Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Żyjemy w symulacji

Ilość postów: 67 | Odsłon: 8848 | Najnowszy post | Post rozpoczynający
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 37

      Odp.: Żyjemy w symulacji

      Pogódź się z tym,mały ,szary czlowieczku

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Żyjemy w symulacji

        Mały i szary to już hejt czy co to jest?

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 41

        Odp.: Żyjemy w symulacji

        https://youtube.com/shorts/hiF3_NRV3Yw to też mowa nienawiści szarego człowieka?

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Żyjemy w symulacji

          A może samo pisanie słowa hejt jest nienawiścią do języka polskiego,pamiętaj że każdy kij ma dwa końce.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Żyjemy w symulacji

            Może i jest, tego nie wiem.

            Tylko co z tego?

            Od kiedy i dlaczego nienawiść jest zakazywania, karana?

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 56

            Odp.: Żyjemy w symulacji

            Pisze sie hate

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 44

      Odp.: Żyjemy w symulacji

      Podaj nazwę dokumentu, ustawy, rozporządzenia itp. (a najlepiej link do dokumentu), w którym jest napisane to, o czym piszesz: "Od kiedy i dlaczego nienawiść jest zakazywana, karana?"

      Prawo nie opiera się na obiegowych opiniach, prywatnych wypowiedziach ani treściach publikowanych w przestrzeni publicznej — niezależnie od tego, czy są to komentarze zamieszczane w Internecie, wypowiedzi medialne, czy nieformalne rozmowy.

      Źródłem obowiązującego porządku prawnego są akty normatywne ustanowione przez uprawnione organy władzy publicznej, w szczególności ustawy, rozporządzenia oraz inne akty prawne przewidziane w systemie źródeł prawa. To one — jako wyraz woli prawodawcy — kształtują prawa i obowiązki podmiotów oraz stanowią podstawę rozstrzygnięć organów stosujących prawo.

      W Polsce językiem urzędowym jest język polski - nie język angielski, ani tym bardziej język angielski zapisywany tak, jak się go słyszy i wymawia po polsku.

      Oto najtrafniejsze angielskie odpowiedniki:

      nienawiść – hatred

      wrogość – hostility

      pogarda – contempt

      wściekłość – rage

      gniew – anger

      Jeśli chcesz, mogę też wskazać różnice znaczeniowe między rage a anger albo między hatred a hostility.

      "Hate" to czasownik oznaczają nienawidzić? Tak — "hate" to przede wszystkim czasownik oznaczający „nienawidzić”.

      Przykłady:

      I hate violence. – Nienawidzę przemocy.

      She hates lying. – Ona nienawidzi kłamstwa / nie znosi kłamać.

      Warto jednak dodać, że hate może być również rzeczownikiem i oznaczać „nienawiść”:

      Hate destroys relationships. – Nienawiść niszczy relacje.

      W języku angielskim potocznym hate bywa też używane w słabszym znaczeniu, bliższym „nie cierpieć”:

      I hate waking up early. – Nie cierpię wcześnie wstawać.

      Odpowiedniki angielskie:

      * kochać – to love (czasownik)

      * miłość – love (rzeczownik)

      Przykłady:

      * I love my family. – Kocham swoją rodzinę.

      * Love is patient. – Miłość jest cierpliwa.

      Jeśli chcesz, mogę też wyjaśnić różnice między love, like i be in love.

      Gargamel: Jak ja nie cierpię Smerfów! - może ktoś napisać. jak dokładnie te słowa są wypowiadane po angielsku przez Gargamela i podać link? Smerfy(1981-1990) - PIOSENKA TYTUŁOWA [CZOŁÓWKA] https://www.youtube.com/watch?v=HS2XaSp_f_M

      W oryginalnej anglojęzycznej wersji kreskówki oraz filmów *The Smurfs* Gargamel ma charakterystyczną kwestię, którą można przetłumaczyć jako „nienawidzę Smerfów”. Najczęściej cytowana forma jego charakterystycznej wypowiedzi brzmi: „I hate those Smurfs!” lub „I hate Smurfs!” — czyli dosłownie „nienawidzę tych Smerfów!” / „nienawidzę Smerfów!”. [1]

      To jest jego klasyczna linia, która występuje w serialu i filmach jako okrzyk frustracji wobec Smerfów. [1]

      Poniżej możesz znaleźć stronę z cytatami z filmu „The Smurfs (2011)”, gdzie taki język jest używany:

      > [The Smurfs (2011) – Quotes on IMDb including Gargamel’s lines]

      https://www.imdb.com/title/tt0472181/quotes/

      Gdybyś chciał dokładny fragment dialogu z konkretnego odcinka lub filmu (np. 1980-tych kreskówek, *The Smurfs* 2011 lub innej produkcji), mogę spróbować znaleźć konkretny cytat z timestampem.

