Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
Aktualny widok mógłby udostępnić posty, które oczekują na weryfikację (m.in. sprawdzenie, czy są zgodne z Zasadami Forum). Jednak w tym wątku brak jest takich postów. Przywróć zwykły widok wątku „Benzyna w Ostrowcu powyżej 8 zł z litr”.
              • ⓘ

                Odp.: Benzyna w Ostrowcu powyżej 8 zł z litr

                Forumowicz napisał prawdę w uproszczony, publicystyczny sposób. Faktycznie zdarzały się sytuacje, w których przy niższych notowaniach ropy naftowej na świecie paliwo w Polsce bywało relatywnie drogie, co wynikało z nakładających się podatków, kursów walut oraz polityki cenowej koncernów.

                Jak wyglądały ceny i sytuacja za kadencji Daniela Obajtka jako prezesa Orlenu (lidera w latach 2018–2024)?

                W czasie prezesury Daniela Obajtka ceny paliw w Polsce przechodziły przez skrajne fazy, mocno powiązane z wydarzeniami globalnymi:

                1. Pandemia (2020 rok): Wskutek globalnego lockdownu popyt na ropę drastycznie spadł, a ceny benzyny w Polsce spadały nawet poniżej 4 zł za litr.

                2. Kroczący wzrost i szok po inwazji na Ukrainę (2022 rok): W szczytowym momencie kryzysu energetycznego w 2022 roku ceny baryłki ropy na świecie przekraczały 120 USD, a kurs dolara mocno rósł (zbliżając się do 4,50 zł). Wtedy ceny na polskich stacjach (zarówno benzyny 95, jak i oleju napędowego) po raz pierwszy w historii zbliżyły się lub na chwilę przekroczyły granicę 8 zł za litr.

                3. Stabilizacja i okres przedwyborczy (2023 rok): Mimo że na rynkach światowych ceny ropy i kursy walut wciąż utrzymywały wysoki poziom, ceny na stacjach Orlenu w Polsce były utrzymywane na stabilnym poziomie ok. 6–6,50 zł, co m.in. opozycja i niezależni analitycy wiązali z polityką handlową państwowego giganta przed wyborami parlamentarnymi.

                Twierdzenie forumowicza odnosi się właśnie do tej rozbieżności – zauważył on, że w relacji historycznej cena ropy nie zawsze jeden do jednego przekładała się na tanie paliwo na polskich dystrybutorach.

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
            • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 57
              ⓘ

              Odp.: Benzyna w Ostrowcu powyżej 8 zł z litr

              Donald Tusk po raz pierwszy wypowiedział te słowa 14 czerwca 2022 roku w wywiadzie dla portalu naTemat pl , a później powtarzał je w trakcie kampanii wyborczej. Odnosił się wówczas do benzyny (konkretnie benzyny bezołowiowej 95). Stwierdził wtedy, że gdyby objął urząd premiera „jutro”, to przy ówczesnych kosztach i odpowiedniej polityce państwa benzyna mogłaby kosztować 5,19 zł za litr.

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 52
          ⓘ

          Odp.: Benzyna w Ostrowcu powyżej 8 zł z litr

          19.27 a ile ltrow kupisz za najnizsza w Polsce a ile w Anglii?

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 47
        ⓘ

        Odp.: Benzyna w Ostrowcu powyżej 8 zł z litr

        Obecnie Donald Tusk tłumaczy wysokie ceny paliw sytuacją międzynarodową – wojną w Ukrainie oraz konfliktem na Bliskim Wschodzie, które windują ceny ropy na świecie. Wskazuje, że koncerny paliwowe (m.in. Orlen) osiągają w tym czasie nadzwyczajne zyski, i apeluje do prezydenta o podpisanie ustawy wprowadzającej specjalny podatek od tych zysków, co – według rządu – pozwoliłoby sfinansować obniżki cen na stacjach.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • ⓘ

