Odp.: Ostrowiec Św. PiS proponował, rada miasta jednogłośnie poparła. Stypendia dla studentów na kol
20:25 A chcesz pobierać nauki?
### Dlaczego wszyscy mamy za to płacić?
Wspaniała wiadomość! Rada Miasta jednogłośnie poparła pomysł miejskich stypendiów dla studentów. Bo przecież najlepiej wydawać publiczne pieniądze, żeby tylko niektórzy mogli z nich skorzystać. ;-)
A może zróbmy to inaczej?
Skoro lokalni biznesmeni tak bardzo chcą zatrzymać młodych i zdolnych w Ostrowcu, niech pokażą, że naprawdę mają gest. Niech ze swojego bogactwa otoczą kuratelą wybitnych studentów i ufundują im stypendia. Jeśli uznają, że dana osoba, kierunek czy osiągnięcia mają dla miasta znaczenie ? niech zainwestują w jej przyszłość.
# Prywatne pieniądze ? prywatna decyzja ? prywatne stypendium.
A pieniądze publiczne? Może lepiej przeznaczyć je na potrzeby, z których skorzystają wszyscy mieszkańcy, a nie tylko wybrani stypendyści.
Ale oczywiście można też zrobić po ostrowiecku: wszyscy się zrzucą, a korzyści otrzymają nieliczni.
No i najważniejsze: ?Rada Miasta jednogłośnie poparła?.
Jakże demokratycznie. Jakże hojnie. Jakże... za cudze. ;-)
P.S. Zastanawia mnie jedna rzecz: czy forum prowadzone przez NaOSTRO to Dom Wolnego Słowa, czy raczej Dom Słowa Kneblowanego? ;-)
___
Kto finansuje stypendia za osiągnięcia w nauce na uczelniach publicznych i niepublicznych oraz z jakich źródeł pochodzą środki na te świadczenia?
Warto to uporządkować: stypendia za wyniki w nauce nie są z zasady finansowane wyłącznie przez uczelnię ani wyłącznie przez państwo.
Na uczelniach publicznych podstawowe stypendia dla studentów są finansowane przede wszystkim ze środków publicznych, w ramach funduszu stypendialnego uczelni. Mogą istnieć także stypendia finansowane przez uczelnię, samorząd, fundacje czy prywatnych sponsorów.
Na uczelniach niepublicznych sytuacja jest podobna ? fakt, że student płaci czesne, nie oznacza, że nie może otrzymywać stypendium finansowanego ze środków publicznych. Uczelnie niepubliczne również mogą otrzymywać środki publiczne przeznaczone na świadczenia dla studentów.
Dlatego jeśli miasto chce wprowadzić własne stypendia dla studentów, warto zapytać: dlaczego wszyscy podatnicy mają finansować dodatkowe świadczenie dla części studentów, skoro istnieją już systemy stypendialne oraz możliwość finansowania stypendiów przez uczelnie, samorządy i prywatnych fundatorów?
Na Forum ostrowiecnr1.pl od lat pojawiają się komentarze utożsamiające PiS z Jarosławem Kaczyńskim. W takim razie pokażcie mi konkretny cytat z Jarosława Kaczyńskiego, w którym opowiadał się za wprowadzeniem specjalnych miejskich stypendiów dla studentów kształcących się na lokalnej uczelni.
Bo jeśli ma to być pomysł przedstawiany jako realizacja programu PiS, to chyba warto wskazać źródło i konkretną wypowiedź, a nie tylko przypisywać pomysł partii.
Czyli lokalny układ się dogadał i przepchnął propozycję. Jakie to ostrowieckie.
Sprawdziłem źródła ustawowe i aktualne informacje ministerstwa. Najważniejsza korekta: nie należy pisać, że ?ustawa z 1998 r. obowiązuje do dziś? ? sama ustawa została uchylona z końcem 2018 r., ale system kredytów studenckich działa do dziś i jest obecnie uregulowany w Prawie o szkolnictwie wyższym i nauce.
### Gotowy krótki post na forum
Kredyt studencki w Polsce nie jest nowym pomysłem. System pożyczek i kredytów studenckich został wprowadzony w 1998 r. ustawą z 17 lipca 1998 r. o pożyczkach i kredytach studenckich. Ustawa weszła w życie 5 września 1998 r., a kredyty były udzielane przez banki przy wsparciu państwa. Celem było przede wszystkim poszerzenie dostępu do szkolnictwa wyższego.