      [1]: https://en.wikipedia.org/wiki/Gargamel "Gargamel"

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Żyjemy w symulacji

        Oto najtrafniejsze odpowiedniki wraz z wyjaśnieniem niuansów:

        ### [1] złośliwość

        W zależności od kontekstu:

        * malice – złośliwość w sensie prawnym lub świadomej chęci wyrządzenia szkody

        * spite – robienie czegoś komuś „na złość”

        * maliciousness – formalne określenie złośliwego działania

        * meanness – drobna, nieprzyjemna złośliwość (bardziej potoczne)

        ### [2] Ktoś jest złośliwy*

        * He is malicious – jest złośliwy w sensie celowo szkodliwy

        * He is spiteful – jest złośliwy, działa z urazy

        * He is mean – jest niemiły / złośliwy (potocznie)

        ### [3] Jest bardzo złośliwy

        * He is very spiteful.

        * He is extremely malicious.

        * He can be really mean. (bardziej potoczne)

        ### [4] Robi mi na złość

        * He did it out of spite.

        * He did it just to spite me.

        * He did it to annoy me. (jeśli chodzi raczej o dokuczanie niż realną szkodę)

        ## Czy złośliwość wynika z nienawiści? Niekoniecznie.

        * Hatred (nienawiść) to silne, trwałe uczucie.

        * Spite (złośliwość) często wynika z urazy, zazdrości, frustracji lub chęci odwetu — ale nie musi oznaczać głębokiej nienawiści.

        * Malice oznacza świadomą intencję wyrządzenia szkody — w prawie anglosaskim jest to istotne pojęcie (np. malice aforethought w prawie karnym).

        Można więc powiedzieć: Złośliwość może wynikać z nienawiści, ale równie dobrze może być przejawem chwilowej urazy, frustracji albo małostkowości.

        Jeśli chcesz, mogę też porównać „spite”, „malice” i „resentment”, bo to często się myli.

        ---

        "Nienawidzę jak polski rząd dzieli Polaków na lepszy i gorszy sort"

        Poprawne tłumaczenie na język angielski:

        „I hate it when the Polish government divides Poles into a better and a worse sort.”

        Bardziej naturalnie po angielsku można też powiedzieć:

        „I hate it when the Polish government divides people into ‘better’ and ‘worse’ categories.”

        „I hate it when the government labels some citizens as better and others as inferior.”

        Wyrażenie „lepszy i gorszy sort” nawiązuje do słów użytych przez Jarosława Kaczyńskiego w 2015 r., kiedy mówił o „gorszym sorcie Polaków” — co stało się szeroko komentowanym określeniem w debacie publicznej.

        Hahaha. I co pan zrobił panie Kaczyński w tej sprawie? Wszystkie partie bez wyjątku to robią, dzielą Polaków na różne sposoby, choćby pod względem finansowym, gdzie jednym dają więcej pieniędzy a innym mniej.

        Tak — to znane powiedzenie. Po angielsku brzmi: „Divide and rule.”

        W klasycznej, łacińskiej formie to "divide et impera" (czyli „dziel i rządź”). Zasada ta była przypisywana m.in. polityce starożytnego Roman Empire jako strategia utrzymywania władzy poprzez podziały wśród poddanych.

        Współcześnie wyrażenie “divide and rule” oznacza strategię polegającą na celowym skłócaniu grup, aby łatwiej nimi zarządzać lub nad nimi panować.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Żyjemy w symulacji

          https://www.youtube.com/watch?v=_jpsdDRyJVM

          ZMYWAK: A CZY TY PRZYGARNĄŁEŚ JUŻ SWOJEGO LEKARZA UCIEKINIERA?

          Mowa nienawiści?

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Żyjemy w symulacji

            Właśnie system to stworzył a kim jest prawodawca? Napewno też człowiekiem i też popełnia błędy i to pewnie gorsze niż niejeden szarak. I właśnie dziel i rządź. popis podzielił naród na lewo i prawo żeby było nim łatwiej manipulować a wy się kłócicie który lepszy. A obaj nic nie warci. Tylko Nawrocki jest ok bo trenuje box i ma parę w łapie. Lepszy taki niż kolejny praworządny laluś w garniaku co się bić nie umi. Szkoda że jest pod butem kaczego.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 76

            Odp.: Żyjemy w symulacji

            13.02.2026 Lekarz podejrzany o przyjmowanie korzyści majątkowych

            Funkcjonariusze Wydziału do walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach wspólnie z policjantami z Jędrzejewa, realizując postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Jędrzejowie, zatrzymali lekarza Zespołu Opieki Zdrowotnej. Mężczyzna jest podejrzany o przyjmowanie korzyści majątkowych od pacjentów w zamian za, m.in. zwolnienia lekarskie czy recepty. Mężczyzna usłyszał 124 zarzuty korupcyjne. Może mu grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności.

            Z ustaleń śledczych wynika, że lekarz w okresie od października do grudnia 2024 roku, w związku z pełnieniem funkcji publicznej, miał przyjmować od pacjentów pieniądze w zamian za wystawianie zwolnień lekarskich, recept, zaświadczeń oraz przeprowadzanie ustawowych badań lekarskich. W miniony czwartek został zatrzymany w przychodni. Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli łącznie ponad 35 tysięcy złotych. Tego samego dnia, usłyszał 124 zarzuty korupcyjne.

            Prokurator wobec podejrzanego zastosował środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji, poręczenia majątkowego w wysokości 60 tysięcy złotych oraz zawieszenia w prawie wykonywania zawodu lekarza.