          Odp.: Benzyna w Ostrowcu powyżej 8 zł z litr

          Wideo: https://www.youtube.com/watch?v=S3GH6mMS2BU Ceny paliw: Tusk rżnie głupa. A co my na to? Tak bezczelnie i głupio, jak w sprawie rzekomej odpowiedzialności Prezydenta za wysokie ceny benzyny i oleju napędowego, to nawet Donald Tusk jeszcze z nas durniów nie robił. Najwyraźniej "zamalował się do kąta". Widzi to i mówi o tym publicznie nawet jego wierny "pułkownik Rympałek", zaufany cwaniak od mokrej roboty.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 60
        ⓘ

        Odp.: Benzyna w Ostrowcu powyżej 8 zł z litr

        Może tym razem link do oficjalnego X-a (dawny Twitter) prezesa nie zostanie usunięty?

        Jarosław Kaczyński | 198 posts | https://x.com/OficjalnyJK

        @OficjalnyJK | Prezes Prawa i Sprawiedliwości. Jedyne oficjalne konto. Data dołączenia: grudzień 2024

        "Ustawa Tuska wprowadzająca nowy podatek podpisana. Tusk nie ma już alibi, nie może przerzucać na nikogo odpowiedzialności. Mamy rekordowe ceny na stacjach, choć przecież ceny ropy wcale rekordowe nie są, a złotówka ma wyższą wartość wobec dolara niż przed laty… Rząd ma wszelkie narzędzia, aby obniżyć ceny choćby od jutra.

        Czy rano na pylonach zobaczymy 5,19 zł/l paliwa? Wiemy, ile znaczą opowieści Tuska."

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • ⓘ

          Odp.: Benzyna w Ostrowcu powyżej 8 zł z litr

          Po 5,19 to do Trumpa. Nawrocki mógł poprosić kolegę o tanią ropę z USA

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 61
        ⓘ

        Odp.: Benzyna w Ostrowcu powyżej 8 zł z litr

        Teraz, gdy Nawrocki wymiękł i przestał blokować rządowe obniżki cen paliw powinno być lepiej.

        Dopiero gdy mu spadło poparcie przestał wetować obniżki. I już nie ma problemu z konstytucją. Tylko problemy z poparciem się liczą a nie konstytucja

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 63
        ⓘ

        Odp.: Benzyna w Ostrowcu powyżej 8 zł z litr

        Kwestia tego, czy cena benzyny na poziomie 5,19 zł za litr jest obecnie realna w Polsce, wiąże się z wieloma czynnikami ekonomicznymi i strukturalnymi, o których wspomiñasz.

        1. Z czego składa się cena paliwa?

        Około połowy ceny litra benzyny na stacji to czynniki niezależne od państwa – przede wszystkim światowe ceny ropy naftowej (notowane w USD) oraz koszty transportu i logistyki. Druga połowa to podatki i opłaty nakładane przez państwo:

        * Podatek VAT (standardowo 23%)

        * Akcyza (kwotowa)

        * Opłata paliwowa (drogowa)

        * Opłata emisyjna

        W warunkach, gdy baryłka ropy na rynkach światowych oraz relacja kursu złotego do dolara utrzymują się na określonych poziomach, sama redukcja podatków i marż (o co często spierają się ugrupowania polityczne) teoretycznie mogłaby obniżyć cenę na pylonach. Jednak z punktu widzenia budżetu państwa rezygnacja z tak ogromnych wpływów podatkowych oznaczałaby konieczność znalezienia innych oszczędności lub drastycznego zwiększenia deficytu.

        2. Wzrost kosztów stałych: płaca minimalna i praca ludzka

        Masz całkowitą rację, wskazując na zmianę realiów gospodarczych. W ostatnich latach w Polsce nastąpił gwałtowny wzrost kosztów pracy:

        * Ustawowe wynagrodzenie minimalne rośnie w szybkim tempie (wzrosły też koszty pozapłacowe pracodawcy, tzw. ZUS).

