Powiem wam , że nie mam pojęcia za co oni tak nienawidzą Polaków ??? Nie mam pojęcia? A czy ktoś słyszał opowieści , o tym jak Żydzi pomagali polakom? Nie jestem dobry z historii , ale jakoś nic mi do głowy nie przychodzi?:( Po prostu znaleźli sobie , z naszego kraju, oraz mych rodaków, taką wielką krowę którą można doić aż, padnie i zdechnie. Najgorsze jest w tym że my sobie na to pozwalamy! Najlepsze jest to że każdy traktuje ich na całym świecie jak sierotki, które potrzebuję pomocy, lecz człowiek jest człowiekiem głupim i podaje rękę! A tu nagle z zaskoczenia dostaje cios z niką? Okazuje się , że sierotka stała się wilkiem który cały czas nie jest najedzony ! I wiecznie mu mało Wszystkiego
Jak raz slyszalem z wiarygodnego zrodla, wykupili aresztowanych przez zandarmow mojego dziadka i pare innych osob.
ta i tak sobie poszli ci żydzi do żandarmerii;) ,a co do mieszkania obok siebie to owszem ale oni tylko mieszkali
Byly to moze male ale spolecznosci gdzie nikt drugiemu nie wyrzucal pochodzenia, pomagali sobie w klopotach i swietowali sukcesy. I co najwazniejsze nikt nikomu nie odmawial pomocy i nikt na nikogo nie donosil. Przezyli wojne, bo kiedy zaczely sie "polowania" na Zydow wszyscy im pomogli i na zmiane ich ukrywali.
pismen - aha, rozumiem że dziadziusia żandarmi chwycili ponieważ bez opaski chodził?
Może konkrety, a nie że ktoś gdzieś kogoś. Takie bajki to dzieciom na dobranoc opowiadaj.
Tak się składa, że mam kontakt z ludźmi, którzy urodzili się przed wojną i mieli styczność z Żydami. I wszyscy (bez wyjątku) źle wspominają żydowski wyzysk polskich chłopów. Więc nie opowiadaj bzdur o dobrosąsiedzkich stosunkach.
Chyba, że w twojej rodzinie te stosunki internacjonalistyczne uprawiali i stąd twoja ojkofobia w stosunku do Polski.
Kolego @rob2004 a na "Sorbonie" nie uczyli o obowiazkowych dostawach. Wies walczyla z okupantem o wiele skuteczniej niz latajac po lesie zjdajac prosiaczki, ktore mialy trafic do zoladkow niemieckich zolnierzy. A przy okazji - Zydzi nawet jesli mieli opaski to w kieszeni, na codzien we wsi nie bylo najczesciej zadnego Niemca ani "prawdziwego donosiciela". Jak jeden probowal donosic to przez tzw. przypadek chalupa poszla z dymem i juz nie probowal.
pismen - może jaśniej ponieważ nie bardzo widzę związek pomiedzy poim postem a twoim - ja o wyzysku chłopów przez żydowski handel a ty mi o jakims bieganiu po lasach. Chyba, że pijesz coś o AK lub NSZ. Rozumiem, że "wrogie" formacje?
Jeśli chodzi o życie codzienne Żydów pod niemiecką okupacją to zapraszam choćby do lektury "Pamiętników Dawida Rubinowicza" ze wsi Krajno koło Bodzechowa.
Obrazasz ludzi choc nie masz o nich zadnych informacji a na dodatek udajesz, ze nie rozumiesz. Posadzasz kogos o pochodzenie takie czy inne, a przepraszam ile pokolen wstecz nalezy udowodnic "wybitnemu historykowi"?
Nie napisalem, ze wszyscy byli dobrzy, czy zli. Ktos zapytal - odpowiedzialem, bo znam przyklad, gdzie nikt takich fobii jak kolega nie mial i ludzie zyli pomimo wojny w zgodzie. Pomagali sobie w potrzebie, dzieki kontaktom handlowym jednego korzystali i inni. Razem oszukiwali okupanta, na ile mogli.
A co do partyzantow to napisalem tylko, ze byly rozne fronty walki z okupantem, ale widac za madrze i nie dotarlo.
Ja tylko chciałem dać pod rozwagę kilka faktów w aspekcie żydowskim. Mianowicie: księga na której opiera się wiele współczesnych religii jest napisana przez żydów. Judaizm, Islam, wszelkie odmiany chrześcijaństwa, to jest wiele milionów ludzi. Stoi w niej mniej więcej tak: Ty będziesz rządził wszystkimi narodami....od ciebie będą pożyczały wszystkie narody, a ty nie będziesz u nikogo pożyczał...
Może to jest przepowiednia samospełniająca się tzn. im więcej w to uwierzy ty bardziej się to spełnia.
Poza tym to poco łazili po pustyni przez 40 lat, kiedy mogli w kilka dotrzeć na miejsce. Czyżby Bóg poprawiał ich w tym czasie genetycznie?
No coz dla niektorzy uwielbiaja stereotypy, a kolega @rob2004 jako milosnik lubi to szczegolnie a ja tego szczegolnie nie lubie i tyle. To ze z kims mam inne poglady nie oznacza ze od razu bede go od tej czy innej nacji wyzywal. Ale jak sie ktos bardzo prosi to moge i cos palnac.
pismen - uważam że jesteś dobrym adresatem mojego pytania - jak to jest, że antypolacy uważają Polaków za antysemitów?
Jak to jest, że Gross przypisał nam setki tysięcy ofiar żydowskich podczas II wojny światowej a Bul-Komorowski nazwał Nas w Jedwabnem narodem sprawców?
Kto wiec uogólnia? Kto sieje nienawiść? Kto macha na lewo i prawo stereotypami? Ja niemiałem nic przeciw Żydom i w zasadzie nie mam - ludzie jak ludzie. Ale nie zamykajmy oczu przed zbrodnierzami pochodzenia żydowskiego mordujacych AK-owców w UB-eckich kazamatach, nie odwracajmy głowy przez świadectwami Polaków mieszkających na wschodzie opowiadających o żydowkich bojówkach roztrzeliwujacych 17 września 1939 roku polskich żołnierzy, nie zapominajmy życiorysów ludzi, którzy pod płaszczykiem wolności ograbili polskie społeczeństwo z majątku narodowego. Czy domaganie się ujawnienia prawdziwych nazwisk ludzi którzy je zmieniali po 1945 roku jest tak wielką zbrodnią antysemicką? Prawda wszczyna niepokój - jak powiedział Norwid. Rozumiem, że stąd twoje wzburzenie?
Czy ja cie pytam jaka opaske nosil twoj dziadek? Albo od ilu pokolen twoja rodzina mieszka w Polsce? Mam znalezc jeszcze pare wznioslych cytatow, wzorujesz sie w swych wypowiedziach na mistrzach gatunku i klasykach glupoty i tyle.
Pewnie to ci sie tez spodoba http://www.tvn24.pl/-1,1732689,0,1,suski-o-godsonie-wasz-murzynek-glosuje-razem-z-wami,wiadomosc.html
pismen powiedz mi czy wiesz co zrobili żydzi jak ruscy wkroczyli do Białegostoku?
http://www.naszawitryna.pl/jedwabne_7.html