            Za to przestępstwo może mu grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności.

            Postępowanie w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze Wydziału do walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Jędrzejowie.

            Przypominamy, że zgodnie z przepisami Kodeksu Karnego, osoba która wręczyła łapówkę, może uniknąć odpowiedzialności karnej, jeśli dobrowolnie zawiadomi organy ścigania, zanim sprawa zostanie ujawniona, i ujawni wszystkie istotne okoliczności przestępstwa. Warto z takiej możliwości skorzystać współpracując z organami ścigania. Opr. KT

            Źródło: KWP w Kielcach https://swietokrzyska.policja.gov.pl/kie/dzialania-policji/aktualnosci/82077,Lekarz-podejrzany-o-przyjmowanie-korzysci-majatkowych.html

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 57

      Odp.: Żyjemy w symulacji

      „The Thirteenth Floor” (polski tytuł: Trzynaste piętro).

      To klasyczne science-fiction z lat 90., które porusza temat symulowanej rzeczywistości, podobnie jak Matrix.

      Fabuła opowiada o programie komputerowym generującym świat, którego mieszkańcy nie wiedzą, że żyją w symulacjii o odkrywaniu tego faktu przez bohatera.

      Końcówka też ma twist przypominający Matrix, gdzie okazuje się, że „świat, w którym żyjesz”, nie jest tym, czym myślałeś.

      O czym jest film?

      Główny bohater odkrywa, że jego świat to symulacja stworzona przez zaawansowany komputer, a to, co uważał za rzeczywistość, jest tylko programem. Pod koniec dowiaduje się prawdy o własnej egzystencji i o tym, co znajduje się poza pozornym światem, który znał.

      Polski tytuł: Trzynaste piętro

      Rok: 1999

      Gatunek: Sci-fi, thriller, cyberpunk

      https://en.wikipedia.org/wiki/The_Thirteenth_Floor "The Thirteenth Floor"

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 73

      Odp.: Żyjemy w symulacji

      Z tego, co osoba pisze, widać kilka ważnych rzeczy – i warto je oddzielić od emocji z forum.

      ## Czy „jest niepodatny” i nic się nie da zrobić?

      Nie. W psychiatrii praktycznie nie istnieje coś takiego jak „nieuleczalny charakter” czy „niepodatność na wszystko”. Są natomiast:

      * osoby trudniej reagujące na klasyczną terapię rozmową,

      * osoby z zaburzeniami osobowości,

      * osoby z psychozą,

      * osoby z uzależnieniami,

      * osoby z bardzo wysoką wrażliwością sensoryczną (np. na hałas),

      * osoby z długotrwałym używaniem benzodiazepin.

      To wszystko wymaga innego podejścia, ale nie oznacza, że „nic się nie da zrobić”.

      Czasem terapeuci mówią „jest pan/pani mało podatny/a”, gdy:

      * ktoś ma silne mechanizmy obronne,

      * nie dopuszcza interpretacji,

      * ma niską mentalizację,

      * ma zaburzenia psychotyczne (wtedy klasyczna psychoterapia bywa nieskuteczna),

      * albo terapia była źle dobrana.

      To nie jest wyrok. To sygnał, że potrzebny jest inny typ leczenia.

      ---

      ## Benzodiazepiny – czy to jedyne wyjście?

      W wątku mowa o Xanax (alprazolam) i Relanium (diazepam).

      Te leki:

      * działają przeciwlękowo,

      * uspokajają,

      * rozluźniają,

      * działają szybko.

      Ale:

      * powodują tolerancję,

      * uzależniają (nawet po 2–4 tygodniach codziennego brania),

      * przy długim stosowaniu pogarszają funkcje poznawcze,

      * mogą nasilać depresję,

      * nie leczą przyczyny.

      One są leczeniem objawowym, krótkoterminowym.

      Nie są rozwiązaniem na 13 lat funkcjonowania w stresie.

      ---

      ## Co można wywnioskować o osobie?

      Z opisu można zauważyć:

      * silną nadwrażliwość na hałas,

      * impulsywność,

      * epizody autoagresji („okaleczałem się”),

      * możliwe objawy psychotyczne (jeśli rzeczywiście była diagnoza psychozy),

      * niechęć do instytucji, silną postawę antysystemową,

      * skłonność do myślenia skrajnego („blok to patologia”, „wszyscy politycy winni”),

      * wieloletnie używanie benzodiazepin.

      To może wskazywać na:

      * zaburzenia lękowe z komponentą paranoidalną,

      * zaburzenie osobowości (np. paranoidalne, borderline),

      * zaburzenia ze spektrum psychotycznego,

      * zaburzenia regulacji emocji,

      * nadwrażliwość sensoryczną,

      * złożoną traumę.

      Ale z forum nie da się postawić diagnozy.

      ---

      ## Czy wyprowadzka była „ucieczką” czy leczeniem?

      W jego przypadku – zmiana środowiska realnie zmniejszyła objawy i pozwoliła odstawić benzo.

      To ważne.

      Czasem środowisko jest realnym czynnikiem wyzwalającym (hałas, przestymulowanie).

