Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Żyjemy w symulacji

Ilość postów: 87 | Odsłon: 11562 | Najnowszy post | Post rozpoczynający
Aktualny widok mógłby udostępnić posty, które oczekują na weryfikację (m.in. sprawdzenie, czy są zgodne z Zasadami Forum). Jednak w tym wątku brak jest takich postów. Przywróć zwykły widok wątku „Żyjemy w symulacji”.
            • Odp.: Żyjemy w symulacji

              Nie wiem czy słyszałeś, że toczą się rozmowy

              O tym czy masz odpowiedni rodowód pankowy

              Internetowi chłopcy stawiają wymagania

              czy dostateczny jest stopień Twego zbuntowania

              Powiem Wam wszystkim w wielkiej tajemnicy

              Tak jak nie cierpię faszystów, nie cierpię antify!

              Po latach okupacji i po latach terroru

              Siadają w ciepłych kapciach, wciągają Czas Honoru

              Tak mocno przeżywają, tak wczuwają się w role

              Że wszyscy dookoła to zwykli są faszole

              Powiem Wam wszystkim w wielkiej tajemnicy

              Tak jak nie cierpię faszystów, nie cierpię antify!

              Pozwól mi więc bracie, że krótko podsumuję

              Ci z prawej, ci z lewej, to takie same chuje

              Szukający zadymy, węszący wciąż sensacji

              Bo tylko to jest ważne, gdy nikt już nie ma racji

              Powiem Wam wszystkim w wielkiej tajemnicy

              Tak jak nie cierpię faszystów, nie cierpię antify!

              Powiem! Powiem! Powiem to Wam!

              Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/rewizja/internetowi-wojownicy

              Gość_akustyk
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Żyjemy w symulacji

                Trzeba nienawidzieć obie strony a nie tylko jedną a drugą uwielbiać. Jak się wejdzie tu czy na fb to tylko nie mój premier nie mój prezydent ***** *** albo tuska. A im tylko na tym zależy by nas skłócić i podzielonym narodem lepiej rządzić. Ludzie powinni wiedzieć że ci z lewej i z prawej to to samo gówno a nie wybierać stronę i popierać ją. Świat bez broni władzy i polityki byłby lepszy. A lata temu ludzkość popełniła błąd bo wybrała se przywódców i uznała że bez nich przeżycie jest niemożliwe i ci co ich nie mieli byli podbijani przez tych co mieli. I tak to gówno powstało. I śmierdzi do tej pory. To trza je spłukać do kanalizy i postawić cywilizację od nowa. Niestety to jest bardzo trudne i praktycznie nie wykonalne bo ludzkość jest po prostu za głupia na to i woli se żyć w strefie komfortu i wybrać stronę niż coś zmienić.

                Gość_akustyk
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Żyjemy w symulacji

                  Przykład..

                  Po wczorajszym spotkaniu w Pałacu Prezydenckim w sprawie polskiego SAFE 0%, na którym prezydent Karol Nawrocki, przedstawił projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych (PFIO) i po tym co powiedział premier Donald Tusk, jest już jasne, że jest on w jakiś wręcz niewytłumaczalnym przymusie, żeby zaciągnąć unijną pożyczkę SAFE. Mimo tego ,że prezes NBP prof. Adam Glapiński szczegółowo wyjaśnił na czym będzie polegała pożyczka, oparta na zysku wynikającym z ilościowego i wartościowego przyrostu rezerw walutowych w tym w szczególności złota, ba premier Tusk dostał do ręki projekt prezydenckiej ustawy w tej sprawie, zareagował co najmniej niechętnie na tę propozycję. Niestety wszystko więc wskazuje na to ,że większość koalicyjna nie będzie skłonna pracować nad tym projektem w takim tempie, żeby w następnym tygodniu mógł się nim zająć Senat i szybko mógł te ustawę podpisać prezydent Nawrocki.

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Żyjemy w symulacji

                    Przecież tam nie ma pieniędzy. Są nowe instytucje, nowe stanowiska, i “obietnica” prezesa NBP że zmieni totalnie zasady wyceny złota i zaksięguje różnicę jego obecnej wartości i ceny zakupu jako zysk.