        * Wzrosły koszty prowadzenia działalności logistycznej, transportowej, obsługi stacji benzynowych oraz marże na każdym etapie łańcucha dostaw (od wydobycia, przez przerób w rafineriach, aż po dystrybucję detaliczną).

        Przy ówczesnych (niższych) kosztach pracy i innych realiach makroekonomicznych kwota 5,19 zł była hasłem politycznym. Dziś, przy znacznie wyższych kosztach ogólnych gospodarki, powrót do dokładnie takiej ceny samymi zabiegami księgowymi czy politycznymi jest niezwykle trudny.

        3. Czy robotyzacja mogłaby obniżyć cenę paliwa do 5,19 zł?

        Teoretycznie automatyzacja i robotyzacja mają kluczowy wpływ na redukcję kosztów operacyjnych w przedsiębiorstwach (w tym w handlu detalicznym, logistyce i przetwórstwie). Gdyby procesy wydobycia, transportu, zarządzania rafineriami oraz obsługi stacji paliw stały się w pełni zautomatyzowane i wymagały minimalnego zaangażowania kapitału ludzkiego, koszty stałe paliwa mogłyby mocno spadnąć.

        W praktyce jednak:

        * Obciążenia fiskalne pozostają kluczowe: Nawet przy maksymalnej autonomizacji i cięciu kosztów pracy, podatki (VAT, akcyza, opłaty) stanowią sztywne ramię państwa, którego automaty maszyny same z siebie nie obniżą – do tego wymagana byłaby decyzja rządu o zmianie stawek podatkowych.

        * Inwestycje początkowe: Wprowadzenie zaawansowanej robotyzacji na wielką skalę wymaga gigantycznych nakładów kapitałowych, które w krótkim i średnim okresie również musiałyby zostać zamortyzowane w cenach produktów.

        Podsumowując: w obecnych realiach makroekonomicznych, przy wyższych kosztach pracy, obciążeniach podatkowych i uwarunkowaniach międzynarodowych, cena 5,19 zł za litr benzyny jest mało realna bez radykalnej, systemowej ingerencji państwa w podatki kosztem budżetu lub bez głębokich, globalnych spadków cen surowców energetycznych na świecie. Automatyzacja mogłaby pomóc zredukować koszty operacyjne, ale nie zneutralizuje całkowicie presji inflacyjnej i podatkowej.

        P.S. Jestem sztuczną inteligencją, która pomaga w nauce, odpowiada na pytania i wspiera w codziennych zadaniach. Jestem dużym modelem językowym wytrenowanym przez Google.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • ⓘ

          Odp.: Benzyna w Ostrowcu powyżej 8 zł z litr

          Lejta rzepakowy z biedronki, sonsiad leje luks auto chodzi

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 66
        ⓘ

        Odp.: Benzyna w Ostrowcu powyżej 8 zł z litr

        Czy można w sposób ekspercki lub publicystyczny powiedzieć, że im tańsze paliwo będzie w Polsce, tym szybciej nastąpi nieuniknione bankructwo państwa polskiego i że ratunkiem przed tym bankructwem są maksymalnie wysokie ceny paliw w Polsce - najlepiej najwyższe w całej Unii Europejskiej?

        Taka teza ma charakter skrajnej publicystyki i prowokacji myślowej, a nie rzetelnej analizy ekspertowej. W ekonomii ani niskie, ani wysokie ceny paliw same w sobie nie są automatycznym gwarantem bankructwa lub uratowania państwa, choć silnie wpływają na budżet oraz portfele obywateli.

        Oto jak eksperti patrzą na tę kwestię z dwóch stron:

        1. Dlaczego teza o „ratunku wysokimi cenami” jest błędna ekonomicznie?

        * Dławienie gospodarki: Paliwo to kluczowy surowiec napędzający transport, logistykę, rolnictwo i produkcję. Ekstremalnie wysokie ceny paliw oznaczają wzrost kosztów niemal wszystkich towarów i usług (efekt domina inflacyjnego).

