Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Żyjemy w symulacji

Ilość postów: 13 | Odsłon: 1 | Najnowszy post
W aktualnym widoku dostępne są posty sprzeczne z Zasadami Forum. Ten widok ma pewne ograniczenia (np. nie można odpowiadać na posty). Przywróć zwykły widok wątku „Żyjemy w symulacji”.
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 7

    Odp.: Żyjemy w symulacji

    Ja jestem lgbt tak jestem bi i mi nie przeszkadza jak ktoś mnie nazwie częścią od rowera. Są gorsze rzeczy.

    Gość
    Zgłoś
    • Odp.: Żyjemy w symulacji

      Powiem ci ciekawostkę, którą wyczytałem w angielskojęzycznym Internecie. Społeczność początkowo miała skrótowa nazwę GLB (gej był na początku skrótu), a później kolejność liter się zmieniła i zaczęto dodawać nowe litery do tego skrótowca.

      Możesz się utożsamiać w jakiś sposób ze społecznością LGBT (lub tylko z jej częścią), podzielać wszystkie lub tylko niektóre ich poglądy, ale dosłownie nie jesteś osobą LGBT samą w sobie, bo nie możesz być równocześnie osobą Lesbijską, Gejowską, Biseksualną, Trans-płciową. Płci nie zmieniłeś, więc Transgender-em nie jesteś. Wmówiono ci, że jesteś LGBT! Zostałeś zmanipulowany i zaszufladkowany, przyczepiono ci metkę i ustawiono po określonej stronie sceny politycznej ;-)

      Transwestyta – tu uwaga:

      Transwestytyzm to zwykle ubieranie się w ubrania typowe dla przeciwnej płci.

      To nie jest tożsamość seksualna ani płciowa, tylko zachowanie/wyrażanie siebie.

      Nie każdy transwestyta identyfikuje się jako osoba LGBT. Bycie transwestytą samo w sobie nie czyni kogoś automatycznie LGBT, choć czasem osoby te się z tym środowiskiem utożsamiają.

      Gość
      Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 59
    Treść posta dostępna jest dla zalogowanych użytkowników.
    Ten post jest sprzeczny z Zasadami Forum. W poście znajduje się nadużcie opisane w Zasadach Forum:
    • w poście nawołuje się, zachęca lub sugeruje użycie przemocy wobec ludzi lub zwierząt; na tym Forum nie wolno w jakikolwiek sposób nawoływać do przemocy; dotyczy także wymierzania klapsa i policzka; nie dotyczy zwalczania szkodników, uboju zwierząt hodowlanych i łowiectwa; nie dotyczy kary śmierci, eutanazji, in-vitro itp..
    Zgodnie z Zasadami Forum każdy post sprzeczny z Zasadami Forum, jest wyłączany z wyświetlania. Jeśli jesteś autorem tego posta - prosimy wypowiadaj się na Forum zgodnie z jego zasadami. Zasadę wyłączania postów sprzecznych z Zasadami Forum stosujemy jednakowo wobec wszystkich Forumowiczów. Dzięki temu możemy utrzymać pozytywną atmosferę na Forum.
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 60