                    Tyle tylko że zysk istniałby tylko wtedy gdyby złoto sprzedał czyli miał cenę zakupu i sprzedaży a jeśli nie sprzeda, to zysk papierowy. I jeśli złoto stanieje, to pojawi się analogicznie strata pomiędzy wartością aktualizacji a rzeczywistą na dzień księgowania.

                    To zwykła utopia i pusty pieniądz wirtualny.

                    Za knucie takiego czegoś wylałbym gościa z roboty

                    Gość
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                    • Odp.: Żyjemy w symulacji

                      Takie farmazony tylko Nawrockiemu wciskać

                      Gość
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 87

                    Odp.: Żyjemy w symulacji

                    Nawrocki jest ok bo trenuje box chodzi na siłkę i ma parę w łapie i lepszy taki niż kolejna praworządna ciota w garniaku co 3lata za komentarz a gość od trumny na kółkach 1,5. A On to wetuje. I bardzo dobrze.

                    Gość_akustyk
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                    • Odp.: Żyjemy w symulacji

                      Ja to nie rozumiem jednego czm ludzie popierają władzę i system. Przecież za to nie płacą. https://www.youtube.com/watch?v=0jn1OL2PBu0 https://www.youtube.com/watch?v=f6XngdLaotw realizowałem ten kącert i było spoko. I żałuję że ludzie się kłócą czy po czy pis zamiast przyjść i olać tych i tych. https://www.youtube.com/watch?v=i_w-TL2Gtro to też mój kącert ja za heblami z śp Jarkiem Krzemińskim. A ludzie wolą się droczyć i popierać poprzedni system komunistyczny i tego drania co powiedział że każda ręka podniesiona na władzę zostanie odrąbana. I że dziel i rządź i ok tak jest. To jest syndrom sztokholmski. Lubią dotykać ognia który nas wszystkich parzy. A bez władzy i przymusu wszystkim nam żyłoby się lepiej. Bez wojen i broni też. I bez rywalizacji i wyścigu szczurów. Ale ludzkość do tego nie dorosła. Tak jak do demokracji bezpośredniej bo zrobić referendum przeciw cenzurze neta i ściganiu o pierdoły w nim to wiadomo.

                      Gość_akustyk
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                      • Odp.: Żyjemy w symulacji

                        Jak realizowałeś ten KĄCERT to krzyczałeś JESTĘ AKUSTYKIĘ.

                        Gość
                        Zgłoś
                        Odpowiedz
                        • Odp.: Żyjemy w symulacji

                          Realizował w swojej symulacji rzeczywistości przy pomocy USG Doppler wątroby i naczyń wrotnych.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Żyjemy w symulacji

                          Zapraszam 16go do Etiudy do stołu na kącert 10 Tenorów jak żeś taki mądrala. A wątrobę mam od alkocholu zniszczoną i lekuw. I możecie się śmiać. A kącert był spoko tak jak urodziny Azotoxu kture realizuje co roku. I potem się dziwić że takie są reakcje skoro tylko wyśmiewacie innych. Jakie to typowe dla naszego kraju i regionu.

                          Gość_akustyk
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 91

                          Odp.: Żyjemy w symulacji

                          To była symulacja na kąkuterze xD

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 83

                  Odp.: Żyjemy w symulacji

                  Najmądrzejsi są ci, którzy wyzywają innych od głupków - oni mają najwięcej mądrości do przekazania...

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 93

      Odp.: Żyjemy w symulacji

      Glapiński mówi że jeśli kupiłeś dom/mieszkanie/złoto kilka lat temu i zyskało na wartości, to teraz tę różnicę wartość możesz wydać na to co dla ciebie ważne ale tylko raz, gdy Prezydentem jest Nawrocki.

      Jeśli potrafisz to zrobić z domem/mieszkaniem, nie tracąc go, to on to samo zrobi ze złotem.

      Różnica jest taka że on ma drukarnię banknotów i może to wydrukować a ty nie.

      Czy teraz jest jasne, że tych pieniędzy nie ma?

      Oczywiście on też to wie, więc dopisali że pożyczą je z BGK albo wyemitują obligacje. I tu sedno tego że to nie 0% a może 5%, może 6%.

