżeli pamiętasz coś o „telemetrii”, radarach, czujnikach lub systemach wykrywania ruchu, warto sprawdzić osobno kontrakty na wyposażenie granicy polsko-białoruskiej i brytyjskie kontrakty wojskowe dla Polski.

        Sprawdziłem dostępne informacje i znalazłem konkretny kontrakt dotyczący bariery elektronicznej, a także informację o teletransmisji. Nie znalazłem jednak potwierdzenia, że główny system elektroniczny na granicy z Białorusią został kupiony od brytyjskiej firmy.

        ## Co dokładnie Polska kupiła i zbudowała?

        POLAND-BELARUS-MIGRATION-RIGHTS-POLITICS

        1. Bariera elektroniczna — 2022–2023

        Wykonawcą była polska firma ELEKTROTIM. Umowę podpisano 24 marca 2022 r. Jej wartość wynosiła początkowo ponad 332 mln zł brutto. System objął około 206 km granicy.

        Zainstalowano około 3000 kamer dzienno-nocnych i termowizyjnych, 400 km kabli detekcyjnych oraz 11 kontenerów technicznych.

        2. Czujniki i urządzenia wykrywania ruchu

        Straż Graniczna informowała w lipcu 2022 r., że elementy detekcyjne pochodzą od zachodnich, renomowanych producentów. Nie oznacza to jednak automatycznie, że były to produkty brytyjskie — w komunikacie nie wskazano kraju pochodzenia każdego urządzenia.

        3. Teletransmisja — być może to właśnie pamiętasz

        Polska firma BitStream podała w sierpniu 2023 r., że dostarczyła urządzenia teletransmisyjne do bariery na granicy polsko-białoruskiej. To element przesyłania danych z systemu obserwacji. Jest to potwierdzony udział polskiego dostawcy, nie dowód na zakup brytyjskiego systemu.

        ## A gdzie w tym wszystkim Wielka Brytania?

        Polsko-brytyjska współpraca obronna obejmuje również inne obszary niż ochrona granicy. Warto odróżnić dostawy uzbrojenia i współpracę wojskową od konkretnego zamówienia na kamery, radary czy systemy telemetrii.

        W dostępnych mi materiałach nie udało się ustalić brytyjskiego dostawcy urządzeń do głównej bariery na granicy z Białorusią. Możliwe, że pamiętasz inny kontrakt związany z rozpoznaniem, łącznością lub nadzorem granicznym.

        Dopytam o jeden szczegół: czy chodziło Ci o urządzenia, które wykrywają ruch człowieka na granicy i przesyłają sygnał do centrum nadzoru, czy raczej o brytyjskie radary albo systemy wojskowej obserwacji elektronicznej? To pomoże zawęzić poszukiwania do właściwego kontraktu.

        https://www.gov.pl/web/mswia/straz-graniczna-podpisala-umowe-na-budowe-perymetrii-na-granicy-z-bialorusia

        https://strazgraniczna.pl/pl/aktualnosci/11875,Zakonczenie-odbioru-bariery-elektronicznej-na-granicy-polsko-bialoruskiej.html

        https://bitstream.pl/en/news/bitstream-part-of-the-polish-border-security-system/

        https://strazgraniczna.pl/pl/aktualnosci/10357,Komunikat-dotyczacy-budowy-bariery-elektronicznej-na-granicy-polsko-bialoruskiej.html

        ---

        Spotkanie Mariusza Błaszczaka z Benem Wallace’em, brytyjskim sekretarzem obrony, z 18 listopada 2021 r. — jeszcze przed pełnoskalową inwazją Rosji na Ukrainę. Oficjalny komunikat MON opisuje zarówno wsparcie brytyjskich wojsk inżynieryjnych na granicy, jak i rozmowy o współpracy zbrojeniowej.

        ## Co wynika z dokumentów?

        - 18 listopada 2021 r. — pomoc przy granicy. Brytyjscy saperzy mieli naprawiać tymczasowe ogrodzenie i utrzymywać drogi dojazdowe. Nie była to umowa na zakup systemu elektronicznego.