    Odp.: Żyjemy w symulacji

    Co do niepodatności to tak mi powiedziała m.in pani Zagożdżon że jestem tak mocno zaburzony że tylko łagodzić lekami. Podobnie było u pani Wieczorek która to katowała mnie psychoanalizą psychodynamiczną i przez to się okaleczyłem co się przyczyniło do porzucenia terapii. Chodziło o pytanie o dobre chwile w dzieciństwie ze śp mamą i ja nie wiedziałem co powiedzieć. Przerobiłem wielu terapeutów obecnie chodzę do terapeuty uzależnień i nie posiadam ani miligrama benzo bo wywaliłem do kosza na leki w aptecebo się przeterminowały po przeprowadzce. Co do zaburzeń osobowości borderline to miałem taką diagnozę u doktora Pastuszki przed pandemią. I moim zdaniem to było dla mnie krzywdzące bo doktor był przeciwny że pobieram rentę i jest to mój jedyny dochód. I potem doktor na szczęście odszedł i przejęła mnie pani Lenartowicz i wykreśliła markerem tę diagnozę i powiedziała niecenzuralnie to jest schizofrenia jak w pysk strzelił. Doktor sugerował się tym że mam omamy głównie w stresie i lęk przed odrzuceniem i te samouszkodzenia. A pani Lenartowicz dała mi diagnozę schizofrenii hebefrenicznej i współistniejącej choroby afektywnej dwubiegunowej z ciężką depresją i objawami psychotycznymi i szybką zmianą faz tak mi wpisała na OL-9 do ZUS w pandemię 2020 i dostałem na 2 lata rentę socjalną bez komisji jak każdy wtedy potem 2022 i 2025 i mam do 2028. Także jest bardzo źle. I określiła to jako stan terminalny i leczenie tylko paliatywne. Mam 39lat i powiedziała że gram 2 połowę meczu i jest po gwizdku i bez walkowera mam ją dograć do końca. A benzo już nie biorę od 2 lat nawet miligrama bo nie ćpałem tylko brałem doraźnie. A co do leków to brałem solian po którym mi rosły cycki i prolaktyna grożąca guzem mózgu potem olanzapinę po której ważyłem 120 przy wzroście 180 miałem cukier wysoki 330 289 na czczo potem latudę która po zwiększeniu dawki zryła mi próby wątrobowe i mi zmieniłą na reagilę i 1,5mili nie działało 3 też nie ale mi się kręciło we łbie a jak wziąłem jedną tabletkę 6 świeżo po wykupieniu w codziennej na Ogrodach to doszedłem do kauflandu i miałem takie samoloty że szedłem na 4 łapach do przystanku i ok że Policja jechała i ta udzieliła mi pomocy bo mi telefon wypadł i nie mogłem wezwać pomocy. I mi się pytali czy piłem i czy ktoś mnie pobił bo krew z nosa poleciała i mnie wzięli na sor na bombach. I że podejrzenie udaru a tu od leków. I po paru dniach wypisali kropluwki wypłukały to i jest ok. I miałem skanowanie tomografem i mri tam. I wyszła do tego stłuszczona wątroba od latudy i leków stabilizujących nastrój które wcześniej brałem na rzekome borderline takich jak depakina czy tegretol. I przerost prostaty co urolog określił mianem stosownego do wieku. I wcześniej miałem zmiany smużaste i rozedmę płuc i zwapnienia szyszynki co potwierdzili w szpitalu a i jeszcze blaszki zwyrodnieniowe w odcinku krzyżowym kręgosłupa. Także tyle to mam chorób i od 13lat jestem na rencie socjalnej wtedy miałem 640 na początku teraz mam od 2020 roku rodzinną bo mi się należy bo matka umarła jak studiowałem i miałem rodzinną wykorzystać na maxa i 3 dni temu wziąłem 3491 netto. I tak żyję i wg lekarki nie ma szans na pracę czy normalne funkcjonowanie. albo pomóc ocenić, czy to bardziej wygląda na zaburzenie osobowości czy na spektrum psychotyczne jestem ciekaw co AI powie na to. Ale dla lekarki to psychoza jak nic.

    Gość
    Zgłoś
    • Treść posta dostępna jest dla zalogowanych użytkowników.
      Ten post jest sprzeczny z Zasadami Forum. W poście znajduje się nadużcie opisane w Zasadach Forum:
      • w poście nawołuje się, zachęca lub sugeruje użycie przemocy wobec ludzi lub zwierząt; na tym Forum nie wolno w jakikolwiek sposób nawoływać do przemocy; dotyczy także wymierzania klapsa i policzka; nie dotyczy zwalczania szkodników, uboju zwierząt hodowlanych i łowiectwa; nie dotyczy kary śmierci, eutanazji, in-vitro itp..
      Zgodnie z Zasadami Forum każdy post sprzeczny z Zasadami Forum, jest wyłączany z wyświetlania. Jeśli jesteś autorem tego posta - prosimy wypowiadaj się na Forum zgodnie z jego zasadami. Zasadę wyłączania postów sprzecznych z Zasadami Forum stosujemy jednakowo wobec wszystkich Forumowiczów. Dzięki temu możemy utrzymać pozytywną atmosferę na Forum.
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 62