      To nie musi oznaczać, że ktoś „jest chory”, tylko że źle funkcjonuje w danym otoczeniu.

      Ale, jeśli ktoś:

      * okalecza się,

      * ma myśli samobójcze („miałem ochotę skoczyć z 10 piętra”),

      * potrzebuje bardzo wysokich dawek benzo,

      * mówi, że „nic do mnie nie dociera”,

      to problem nie ogranicza się tylko do hałasu.

      ---

      ## 5 Czy psychotropy to jedyne wyjście?

      Nie. W zależności od diagnozy stosuje się:

      * terapię schematów,

      * DBT (przy samouszkodzeniach),

      * terapię poznawczo-behawioralną,

      * leczenie przeciwpsychotyczne (jeśli była psychoza),

      * stabilizatory nastroju,

      * terapię uzależnień,

      * trening regulacji emocji,

      * terapię traumy.

      Benzodiazepiny nie są leczeniem długoterminowym żadnego z tych problemów.

      ---

      ## Najważniejsze

      To, że ktoś „jest niepodatny”, często oznacza:

      * źle dobraną terapię,

      * brak przymierza terapeutycznego,

      * zbyt krótki czas,

      * współwystępujące uzależnienie,

      * aktywne objawy psychotyczne,

      * bardzo silne mechanizmy obronne.

      Nie oznacza: „jesteś tak zaburzony, że nic się nie da zrobić”.

      Współczesna psychiatria nie działa w ten sposób.

      ---

      Jeśli chcesz, mogę też:

      * pomóc Ci przeanalizować, czy w tej historii bardziej widać problem lękowy, psychotyczny czy osobowościowy,

      * albo powiedzieć, jak realnie wygląda leczenie przy takich objawach w praktyce.

      ---

      Ten wcześniejszy wpis rzeczywiście jest bardzo chaotyczny i łączy w jednym ciągu myślowym:

      * odpowiedzialność karną w Polsce,

      * konkretne tragedie kryminalne,

      * różnice prawne między krajami,

      * wolność słowa,

      * hejt,

      * gry komputerowe,

      * gwałt,

      * kopiowanie jako „nie-kradzież”,

      * oraz metafizyczną tezę „żyjemy w symulacji”.

      To nie jest zwykłe „gadulstwo”. Widać kilka charakterystycznych cech myślenia.

      ---

      ## Rozkojarzenie i „przeskakiwanie torów”

      Wypowiedź:

      * nie trzyma jednego wątku,

      * nie ma struktury logicznej,

      * przeskakuje z tematu na temat bez domknięcia poprzedniego,

      * miesza poziomy (prawo, moralność, filozofia, gry, religijne metafory).

      To może oznaczać:

      * chaotyczny styl poznawczy,

      * natłok myśli,

      * trudność w organizacji wypowiedzi,

      * albo (w skrajnych przypadkach) zaburzenia formalne myślenia.

      Samo w sobie nie jest dowodem psychozy. Niektórzy ludzie po prostu mają styl „strumienia świadomości”.

      Ale w połączeniu z innymi elementami zaczyna to mieć znaczenie.

      ---

      ## Myślenie skrajne i uproszczone

      Pojawiają się tu schematy:

      * „hejt nie jest zły, bo w grze można zabić”

      * „każdy facet jest potencjalnym gwałcicielem”

      * „kopiowanie nie jest kradzieżą”

      * „różnice prawne = dowód, że żyjemy w symulacji”

      To są:

      * uproszczenia,

      * błędne analogie,

      * myślenie czarno-białe,

      * przeskoki logiczne (non sequitur).

      ---

      ## Teza „żyjemy w symulacji”

      Sama hipoteza symulacji (jak u Nicka Bostroma) nie jest objawem choroby – to koncepcja filozoficzna.

      Ale tutaj:

      * nie jest to rozważanie filozoficzne,

      * tylko wniosek wynikający z chaotycznej obserwacji niespójności świata,

      * brzmi bardziej jak próba nadania sensu chaosowi niż analiza metafizyczna.

      Jeżeli ktoś:

      * łączy to z poczuciem niesprawiedliwości systemu,

      * z osobistym cierpieniem,

      * z przekonaniem o „dziwności” rzeczywistości,

      to czasem może to być element myślenia paranoidalnego albo derealizacyjnego.

      ---

      ## Silne skupienie na niesprawiedliwości i hipokryzji

      W całym wpisie przewija się motyw:

      * „system jest niespójny”

      * „kary są nieadekwatne”

      * „prawo jest absurdalne”

      * „to wszystko nie ma sensu”

      To bywa charakterystyczne dla:

      * osób z silnym poczuciem krzywdy,

      * osób z ruminacją (ciągłym przeżuwaniem niesprawiedliwości),

      * osobowości paranoidalnej,

      * zaburzeń psychotycznych w łagodniejszym spektrum,

      * albo po prostu bardzo buntowniczego temperamentu.

      ---

      ## W połączeniu z wcześniejszymi informacjami

      Z wcześniejszych wpisów wiemy, że ta osoba:

      * brała duże dawki benzodiazepin,

      * wspomina o psychozie,

      * samookaleczała się,

      * miała myśli samobójcze,

      * jest „antysystemowa”,

      * ma silną nadwrażliwość na hałas,

      * twierdzi, że psychoterapia „nie działa”.