Politycznie był to projekt realizowany za rządu Jerzego Buzka (AWS?UW), ale nie znalazłem wiarygodnego źródła pozwalającego uczciwie przypisać autorstwo jednej konkretnej partii czy politykowi ? dlatego przypisywanie go np. wyłącznie Buzkowi byłoby zbyt dużym uproszczeniem.
Czy działa dziś? Tak. Sama ustawa z 1998 r. została uchylona 31 grudnia 2018 r., ale system zachowano w nowym prawie. W 2026 r. student może nadal korzystać z preferencyjnego kredytu studenckiego; państwo dopłaca do jego oprocentowania poprzez Fundusz Kredytów Studenckich. Obecnie można otrzymywać 400?1000 zł miesięcznie, a spłata zasadniczo rozpoczyna się dwa lata po ukończeniu studiów.
Co ciekawe, według danych Ministerstwa Nauki w latach 1998?2025 udzielono blisko 412 tys. takich kredytów. Czyli jest to jeden z dłużej funkcjonujących instrumentów państwowego wsparcia studentów. ([Gov.pl][1])
_
Wniosek ekspercki: jeśli ktoś pyta ?czyj to był pomysł??, odpowiedź powinna być ostrożna: system został ustanowiony ustawowo w 1998 r. w okresie rządu Jerzego Buzka, ale dostępne oficjalne źródła nie uzasadniają przypisywania jego autorstwa jednej partii czy jednej osobie. To istotne rozróżnienie między autorstwem projektu, procesem legislacyjnym a odpowiedzialnością polityczną rządu, który ustawę uchwalił.
Jeśli chcesz, mogę też poszukać w archiwach Sejmu z 1997?1998 r. i ustalić dokładniej: kto pierwszy zgłosił pomysł, kto był autorem projektu, kto go podpisał i jak głosowały poszczególne kluby.
[1]: https://www.gov.pl/web/nauka/informacja-w-sprawie-liczby-udzielonych-kredytow-studenckich-w-2025-roku "Informacja w sprawie liczby udzielonych kredytów studenckich w 2025 roku - Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego - Portal Gov.pl"
https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19981080685
https://eli.gov.pl/api/acts/DU/2024/1571/text.html
https://orka.sejm.gov.pl/proc3.nsf/ustawy/385_u.htm
https://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/7704771D
Poszukałem głębiej, również w materiałach z 1998 r. i archiwach Sejmu. Obraz jest bardziej interesujący niż proste ?to pomysł Buzka?.
### Co da się ustalić
* Formalnie system powstał na mocy rządowego projektu ustawy z 1998 r., który doprowadził do uchwalenia ustawy z 17 lipca 1998 r. o pożyczkach i kredytach studenckich. Ustawa weszła w życie 5 września 1998 r.
* Projekt był elementem polityki rządu Jerzego Buzka, ale z dostępnych materiałów nie wynika, aby można było rzetelnie powiedzieć: ?to był autorski pomysł Buzka? albo ?to był pomysł AWS?. Takie przypisanie byłoby nadinterpretacją.
* W materiałach z 1998 r. widać natomiast konkretny spór między Ministerstwem Edukacji a Ministerstwem Finansów o konstrukcję systemu. Ostateczny projekt był kompromisem między koncepcjami obu resortów. ([Biblioteka Cyfrowa][1])
* Bardzo ważną postacią był Mirosław Handke, minister edukacji narodowej. Publicznie przedstawiał projekt jako element reformy pomocy materialnej dla studentów i jako sposób na usuwanie barier w dostępie do szkolnictwa wyższego. ([Biblioteka Cyfrowa][2])
* Po stronie finansowej kluczową rolę miał Leszek Balcerowicz, ówczesny wicepremier i minister finansów. Zachowane materiały prasowe z 1998 r. pokazują, że przedstawiał on koncepcję powszechnego systemu kredytowego dla studentów. ([Biblioteka Cyfrowa][3])
* Ciekawy jest również udział Niezależnego Zrzeszenia Studentów (NZS). W ówczesnym materiale prasowym Adam Bielan z NZS mówił, że wypracowany projekt był kompromisem między resortem edukacji i finansów. ([Biblioteka Cyfrowa][1])
* Ale nie znalazłem wiarygodnego źródła wskazującego jedną osobę jako ?wynalazcę? kredytu studenckiego w Polsce. Najuczciwiej mówić o projekcie rządowym wypracowanym przez resorty, przy udziale środowiska studenckiego.