    Odp.: Żyjemy w symulacji

    Pani Zagożdżon dawno temu powiedziała mi, że powinienem uprawiać sex, ale nie wiem, czy to była propozycja z jej strony, czy według niej każdy problem sprowadza się do seksu (np. jego braku) i że seks jest panaceum na wszystko. Więcej do niej nie poszedłem, bo i tak naprawdę nie potrzebowałem żadnego psychologa. Nawet nie potrafiła powiedzieć na czym polega psychoterapia i jakie problemy rozwiązuje a jakie nie, a tylko że trzeba do niej przychodzić (wizyty prywatne) i to może trwać nawet wiele lat. Moim problemem nie był brak seksu i nie byłem prawiczkiem.

    Gość
    Zgłoś
    • Odp.: Żyjemy w symulacji

      To kto jest dobrym terapeutą skoro przerobiłem wszystkich jacy byli i wszyscy rozłożyli ręce że chemia w mózgu zryta i tylko leki? A też jestem prawiczkiem mimo 39 lat bo jestem asexualny. Mi o tym nie mówiła.

      Gość
      Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 65

    Odp.: Żyjemy w symulacji

    Jesteś może niepijącym alkoholikiem?

    Gość
    Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 66

    Odp.: Żyjemy w symulacji

    Nie piję alko bo mi wódka nie smakuje. I jestem abstynentem. A uzależniony jestem od neta i gier. Bo co robić w tym życiu jak srajtaśma? Długie szare czasem kolorowe i do dupy. Imprez nie lubię bo mi się taka muzyka nie podoba wolę depresyjny black metal. I ryczeć w poduszkę zamiast się bawić. A depersonalizacje miewam bo mi się wydawało że jestem postacią z gry albo zlepkiem innych osób to samo derealizacje. Czytałem o zaburzeniach myślenia to je mam nie tylko formy ale i treści bo mam urojenia związane z chorobą. Albo haluny widzę postać z gry słyszę jak mi mówi że ten świat jest ble zabij się to cię wezmę do lepszego gdzie nie ma prawa patologii broni ani tej legalnej ani nie pieniądza zagrożeń wojen itp. Gdzie rzeczy niezbędne są bez limitu jak rozmowy w plushu a kiedyś były 1,70 za min i łapanie na sygnała potem te naliczania sekundowe itp. I tylko mi ten potworek skrzeczy i się złości jak włączę wesołą muzę tylko mi każe słuchać np broken again cutting myself am looking for my vein and pouring my inner pain. Albo że moje życie jest bezużyteczne i dalsza egzystencja nie ma sensu i że siedzę sam w łazience w wannie i trzymam mocno ostrą żyletkę i jedyne co mam w głowie to pragnienie śmierci. Takie mam odpały i mało że widzę i słyszę tego stwora albo gra mi on tą smętną muzę we łbie jakbym miał słuchawki na uszach to jeszcze czuję jego ciepło powierzchnię dotyk wagę jak mi włazi na plecy czy na kolana albo jak mnie walnie to tak jakbym naprawdę dostał itp albo mnie głaska. To jest okropne nawet myślałem jechać do Holandii i wypić gorzki płyn i zjeść czekoladę by nie wyrzygać go i odpłynąć bo tam to jest legalne. Bo tu nima życia wchodzę na to forum albo nawet na fejsa czy śmieszne memy obrazki itp to wszędzie polityka i dwie strony nie nasz prezydent i nie nasz premier i rząd. I jedni udowadniają swoje racje i drudzy. To samo w TV. Kiedyś były fajne programy w TVP typu LUZ Rower Błażeja czy teleturnieje dla młodzieży albo seriale typu Tata A Marcin Powiedział a teraz tylko polityka i ten taki ten siaki. A powiedz że obie strony złe jak się drą punkowcy i że trza wyjść na ulicę a nie do urny i ich pogonić bo nas ograniczają a sami kradną to cię zjebią że to hejt i nielegalne jakbym 5 laptopów i 10 smartfonów zakosił ze sklepu.