      Wtedy ten styl pisania zaczyna wyglądać mniej jak „ekscentryczność”, a bardziej jak:

      * rozregulowana emocjonalność,

      * zaburzenia regulacji myślenia,

      * możliwe zaburzenia ze spektrum psychotycznego,

      * ewentualnie zaburzenie osobowości z cechami paranoidalnymi / borderline.

      Ale nadal – bez diagnozy to tylko hipotezy.

      ---

      ## Czy to znaczy, że „nic się nie da zrobić”?

      Nie. Natomiast przy takim obrazie:

      * sama terapia rozmową może być niewystarczająca,

      * potrzebna bywa farmakoterapia inna niż benzo (np. przeciwpsychotyczna, stabilizująca nastrój),

      * terapia musi być bardzo strukturalna (np. CBT, DBT),

      * ważne jest leczenie uzależnień (13 lat benzo to bardzo poważna sprawa).

      „Niepodatność” często oznacza: pacjent nie integruje informacji, nie mentalizuje i nie utrzymuje spójnej narracji.

      To jest coś, nad czym się pracuje. To nie jest wyrok.

      ---

      Jeśli chcesz, mogę też:

      * wyjaśnić, czym różni się chaotyczny styl myślenia od formalnych zaburzeń myślenia w psychozie,

      * albo pomóc ocenić, czy to bardziej wygląda na zaburzenie osobowości czy na spektrum psychotyczne.

      ---

      Co do niepodatności to tak mi powiedziała m.in pani Zagożdżon że jestem tak mocno zaburzony że tylko łagodzić lekami. Podobnie było u pani Wieczorek która to katowała mnie psychoanalizą psychodynamiczną i przez to się okaleczyłem co się przyczyniło do porzucenia terapii. Chodziło o pytanie o dobre chwile w dzieciństwie ze śp mamą i ja nie wiedziałem co powiedzieć. Przerobiłem wielu terapeutów obecnie chodzę do terapeuty uzależnień i nie posiadam ani miligrama benzo bo wywaliłem do kosza na leki w aptecebo się przeterminowały po przeprowadzce. Co do zaburzeń osobowości borderline to miałem taką diagnozę u doktora Pastuszki przed pandemią. I moim zdaniem to było dla mnie krzywdzące bo doktor był przeciwny że pobieram rentę i jest to mój jedyny dochód. I potem doktor na szczęście odszedł i przejęła mnie pani Lenartowicz i wykreśliła markerem tę diagnozę i powiedziała niecenzuralnie to jest schizofrenia jak w pysk strzelił. Doktor sugerował się tym że mam omamy głównie w stresie i lęk przed odrzuceniem i te samouszkodzenia. A pani Lenartowicz dała mi diagnozę schizofrenii hebefrenicznej i współistniejącej choroby afektywnej dwubiegunowej z ciężką depresją i objawami psychotycznymi i szybką zmianą faz tak mi wpisała na OL-9 do ZUS w pandemię 2020 i dostałem na 2 lata rentę socjalną bez komisji jak każdy wtedy potem 2022 i 2025 i mam do 2028. Także jest bardzo źle. I określiła to jako stan terminalny i leczenie tylko paliatywne. Mam 39lat i powiedziała że gram 2 połowę meczu i jest po gwizdku i bez walkowera mam ją dograć do końca. A benzo już nie biorę od 2 lat nawet miligrama bo nie ćpałem tylko brałem doraźnie. A co do leków to brałem solian po którym mi rosły cycki i prolaktyna grożąca guzem mózgu potem olanzapinę po której ważyłem 120 przy wzroście 180 miałem cukier wysoki 330 289 na czczo potem latudę która po zwiększeniu dawki zryła mi próby wątrobowe i mi zmieniłą na reagilę i 1,5mili nie działało 3 też nie ale mi się kręciło we łbie a jak wziąłem jedną tabletkę 6 świeżo po wykupieniu w codziennej na Ogrodach to doszedłem do kauflandu i miałem takie samoloty że szedłem na 4 łapach do przystanku i ok że Policja jechała i ta udzieliła mi pomocy bo mi telefon wypadł i nie mogłem wezwać pomocy. I mi się pytali czy piłem i czy ktoś mnie pobił bo krew z nosa poleciała i mnie wzięli na sor na bombach. I że podejrzenie udaru a tu od leków. I po paru dniach wypisali kropluwki wypłukały to i jest ok. I miałem skanowanie tomografem i mri tam. I wyszła do tego stłuszczona wątroba od latudy i leków stabilizujących nastrój które wcześniej brałem na rzekome borderline takich jak depakina czy tegretol. I przerost prostaty co urolog określił mianem stosownego do wieku. I wcześniej miałem zmiany smużaste i rozedmę płuc i zwapnienia szyszynki co potwierdzili w szpitalu a i jeszcze blaszki zwyrodnieniowe w odcinku krzyżowym kręgosłupa. Także tyle to mam chorób i od 13lat jestem na rencie socjalnej wtedy miałem 640 na początku teraz mam od 2020 roku rodzinną bo mi się należy bo matka umarła jak studiowałem i miałem rodzinną wykorzystać na maxa i 3 dni temu wziąłem 3491 netto. I tak żyję i wg lekarki nie ma szans na pracę czy normalne funkcjonowanie. albo pomóc ocenić, czy to bardziej wygląda na zaburzenie osobowości czy na spektrum psychotyczne jestem ciekaw co AI powie na to. Ale dla lekarki to psychoza jak nic.