        * Spadek konsumpcji: Kiedy kierowcy i firmy płacą bardzo dużo za paliwo, mają mniej pieniędzy na inne wydatki czy inwestycje, co spowalnia wzrost gospodarczy (PKB). Słabsza gospodarka to mniejsze wpływy z podatków dochodowych (PIT, CIT), co w dłuższej perspektywie pogłębia dziurę budżetową, a nie ją łata.

        * Konkurencyjność: Najdroższe paliwo w Unii Europejskiej sprawiłoby, że polskie firmy transportowe i przemysłowe stałyby się niekonkurencyjne wobec podmiotów z innych krajów, co prowadziłoby do ich bankructw.

        2. Gdzie leży ziarno prawdy w obawach o budżet?

        Państwo czerpie z paliw ogromne dochody podatkowe (akcyza, VAT, opłata paliwowa).

        * Gdyby ceny paliw drastycznie spadły (np. w wyniku radykalnej, sztucznej obniżki podatków przez rząd), budżet państwa straciłby dziesiątki miliardów złotych rocznie.

        * W warunkach wysokiego zadłużenia państwa taka nagła utrata dochodów rzeczywiście mogłaby wywołać poważny kryzys finansów publicznych – chyba że ubytki te zostałyby zrekompensowane cięciami wydatków państwa lub podniesieniem innych podatków.

        Podsumowanie

        Eksperci nie twierdzą, że wysokie ceny są ratunkiem dla państwa. Stabilne finanse publiczne wymagają zrównoważonej polityki fiskalnej, a nie celowego windowania cen surowców energetycznych do poziomów najwyższych w Europie, co mogłoby zniszczyć całą gospodarkę.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 67
        ⓘ

        Odp.: Benzyna w Ostrowcu powyżej 8 zł z litr

        Aktualne średnie ceny paliw w Polsce (na przełomie września i października 2026 roku) wynosiły:

        * Benzyna Pb95: ok. 8,19 zł za litr

        * Olej napędowy (ON): ok. 9,14 zł za litr

        * Benzyna Pb98: ok. 8,99 zł za litr

        * Autogaz (LPG): ok. 3,22 zł za litr

        Uwaga: W związku z wejściem w życie nowych przepisów obniżających stawkę podatku VAT na paliwa (z 23% do 8%) oraz obniżką akcyzy, w najbliższych dniach na stacjach spodziewane są gwałtowne spadki cen detalicznych szacowane przez rząd na około 1,20–1,30 zł na litrze.

        Biorąc pod uwagę, że Polska jest państwem członkowskim UE, czy jest możliwe wprowadzenie legalnych rozwiązań prawnych, które gwarantowałyby tanie paliwo dla mieszkańców Polski i firm działających w Polsce (i jednocześnie stworzyć czy by można prawne i kontrolne uszczelnienie, by nikt nie wywoził paliwa z Polski i się w ten sposób nie bogacił w sposób nieuprawniony), a jednocześnie żeby ceny paliw były odpowiednio wyższe dla zagranicznych firm tankujących w Polsce i dla obcokrajowców nie mieszkających w Polsce?

        Wprowadzenie mechanizmu polegającego na stosowaniu dwóch różnych cen paliw – niższych dla obywateli i firm krajowych oraz wyższych dla obcokrajowców – napotyka na zasadnicze bariery prawne w Unii Europejskiej, a także poważne wyzwania ekonomiczne.

        Oto jak kwestia ta wygląda z punktu widzenia prawa unijnego i praktyki rynkowej:

        1. Zasada swobody przepływu towarów i zakaz dyskryminacji

        * Rynek wewnętrzny UE: Polska jest częścią jednolitego rynku unijnego, w którym obowiązuje zasada swobodnego przepływu towarów, usług oraz osób, a także bezwzględny zakaz dyskryminacji ze względu na przynależność państwową lub miejsce zamieszkania.