      Tak trzeba czytać sztuczkę że złotem.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Żyjemy w symulacji

        dlaczego wyzywanie jest gorsze od hałasowania w nocy?

        To zależy od kontekstu, ale ogólnie można powiedzieć, że wyzywanie (obrażanie innych) bywa uznawane za „gorsze” niż hałasowanie w nocy, bo uderza bezpośrednio w drugiego człowieka – nie tylko przeszkadza, ale też rani.

        1. Szkoda dla drugiej osoby

        • Wyzywanie to forma agresji słownej – może powodować stres, obniżenie poczucia własnej wartości, a nawet długotrwałe skutki psychiczne.

        • Hałas w nocy głównie zakłóca sen i komfort, ale zwykle nie jest wymierzony personalnie.

        2. Intencja

        • Wyzywanie często ma na celu poniżenie lub zranienie.

        • Hałasowanie częściej wynika z lekkomyślności niż chęci zaszkodzenia komuś.

        3. Odbiór społeczny i prawny

        • Obrażanie może podpadać pod naruszenie dóbr osobistych lub znieważenie.

        • Hałas nocny (tzw. zakłócanie ciszy nocnej) też jest wykroczeniem, ale zwykle traktowanym jako mniej „osobisty” problem.

        4. Skutki długoterminowe

        • Słowa mogą zostać w pamięci na długo.

        • Hałas zazwyczaj przestaje być problemem, gdy ustaje.

        Ale warto dodać: jeśli hałas jest ciągły i bardzo uciążliwy, też może poważnie wpływać na zdrowie (np. brak snu), więc w praktyce oba zachowania mogą być szkodliwe — tylko na różne sposoby.

        Jeśli chcesz, mogę też wyjaśnić, jak dokładnie wygląda to od strony prawa w Polsce.

        Wyjaśnij, jak dokładnie wygląda to od strony prawa w Polsce

        W polskim prawie zarówno wyzywanie, jak i hałasowanie w nocy są zabronione, ale podlegają różnym przepisom i mają trochę inny „ciężar” prawny.

        ________________________________________

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Żyjemy w symulacji

          Wyjaśnij, jak dokładnie wygląda to od strony prawa w Polsce

          W Polsce różnica wynika z tego, że wyzywanie i hałasowanie w nocy są uregulowane w dwóch różnych aktach prawnych i należą do innych kategorii czynów.

          ________________________________________

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 96

          Odp.: Żyjemy w symulacji

          Wyjaśnij, jak dokładnie wygląda to od strony prawa w Polsce

          W Polsce różnica wynika z tego, że wyzywanie i hałasowanie w nocy są uregulowane w dwóch różnych aktach prawnych i należą do innych kategorii czynów.

          ________________________________________

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Żyjemy w symulacji

            1. Wyzywanie = przestępstwo (Kodeks karny)

            Podstawą jest art. 216 Kodeks karny (tzw. znieważenie).

            Na czym polega?

            • Używanie wobec kogoś obelg, wyzwisk, poniżających słów

            • Może być ustne, pisemne, w internecie itp.

            Kary:

            • grzywna

            • ograniczenie wolności

            • rzadko: kara pozbawienia wolności

            Cechy szczególne:

            • To atak na konkretną osobę i jej godność

            • Zwykle ścigane z oskarżenia prywatnego (czyli pokrzywdzony sam wnosi sprawę do sądu)

            ________________________________________

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 98

            Odp.: Żyjemy w symulacji

            1. Wyzywanie = przestępstwo (Kodeks karny)

            Podstawą jest art. 216 Kodeks karny (tzw. znieważenie).

            Na czym polega?

            • Używanie wobec kogoś obelg, wyzwisk, poniżających słów

            • Może być ustne, pisemne, w internecie itp.

            Kary:

            • grzywna

            • ograniczenie wolności

            • rzadko: kara pozbawienia wolności

            Cechy szczególne:

            • To atak na konkretną osobę i jej godność

            • Zwykle ścigane z oskarżenia prywatnego (czyli pokrzywdzony sam wnosi sprawę do sądu)

            ________________________________________

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
38 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:
Salon Kosmetyczny Agata Żelazowska
Branża: Kosmetyczne salony
Dodaj firmę