      Gość 2026-02-23, 15:07

      ---

      I od tego incydentu ze szpitalem biorę rxulti i toleruję max dawkę 4mili i do tego 225 wenlafaksyny i 45 mirtoru i jest ok. Wcześniej brałem miansec i paroksetynę i było ok do czasu aż przestały działać i się bałem wyjść do lidla po wodę i piłem kranówke i chodziłem z rodziną albo kolegami tylko. Do terapeuty też się bałem wyjść. Pewnie odstawienie benzo. Ale mi minęło. I nie potrzebuję tego syfu. A leki to przerabiałem różne niesławny haloperidol na początku terapii cital ecitalopram prozac tritico setaloft itp. I wszystkie jak guma do żucia co traci smak przestawały działać po czasie. Tak samo przerzuciłem może 8 terapeutów. I przez niepodatność na terapię rozmową i niechęć odgrywania teatrzyków z terapeutami mi zmienili diagnoze. Bo borderline się leczy głównie psychoterapią. A leki pomagały do czasu. I tak żyję. I jak mam górkę to śpiewam w kolejce czy idąc ulicą.

      Gość 2026-02-23, 15:20

      ---

      Pani Zagożdżon dawno temu powiedziała mi, że powinienem uprawiać sex, ale nie wiem, czy to była propozycja z jej strony, czy według niej każdy problem sprowadza się do seksu (np. jego braku) i że seks jest panaceum na wszystko. Więcej do niej nie poszedłem, bo i tak naprawdę nie potrzebowałem żadnego psychologa. Nawet nie potrafiła powiedzieć na czym polega psychoterapia i jakie problemy rozwiązuje a jakie nie, a tylko że trzeba do niej przychodzić (wizyty prywatne) i to może trwać nawet wiele lat. Moim problemem nie był brak seksu i nie byłem prawiczkiem.

      Gość 2026-02-23, 15:57

      ---

      To kto jest dobrym terapeutą skoro przerobiłem wszystkich jacy byli i wszyscy rozłożyli ręce że chemia w mózgu zryta i tylko leki? A też jestem prawiczkiem mimo 39 lat bo jestem asexualny. Mi o tym nie mówiła.

      Gość 2026-02-23, 16:11

      ---

      Oczywiście wszelkie zmiany w leczeniu należy konsultować z lekarzem prowadzącym!

      Jak są szybkie zmiany faz (czasem nawet kilka razy w ciągu doby), to nazywa się to bodaj cyklofrenią. Czytałem o tym, bo jedna starsza pani miała taką diagnozę i czytałem o tym, żeby się dowiedzieć, co to dokładnie jest.

      Niektóre leki przeciw-psychotyczne (neuroleptyki), szczególnie te nowe atypowe jak Reagila (kariprazyna), Abilify (arypiprazol) mają długi czas półtrwania w organizmie t1/2 nawet kilka dni - czas po którym stężenie leku w organizmie maleje o połowę https://pl.wikipedia.org/wiki/Biologiczny_okres_p%C3%B3%C5%82trwania

      Ich medycznie istotne stężenie utrzymuje się w organizmie przez kilka dni od momentu wzięcia ostatniej tabletki. Jak źle na ciebie zadziała, to kilka dni będziesz w takim stanie. Inne leki już po jednym dniu wypłukują się z organizmu. A np. antydepresant fluoksetyna (np. zagraniczny Prozac, czy polskie zamienniki) siedzi w organizmie kilka tygodni po nagłym odstawieniu i jego stężenie stopniowo maleje... Nagłe odstawienie leków przeciwdepresyjnych (tych o krótkim t1/2) związane jest z tzw. syndromem dyskontynuacji: można mieć niepokój, lęki, niestabilność emocjonalna itp. inne leki mogą to wyciszać.

      ---

      Na antenie polskiego radia wypowiada się psychiatra dr Renata Zdanowska-Piechna. Całość tutaj:

      https://jedynka.polskieradio.pl/artykul/518357,Tabletki-na-%C5%BCycie-uzale%C5%BCniaj%C4%85

      Jeszcze jedną niekorzystną cechą leków przeciwdepresyjnych jest fakt, że i one wywołują uzależnienie i powodują objawy abstynencyjne, jeżeli odstawi się je zbyt gwałtownie -- czego nie doceniają zapisujący je lekarze. Do takich objawów należą: niepokój, zaburzenia snu, symptomy grypo podobne, trawienne, rozdrażnienie itp. -- w rzeczy samej, podobne do symptomów odstawienia benzodiazepin. Również te objawy mogą być zminimalizowane dzięki powolnej redukcji dawki na przestrzeni 1-3 miesięcy.