        - 7 lutego 2022 r. — kolejna konferencja Błaszczaka i Wallace’a. Ogłoszono wysłanie dodatkowych 350 brytyjskich żołnierzy. Rozmawiano też o współpracy w dziedzinie cyberbezpieczeństwa.

        - Współpraca zbrojeniowa — osobny wątek. W listopadzie 2021 r. podpisano deklarację intencji dotyczącą programu obrony przeciwlotniczej NAREW i brytyjskich pocisków CAMM. To rzeczywiście wiązało się z brytyjską technologią, ale nie z elektroniczną barierą graniczną.

        - Od czerwca 2022 r. — brytyjski system Sky Sabre w Polsce. To system obrony przeciwlotniczej, a nie system nadzoru granicy z Białorusią.

        Oto najważniejsze źródło, od którego warto zacząć: [oficjalny komunikat MON z 18 listopada 2021 r. o spotkaniu Błaszczaka z Benem Wallace’em]

        https://www.gov.pl/web/national-defence/british-engineering-troops-will-support-polish-soldiers-on-the-border

        https://www.gov.pl/web/obrona-narodowa/polscy-i-brytyjscy-zolnierze-umacniaja-bezpieczenstwo-na-wschodniej-flance-sojuszu-polnocnoatlantyckiego

        https://www.gov.pl/web/obrona-narodowa/wielka-brytania-zwieksza-liczbe-zolnierzy-w-polsce

        https://redakcja.www.gov.pl/web/obrona-narodowa/brytyjskie-wojska-inzynieryjne-beda-wspierac-polskich-zolnierzy-na-granicy

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • ⓘ

          Odp.: Czy Polska szykuje sie do wojny?

          Tusk tylko potrafi straszyć Polaków i wydawać z naszych dotacji i podatków.Niemców niech straszy a siedzi jak mysz pod miotła.Nie mamy szczęścia do rządzicieli Polską.I PIS i PO to jedno ......

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 78
          ⓘ

          Odp.: Czy Polska szykuje sie do wojny?

          ### Brytyjczyk a Anglik – czy to to samo?

          Nie do końca. „Brytyjczyk” i „Anglik” to nie są synonimy, choć często bywają zamiennie (i błędnie) używane w języku potocznym.

          * Anglik to osoba pochodząca z Anglii (która jest tylko jedną z części składowych Wielkiej Brytanii).

          * Brytyjczyk to określenie szersze – to obywatel całego Zjednoczonego Królestwa.

          ### Kto wchodzi w skład Brytyjczyków?

          Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej składa się z czterech historycznych części. Brytyjczykami są obywatele pochodzący z każdej z nich:

          1. Anglicy (z Anglii)

          2. Szkoci (ze Szkotki)

          3. Walijczycy (z Walii)

          4. Irlandczycy z Północy (z Irlandii Północnej)

          Można więc powiedzieć, że każdy Anglik jest Brytyjczykiem, ale nie każdy Brytyjczyk jest Anglikiem (Szkot czy Walijczyk nie nazwie siebie krnąbrnie Anglikiem, ale wszyscy oni mają narodowość brytyjską).

          ### Czy istnieje narodowość brytyjska?

          Tak, pod względem prawnym i państwowym.

          * W paszportach obywateli Zjednoczonego Królestwa jako narodowość (nationality) wpisana jest British (Brytyjska).

          * Jednak w sensie kulturowym i tożsamościowym mieszkańcy o wiele silniej identyfikują się ze swoją mniejszą ojczyzną – zapytani o pochodzenie, Szkot z dumą powie, że jest Szkotem, a Walijczyk – Walijczykiem, a dopiero w kontekście urzędowym lub międzynarodowym posługują się pojęciem narodowości brytyjskiej.

          ### Czy ta analogia jest trafna?

          I tak, i nie – ta analogia jest częściowo chybiona, ponieważ porównuje dwie zupełnie różne rzeczy:

          * Mieszkaniec UE (obywatel Unii Europejskiej) to kategoria obywatelstwa ponadnarodowego. Nie ma czegoś takiego jak narodowość „europejska”. Obywatelem UE jest każdy obywatel państwa należącego do Unii (np. Polak, Niemiec, Francuz), a UE to organizacja międzynarodowa (związek państw), a nie jedno państwo.

          * Mieszkaniec UK (Zjednoczonego Królestwa) to obywatel konkretnego, suwerennego państwa (Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej).

          ### Czy UK to odpowiednik Unii Europejskiej na wyspie?

          Zdecydowanie nie.

          * Unia Europejska to stowarzyszenie wielu niezależnych państw, które współpracują gospodarczo i politycznie, ale każde z nich ma swój własny rząd, konstytucję, wojsko i granice.

          * Zjednoczone Królestwo (UK) to jedno państwo (choć składające się z czterech historycznych krajów: Anglii, Szkocji, Walii i Irlandii Północnej). Ma ono jeden rząd centralny w Londynie, jeden parlament, jedną politykę zagraniczną i jedne paszporty.

          #### Jakie jest lepsze porównanie?

          Zjednoczone Królestwo pod względem politycznym przypomina raczej Stany Zjednoczone lub federację kilku regionów (państw składowych), które połączyły się w jeden organizm państwowy, a nie Unię Europejską.

          Coś jak dawny Związek Radziecki?

          Tak, pod wieloma względami to bardzo dobre porównanie. Zjednoczone Królestwo można w pewnym sensie postrzegać jako historyczny „związek” (państwo złożone), w którym jedno dominujące centrum (Anglia) przez wieki wchłonęło i zintegrowało sąsiednie kraje (Szkocję, Walię i Irlandię Północną).

          Oto dlaczego ta analogia (chociaż w zupełnie innym ustroju i skali) ma sens:

          * Centralizm zdominowany przez jeden region: Tak jak w Związku Radzieckim dominowała Rosja, tak w Zjednoczonym Królestwie dominuje Anglia – ma najwięcej ludności, największą gospodarkę, a stolica całego państwa (Londyn) leży właśnie w Anglii.

          * Autonomia narodowa: Krajom składowym UK (szczególnie Szkocji i Walii) przysługuje pewien stopień samorządności, własne parlamenty czy systemy edukacji – podobnie jak dawne republiki radzieckie miały swoje nazwy i pozory autonomii, choć kluczowe decyzje zapadały w Moskwie.

          * Wspólna tożsamość państwowa: Mimo odrębnych tradycji i narodowości (Szkot czy Walijczyk), na zewnątrz (na mapie politycznej, w sporcie międzynarodowym czy w ONZ) występują jako jeden organizm państwowy – Wielka Brytania.

          Oczywiście na tym podobieństwa się kończą, ponieważ Zjednoczone Królestwo to demokracja parlamentarna z monarchią konstytucyjną, w której kraje składowe weszły w unię na drodze wielowiekowych układów i unii dynastycznych, a nie narzuconego siłą totalitaryzmu.

          Formalnie i administracyjnie – Londyn jest stolicą całego Zjednoczonego Królestwa, w tym politycznym i rządowym centrum, w którym zapadają kluczowe decyzje dla całego państwa.

          Jednak z punktu widzenia tożsamościowego, kulturowego i historycznego:

          * Szkot ma swoją stolicę narodową w Edynburgu (tam mieści się też współczesny Parlament Szkocji).

          * Walijczyk ma swoją stolicę narodową w Cardiff (tam z kolei znajduje się Walijski Parlament).

          Czyli Londyn jest stolicą państwa brytyjskiego, ale Szkocja i Walia mają swoje własne historyczne stolice.

          Irlandia Północna ma swoją stolicę oraz własny parlament:

          * Stolicą Irlandii Północnej jest Belfast (podobnie jak Edynburg jest stolicą Szkocji, a Cardiff – Walii).

          * Parlament: Irlandia Północna posiada swój własny organ władzy ustawodawczej, który mieści się w budynku Stormont w Belfaście. Oficjalnie nazywa się on Zgromadzeniem Irlandii Północnej (Northern Ireland Assembly), a powołany w jego wyniku rząd funkcjonuje na zasadach unikalnego podziału władzy między społecznościami unionistycznymi (pro-brytyjskimi) i nacjonalistycznymi (pro-irlandzkimi).

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
    9 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.
    
    - Reklama -
    - Ogłoszenie społeczne -

    - Reklama -

    - Reklama -
    - Reklama -
    - Reklama -
    Losowa firma:Dodaj firmę