    Gość
    Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 69
    Treść posta dostępna jest dla zalogowanych użytkowników.
    Ten post jest sprzeczny z Zasadami Forum. W poście znajduje się nadużcie opisane w Zasadach Forum:
    • w poście nawołuje się, zachęca lub sugeruje użycie przemocy wobec ludzi lub zwierząt; na tym Forum nie wolno w jakikolwiek sposób nawoływać do przemocy; dotyczy także wymierzania klapsa i policzka; nie dotyczy zwalczania szkodników, uboju zwierząt hodowlanych i łowiectwa; nie dotyczy kary śmierci, eutanazji, in-vitro itp..
    Zgodnie z Zasadami Forum każdy post sprzeczny z Zasadami Forum, jest wyłączany z wyświetlania. Jeśli jesteś autorem tego posta - prosimy wypowiadaj się na Forum zgodnie z jego zasadami. Zasadę wyłączania postów sprzecznych z Zasadami Forum stosujemy jednakowo wobec wszystkich Forumowiczów. Dzięki temu możemy utrzymać pozytywną atmosferę na Forum.
    • Treść posta dostępna jest dla zalogowanych użytkowników.
      Ten post jest sprzeczny z Zasadami Forum. W poście znajduje się nadużcie opisane w Zasadach Forum:
      • w poście nawołuje się, zachęca lub sugeruje użycie przemocy wobec ludzi lub zwierząt; na tym Forum nie wolno w jakikolwiek sposób nawoływać do przemocy; dotyczy także wymierzania klapsa i policzka; nie dotyczy zwalczania szkodników, uboju zwierząt hodowlanych i łowiectwa; nie dotyczy kary śmierci, eutanazji, in-vitro itp..
      Zgodnie z Zasadami Forum każdy post sprzeczny z Zasadami Forum, jest wyłączany z wyświetlania. Jeśli jesteś autorem tego posta - prosimy wypowiadaj się na Forum zgodnie z jego zasadami. Zasadę wyłączania postów sprzecznych z Zasadami Forum stosujemy jednakowo wobec wszystkich Forumowiczów. Dzięki temu możemy utrzymać pozytywną atmosferę na Forum.
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 84

    Odp.: Żyjemy w symulacji

    Przecież tam nie ma pieniędzy. Są nowe instytucje, nowe stanowiska, i “obietnica” prezesa NBP że zmieni totalnie zasady wyceny złota i zaksięguje różnicę jego obecnej wartości i ceny zakupu jako zysk.

    Tyle tylko że zysk istniałby tylko wtedy gdyby złoto sprzedał czyli miał cenę zakupu i sprzedaży a jeśli nie sprzeda, to zysk papierowy. I jeśli złoto stanieje, to pojawi się analogicznie strata pomiędzy wartością aktualizacji a rzeczywistą na dzień księgowania.

    To zwykła utopia i pusty pieniądz wirtualny.

    Za knucie takiego czegoś wylałbym gościa z roboty

    Gość
    Zgłoś
    • Odp.: Żyjemy w symulacji

      Takie farmazony tylko Nawrockiemu wciskać

      Gość
      Zgłoś
W tym wątku znajdują się 7 postów, które oczekują na weryfikację (m.in. sprawdzenie, czy są zgodne z Zasadami Forum; możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami).

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:
"Ilando" Grzegorz Drogosz
Branża: Komputery
Dodaj firmę