      SYMPTOMY ODSTAWIANIA ANTYDEPRESANTÓW

      SYMPTOMY FIZYCZNE

      Gastryczno-jelitowe: ból brzucha, rozwolnienie, nudności, wymioty

      Grypo-podobne: zmęczenie, ból głowy, ból mięśni, osłabienie, poty, dreszcze, palpitacje

      Zaburzenia snu: bezsenność, wyraziste sny, koszmary senne

      Zaburzenia zmysłowe: zawroty głowy, cierpnięcie, uczucie prądu elektrycznego

      Zaburzenia motoryczne: drżenie, utraty równowagi, sztywność mięśni, nienormalne ruchy

      SYMPTOM PSYCHOLOGICZNE

      Niepokój, podniecenie

      Wybuchy płaczu

      Irytowalność

      Nadaktywność

      Agresja

      Depersonalizacja

      Zaburzenia pamięci

      Oszołomienie

      Obniżony nastrój

      źródło: https://www.benzo.org.uk/polman/bzcha03.htm

      ANTYDEPRESANTY I ODSTAWIENIE https://antidepressantwithdrawal.info/pl/stronaglowna.html

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 74

      Odp.: Żyjemy w symulacji

      Czy wyśmiewanie kogoś jest aktem nienawiści, działaniem wynikającym z nienawiści? Zależy jakie słowa i jakie czyny za tym idą, bo można to robić z kurtuazją i w granicach dobrego smaku? IV Kongres Kobiet się odbył i gościu powiedziała, że jak kobieta nie potrafi czegoś zrobić (np. dokręcić śruby), to on wyśmiewa takie kobiety, ale w jaki sposób wyśmiewa? Rechocze ze śmiechu, wykorzystuje ironię, czy co robi dokładnie?

      Pyta i IV Kongres Kobiet https://www.youtube.com/watch?v=TWIKskNM8qU

      ### O tym, co znaczy wyśmiewanie i czy to jest „akt nienawiści”

      1. Wyśmiewanie a nienawiść — to nie to samo, ale może być częścią mowy nienawiści.

      Zwykłe wyśmiewanie kogoś za brak umiejętności (np. czegokolwiek technicznego) sam w sobie niekoniecznie jest aktem nienawiści, jeśli jest to żart sytuacyjny lub ironiczne spostrzeżenie wobec konkretnej osoby w kontekście tej jednej sytuacji.

      Ale jeśli wyśmiewanie ma w sobie elementy obrażania ze względu na cechy chronione, np. płeć, to zaczyna to wchodzić w sferę tzw. mowy nienawiści lub seksistowskiej przemocy językowej. Według analiz naukowych, mowa, która umniejsza innym ich godność ze względu na ich płeć lub inny status, może być klasyfikowana jako forma dyskryminacji lub przemocy psychicznej, nawet jeśli nie ma za tym przemocy fizycznej. [1]

      * Mowa nienawiści generalnie oznacza wypowiedzi, które atakują ludzi z powodu ich przynależności do określonej grupy (np. kobiety, mężczyźni, mniejszości), i często ma na celu ich upokorzenie, poniżenie lub zachęcanie do wykluczenia.

      * Żartowanie z jednostki z powodu jej zachowania czy umiejętności może być uznawane raczej za ironię lub satyrę osobistą, jeśli nie ma w nim elementów obrażania całej grupy jako gorszej.

      2. Kontekst i język mają ogromne znaczenie.

      * Gdy ktoś mówi „kobiety nie potrafią czegoś zrobić”, a robi to humorystycznie i wobec pojedynczej sytuacji, trudno to od razu nazwać językiem nienawiści.

      * Jeśli jednak ktoś powtarza to w sposób systematycznie negatywny wobec płci jako grupy — np. „kobiety są głupsze”, „kobiety są bezużyteczne” — to przekracza zwykły żart i zbliża się do stereotypizacji i seksizmu (formy języka nienawiści w stosunku do płci). [1]

      ### A jak faktycznie wygląda wyśmiewanie?

      Można to robić na różne sposoby, np.:

      ✔️ Śmiejąc się głośno, rechocząc – to wprost pokazuje moment szyderstwa.

      ✔️ Ironizując lub przekręcając czyjeś słowa – subtelniejsze, ale nadal może poniżać.

      ✔️ Używając sarkazmu lub kpin – często celem jest wywołanie poczucia niższości u adresata.

      ✔️ Naśmiewając się z cech czy stereotypów – może to być już element dyskryminacji.

      Aby ocenić, czy jest to tylko żart, czy element uprzedzeń/nienawiści, trzeba zobaczyć konkretny sposób mówienia, intencję, kontekst i reakcje innych — np. czy jest to powtarzane, czy dotyczy całej grupy (np. wszystkich kobiet), czy tylko pojedynczego przypadku.

      ### Ważne rozróżnienie

      Nie każde wyśmiewanie to akt nienawiści.