### A czy system istnieje do dziś?
Tak, ale w zmienionej podstawie prawnej. Pierwotna ustawa z 1998 r. została uchylona 31 grudnia 2018 r.; rozwiązania dotyczące kredytów studenckich zostały jednak przeniesione do nowego systemu prawnego. Sam instrument nie został więc zlikwidowany.
### Gdybym miał napisać to na forum
Warto sprostować jedną rzecz: kredyt studencki w Polsce został wprowadzony w 1998 r. ustawą z 17 lipca 1998 r. o pożyczkach i kredytach studenckich. Był to projekt rządowy z okresu rządu Jerzego Buzka, a nad jego kształtem ścierały się przede wszystkim Ministerstwo Edukacji (Mirosław Handke) i Ministerstwo Finansów (Leszek Balcerowicz). Ostateczny model był kompromisem obu resortów, przy konsultacjach ze środowiskiem studenckim, m.in. NZS.
Nie ma natomiast podstaw, żeby uczciwie przypisać autorstwo jednej partii czy jednej osobie ? to był projekt polityki państwa, a nie autorski program jednego polityka. System działał od roku akademickiego 1998/99; kredyty udzielały banki, a państwo dopłacało do ich oprocentowania.
Co ważne, system istnieje do dziś, choć jego pierwotna ustawa została uchylona z końcem 2018 r. i regulacje przeniesiono do nowego Prawa o szkolnictwie wyższym i nauce.
_
Najciekawszy trop, jeśli chcesz ustalić *?kto naprawdę pierwszy rzucił ten pomysł?*, to nie sama ustawa, lecz archiwalne stenogramy Sejmu, materiały Ministerstwa Edukacji, Ministerstwa Finansów i dokumenty NZS z 1997?1998 r. Tam można spróbować odtworzyć genealogię pomysłu, zamiast przypisywać go komuś na podstawie późniejszych wypowiedzi.
[1]: https://bibliotekacyfrowa.eu/Content/13475/7765-0001.pdf "DZIŚ: GŁOS DZIECI"
[2]: https://www.bibliotekacyfrowa.pl/Content/34372/PU_1998_06.pdf "Nr 6 (29) Rok IV czerwiec 1998 Cena 1 zł PRZE"
[3]: https://bibliotekacyfrowa.eu/Content/13480/7777-0001.pdf "UJ ^ CD Głos (HIHI DZIŚ: WIEJSKIE ODGŁOSY OM Dii"
https://www.senat.gov.pl/aktualnoscilista/inne/art%2C10821%2C63-posiedzenie-senatu-pierwszy-dzien.html
Temat był poruszany choćby w komentarzach we wątku http://www.ostrowiecnr1.pl/forum/watek/slawomir-mentzen-bedzie-odpowiadal-na-pytania-ostrowczan/ tylko jak zwykle, część komentarzy "wyparowowała".
P.S. Pan radny K. Ołownia złożył już korektę oświadczenia majątkowego dotyczącego dyrektorowania w RCNT w Podzamczu Chęcińskim koło Kielc? Jeśli nie, to na co czeka? Na oklaski? Do roboty, Panie radny, bo czas ucieka!
Pamiętamy te noclegi Ołowni:)
Pani Marzeno, redaktorko z naOSTRO ? może faktycznie zjedz sobie ogóra, to się trochę przeczyści ta dziennikarska rura ;-). Oczywiście mam na myśli rurę od warsztatu, obiektywizmu i rzetelności, a nie żadne insynuacje dotyczące anatomii.
A skoro już tak ochoczo zagląda Pani innym do życiorysów, finansów i zależności, to może warto zastosować tę samą zasadę wobec siebie? Kto finansuje Pani działalność? Z czego Pani żyje? Jak wygląda model finansowania naOSTRO i czy czytelnik może mieć pewność, że publikowane materiały są rzeczywiście niezależne?
Bo niezależność dziennikarska to nie tylko słowo, które dobrze wygląda w podpisie pod artykułem. To także przejrzystość wobec odbiorców.
Więc zamiast się oburzać ? proszę powiedzieć wprost. Chętnie posłuchamy. A przy okazji może ta ?rura dziennikarska? rzeczywiście się przeczyści. ;-)
Gość info, 2026-08-29, 14:07