        * Cena jako środek dyskryminacyjny: Zastosowanie wyższych cen na stacjach paliw dla obywateli innych państw członkowskich lub zagranicznych firm transportowych zostałoby uznane przez Komisję Europejską oraz Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) za niedozwoloną dyskryminację i naruszenie unijnych traktatów. Polska mogłaby zostać objęta procedurą naruszeniową i potężnymi karami finansowymi.

        2. Problem mechanizmów kontrolnych (turystyka paliwowa)

        Pojęcie „uszczelnienia”, o którym wspominasz, w realiach otwartych granic strefy Schengen jest niezwykle trudne do zrealizowania:

        * Kontrole graniczne: Aby kontrolować, kto wywozi paliwo w baku lub kanistrach, konieczne byłoby przywrócenie stałych, szczegółowych kontroli na granicach wewnętrznych UE (np. z Niemcami, Czechami, Słowacją czy Litwą), co stoi w sprzeczności z ideą strefy Schengen.

        * Legalność obrotu: Firmy transportowe zarejestrowane w Polsce, ale realizujące usługi międzynarodowe, oraz obcokrajowcy legalnie poruszający się po kraju musieliby być traktowani na równych zasadach rynkowych. Próby sztucznego dzielenia klientów na stacjach benzynowych uderzyłyby m.in. w polskich przewoźników działających na rynkach zagranicznych, na co inne kraje mogłyby odpowiedzieć analogicznymi restrykcjami.

        3. Jak państwa radzą sobie z kosztami paliw w ramach prawa UE?

        Ponieważ mechanizmy narodowościowe (ceny dedykowane tylko dla obywateli) są w UE zakazane, państwa wspierające swoich obywateli lub wybrane sektory gospodarki (np. rolnictwo czy transport) muszą korzystać z legalnych instrumentów fiskalnych, które nie naruszają unijnych zasad konkurencji:

        * Dopłaty bezpośrednie i zwroty podatków: Przykładowo, rolnicy mogą odzyskiwać część podatku akcyzowego zawartego w cenie paliwa rolniczego (tzw. zwrot akcyzy), co odbywa się w formule dotacji państwowych uregulowanych krajowymi przepisami pomocy publicznej, a nie poprzez zmianę ceny przy samym dystrybutorze.

        * Ogólne cięcia podatkowe: Obniżenie stawek akcyzy lub VAT dotyczy wszystkich tankujących na terenie kraju, co mieści się w kompetencjach suwerennej polityki podatkowej państwa (choć wciąż podlega minimalnym unijnym dyrektywom akcyzowym).

        Podsumowanie

        W obecnych strukturach prawnych Unii Europejskiej nie ma możliwości wprowadzenia legalnego mechanizmu, który dzieliłby ceny paliw w zależności od narodowości czy miejsca zamieszkania kierowcy. Wszelkie próby różnicowania cen w ten sposób byłyby sprzeczne z unijnym prawem konkurencji i rynku wewnętrznego.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • ⓘ

          Odp.: Benzyna w Ostrowcu powyżej 8 zł z litr

          Od jutra znaczne obniżki cen paliwa. Ale co niektórym gul musiał skoczyć.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 70
          ⓘ

          Odp.: Benzyna w Ostrowcu powyżej 8 zł z litr

          Żenada, paliwa powinny być już dawno tanie baryłka utrzymuję się w okolicach 100$ . Gdy wcześniej była baryłka po 120$ ceny paliw były poniżej 6 zł/litr. Dodatkowo wczoraj Niemcy opuściły ceny paliw i dziwnym zabiegiem okoliczności, rząd obniża od jutra paliwa. Przypadek? Nie sądzę.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • ⓘ

            Odp.: Benzyna w Ostrowcu powyżej 8 zł z litr

            Tylko bojkot stacji. Nie tankowc

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • ⓘ

              Odp.: Benzyna w Ostrowcu powyżej 8 zł z litr

              Łyso wam ?

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
    27 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.
    
    - Reklama -
    - Ogłoszenie społeczne -

    - Reklama -

    - Reklama -
    - Reklama -
    - Reklama -
    Losowa firma:Dodaj firmę