      Ale może być częścią języka nienawiści lub dyskryminacji — zwłaszcza, gdy dotyczy cech grupowych (np. płci) i jest używane do umniejszania wartości tej grupy lub usprawiedliwiania jej gorszego traktowania. [1]

      [1]: https://assets.contenthub.wolterskluwer.com/api/public/content/K-Sekowska-Kozlowska-Z-Kowalska-Seksistowska-mowa-nienawisci-jako-forma-przemocy-wobec-kobiet-w-swietle-miedzynarodowych-standardow-ochrony-praw-czlowieka-oraz-prawa-unijnego "ARTYKUŁY I ROZPRAWY"

      ### Kpina

      Definicja: Kpina to forma wyśmiewania, w której ktoś w sposób lekceważący, drwiący lub ośmieszający odnosi się do czyichś działań, słów, cech lub sytuacji. Jej celem jest często pokazanie wyższości nad wyśmiewanym lub wydobycie komizmu z czyjejś niedoskonałości, czasem z elementem złośliwości.

      Przykład: Gdy ktoś potknie się w drodze na scenę, a publiczność mówi: „No proszę, jak profesjonalnie!”, rechocząc przy tym, to jest kpina – pokazuje niezdarność w drwiący sposób.

      ### Sarkazm

      Definicja: Sarkazm to wypowiedź, która z pozoru może wydawać się pochwałą lub neutralnym stwierdzeniem, ale w rzeczywistości zawiera złośliwą, ironiczną krytykę. Często używa się go, aby podkreślić dezaprobatę lub pogardę wobec osoby, jej działań czy poglądów, zwykle w sposób subtelny, czasem bolesny dla adresata.

      Przykład: Ktoś spóźnia się na spotkanie, a inna osoba mówi: „Świetnie, że wreszcie się pojawiłeś punktualnie”, mając na myśli dokładnie odwrotnie – że jest całkowicie niepunktualny.

      Zarówno kpina, jak i sarkazm mogą być uznane za formy dokuczania, ale z pewnym zastrzeżeniem:

      * Kpina zazwyczaj jest bardziej bezpośrednia i ośmieszająca – celem jest pokazanie czyjejś niedoskonałości lub wywołanie śmiechu (często kosztem wyśmiewanej osoby).

      * Sarkazm jest zwykle bardziej subtelny i ironiczny, czasem trudny do wychwycenia od razu – jego celem jest krytyka lub dezaprobata, ale też może mieć funkcję humorystyczną.

      Nie każde dokuczanie jest jednak kpiną czy sarkazmem – można dokuczać np. poprzez ignorowanie, złośliwe komentarze niezwiązane z humorem albo powtarzające się drobne utrudnienia. Kpina i sarkazm są konkretnymi stylami językowymi dokuczania, najczęściej słownymi.

      Jeśli chcesz, mogę zrobić mini przewodnik: kpina, sarkazm, dokuczanie – jak odróżnić, żeby było jasne, kiedy coś jest tylko żartem, a kiedy już dokuczaniem.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 75

      Odp.: Żyjemy w symulacji

      Pogromcy duchów: porwani przez psy terroru https://www.youtube.com/watch?v=jqQ8fU-zUxo

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Żyjemy w symulacji

        https://mgo.xyno.online/43130 adwokat od trumny na kółkach dostał jednak rok i 6 miesięcy a nie dwa lata tak samo skrócili temu naszemu z Boksyckiej. A za obrażanie Prezydenta 3 lata. Albo pochwalanie zbrodni jak pewien 18latek co pochwalał zabicie siekierą prababci i ojczyma i wrzucenie tego do sieci. Normalnie tapeciak się w kieszeni otwiera. https://tvn24.pl/najnowsze/inowroclaw-po-interwencji-policjantow-zmarl-27-latek-tomasz-siemoniak-zabral-glos-st8224784 a co powiecie na to? https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-smiertelne-postrzelenie-22-latka-podczas-wizji-lokalnej-dosz,nId,2252701 na to? https://krakow.eska.pl/mlody-mezczyzna-zastrzelony-podczas-interwencji-policji-prokuratura-wszczela-sledztwo-aa-CM2a-qhWk-R4Jr.html i na to? I kiedy wreszcie przejrzymy na oczy i uznamy że jakakolwiek władza i przymus są zbyteczne i prowadzą nas w otchłań samozagłady? A te wszystkie wojny jak nie Ukraina to znowu Ameryka atakuje Bliski Wschód? I po co to komu? Taki Putin czy Trump czy nasi politycy emeryci nie wiedzą że trumna nima kieszeni? I tego co zdobędą nie zabiorą na tamten świat. Ja nigdy nie chciałem być lepszy od innych nie rajczowały mnie drogie ciuchy super fury itp wolałem być na ogonie to samo w liceum zdałem podstawową maturę i mi to starczy. I wole być operatorem kompa na pół etatu a drugie pół renty socjalnej i mi 3600 starczy niż iść do korpo i klepać kod za 15k i nie mieć kiedy się podrapać poniżej pleców. Po prostu rywalizacja i wyścig szczurów to nie dla mnie. A broń i ta legalna i nie tak samo przemoc powinna zniknąć z tego świata bo inaczej serio dojdzie do samozagłady.

        Gość_***** art212kk
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Żyjemy w symulacji

          Forum zdechło. Ktoś odkrył kopiuj wklej i nasrał na dyskusję.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
17 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:Dodaj firmę