Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Życzliwość na zakupach

Ilość postów: 23 | Odsłon: 3452 | Najnowszy post
  • Życzliwość na zakupach

    Lubicie jak Was w sklepie obsługa - Wita , jest mila, żegna ??? Czy raczej Was to wkurza ???

    Wariatka
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Życzliwość na zakupach

      Mnie nauczono, ze slowa dzien dobry, prosze, dziekuje, przepraszam, do widzenia to wyrazanie swojej kultury osobistej. Wchodzac do sklepu witam sie i nie uwazam, ze sprzedawca powinien mi sie pierwszy klaniac. Schamienie spoleczenstwa powoduje, ze wymusza sie na kasjerce czy ekspedientce "sztuczna kulture", bo klient nasz PAN.

      Gość_cherubinek
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 3

      Odp.: Życzliwość na zakupach

      W wielu przypadkach jest to wymagane od pracowników :) stanowi to punkty obsługi klienta i zwraca się na to szczególną uwagę dlatego nie ma się co oburzać. No i chyba milej jest być przyjaźnie witanym/zegnanym w sklepie niż jesli stosunek obsługi wobec klienta jest obojętny lub też co czasem się zdarza ze klient mówi "dzień dobry" i nie słyszy odpowiedzi :)

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 4

      Odp.: Życzliwość na zakupach

      no fajnie jest być zauważonym przez obsługę i dobrze byłoby gdyby był to jasny komunikat nie koniecznie musi to być wyuczony wyrecytowany ze sztucznym usmiechem slogan,

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 7

      Odp.: Życzliwość na zakupach

      Mnie denerwują w sklepach, zwłaszcza zaraz po wejściu, teksty typu

      A może pomóc znaleźć coś konkretnego?

      Czego pan szuka?

      Szuka pan konkretnego rozmiaru?

      dk79
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Życzliwość na zakupach

        I masz człowieku. To nasza mentalność. I tak źle i tak niedobrze. Jeśli ktoś mnie pyta gościu 11:13 to grzecznie odpowiadam, że dziękuję. Jaki problem widzisz?

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Życzliwość na zakupach

          Czasami jest to na prawdę przesadna cukierkowa uprzejmość, zwłaszcza gdy jeszcze nie zdążę dobrze dojść do półek ze spodniami, a już jestem atakowany. I ten sam utarty tekst do każdego wchodzącego klienta. Bardziej odpowiada mi dyskretna obserwacja klienta i kontakt wzrokowy. Dobry sprzedawca, wie wtedy że klient potrzebuje pomocy. Takie jest moje zdanie. Mogłbym wymienić kilka takich sieciówek, ale nie będę;)

          dk79
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Życzliwość na zakupach

            Ja nie lubię sztucznej uprzejmości. Jak ktoś ma być fałszywie miły to lepiej niech w ogóle nie otwiera paszczy.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 9

        Odp.: Życzliwość na zakupach

        Uważam że kultura nikomu nie zaszkodzi.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Życzliwość na zakupach

          Fajnie by było żeby kultury nauczyli się też klienci nie wszyscy ale są tacy co myślą że dobre wychowanie ich nie dotycz. Więc więcej uśmiechu i życzliwości na codzień dla sprzedawców i klientów,

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 12

      Odp.: Życzliwość na zakupach

      Raz tylko w przerwie wakacyjnej pracowalam w sklepie i kazano mi wowczas podchodzic do klienta tuz po jego wejsciu. Mialam go witac i pytac w czym pomoc. Sprzeciwilam sie, bo takie zachowanie nie zacheca klienta do zakupow. Wlasciciel mial inne zdanie, ale nie podporzadkowalam mu sie. Myślę, ze mial problem z empatia, byl gruboskorny i przekonany, ze wie wszystko najlepiej.

      Gość_koza
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Życzliwość na zakupach

        Dodam jeszcze, ze omijam te sklepy, w ktorych atakuja mnie przy wejsciu checia pomocy.

        Gość_koza
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Życzliwość na zakupach

          Miło gdy usłyszy sie dzien dobry i do widzenia, ale jak ja wchodzę/wychodze do sklepu to ja mówie też. Nie jestem wielką Pania, która trzeba obsłużyć, bo mi się należy. Obserwuje jak sie zachowują niektórzy klienci, przez wielkie K. bo im się należy, za grosz nie maja kultury. Takich sytuacji wymieniac mogę wiele, bo wiadomo czesto robi się zakupy.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Życzliwość na zakupach

            Najgorsze,że wielu klientòw nie rozumie,że panie pytające "w czym mogę pomòc",mają takue polecenie odgórnie i chcąc utrzymać pracę muszą je zadać

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 17

            Odp.: Życzliwość na zakupach

            DK 79 ma rację. Też nie lubię napastowania. Zawsze mówię dzień dobry i do widzenia, ale dziękuję tylko wtedy, gdy mam za co. Współczuję paniom marketowym, że muszą recytować - dziękuję, miłego dnia , zapraszam ponownie, wcale tak przecież nie myślą :)

            Nie lubię gdy :sprzedawczyni gada przez tel i udaje, że mnie nie ma,

            sprzedawczyni gada z koleżanką i równocześnie mnie obsługuje, sprzedawczyni zajmuję się sprawami porządkowymi i trzeba czekać.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Życzliwość na zakupach

              Na schodkach koło kościoła Michała są różne sklepiki i jak jest ciepło dziewczyny z tych sklepów siedzą na murku przy schodkach i gadają sobie.

              Do jednego z tych sklepów wchodziła starsza kobieta, dostrzegły ją, i mówi jedna nich do sprzedającej w tym sklepie - idź, piękna pani do ciebie.

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Życzliwość na zakupach

                pewnie miało to brzmiec idź piękna....pani do ciebie. Piękna to koleżanka na murku z któ©a sobie gadają.

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
            • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 19

              Odp.: Życzliwość na zakupach

              Dla mnie jest sztucznym mówienie każdemu klientowi przy kasie "dzień dobry" i "do widzenia". To brzmi jak nagranie z taśmy. Duży supermarket, anonimowi ludzie, zmęczone, często 8 lub więcej godzin pracujące bez wytchnienia na stojąco kobiety. Moim zdaniem wystarczyłoby powiedzieć z uśmiechem " dziękuję i zapraszam ponownie".

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
2 posty w tym wątku zostały wyłączone z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -