Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Życie w zakłamaniu

Ilość postów: 107 | Odsłon: 3417 | Najnowszy post | Post rozpoczynający
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 59

                          Odp.: Życie w zakłamaniu

                          19:34 to odpowiedź na 19:07.

                          Gość_trutka
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 49

                          Odp.: Życie w zakłamaniu

                          Tym razem zgodze sie z Felice 123. Napisala bardzo madrze.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Życie w zakłamaniu

                          18:41. Pochwała mądrej wypowiedzi Feli, oczywiście pochodzi od Feli. Zapomniałeś o brawach:)

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Życie w zakłamaniu

                          Tym razem sama Felice sie nie pochwalila dlatego nie bylo braw.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Życie w zakłamaniu

                          19:23. Masz rację pochwalił ją ciemniak(tym razem z gościa), jej stwórca i przewodnik duchowy. Następnym razem Fela pochwali ciemniaka i też z konspiracji, jako gość. Ale się fajnie bawisz ciemniaku. Zastanawia mnie jedno, czy ty boisz się wychodzić na ulicę, boisz się ludzi? Taka piękna pogoda, a ty od rana do wieczora na forum. Można doznać zlasowania mózgu, co ewidentnie widać po twoich wpisach. Nie szkoda ci życia? A na "redachtora" i tak się nie nadajesz, bo niestety talentu i umiejętności brak.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Życie w zakłamaniu

                          W tym watku juz jest zaklamanie . Ja pisze ze Felice nie pochwalila sie sama-

                          a oni ze klamie. To jak napisac prawde aby byla prawda a nie klamstwem.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Życie w zakłamaniu

                          To kolejny przyklad ze nie ma wyrozumialosci wsrod ludzi.

                          Ludzie zawsze dopisza sobie teorie.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Życie w zakłamaniu

                          Pisanie na forum to jednak nie rozmowa i trzeba sobie zdawać sprawę z pewnych ograniczeń. Przecież normalnie nikt by nie chciał kontynuować rozmowy z kimś, kto przy temacie o tym czy lepsze są jajka od chłopa ze wsi czy z marketu, twierdził, że jajka są niezdrowe i najlepiej w ogóle ich nie jeść. Tak widzę sens wypowiedzi "Nawiedzonej123".

                          Gość_trutka
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Życie w zakłamaniu

                          A ja uwazam ze Felice czasami ma racje.

                          Czasami fakt pisze sprzecznie lub zaprzeczajac sobie.

                          Ale wlasnie po to mamy rozum aby rozroznic.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Życie w zakłamaniu

                          Na tym polega zycie w prawdzie ze jak ktos pisze

                          cos madrego to nalezy mu przyznac racje, nawet jakby to byla

                          Felice lub inna nawiedzona.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Życie w zakłamaniu

                          Mądrze niekoniecznie oznacza na temat. Jej poglądów nie neguję tylko nie zgadzam się na sprowadzanie wszystkiego do jednego. Wtedy żadna dyskusja nie ma racji bytu.

                          Gość_trutka
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Życie w zakłamaniu

                          Ale wlasnie Ona zyje w prawdzie a nie zaklamaniu.

                          Taka jest i oczekuje szacunku, a co ja spotyka.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Życie w zakłamaniu

                          Tylko, że to działa też w drugą stronę. Felice 123 na siłę wciska swoje trzy grosze, mimo że ktoś wyraźnie sobie tego nie życzy.

                          Gość_Kama
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Życie w zakłamaniu

                          Odpowiadając na temat wątku. Niezależnie od tego kim jesteśmy interesuje nas życie innych w mniejszym bądź większym zakresie. Często wynika to poprostu z czystej ciekawości, nawet wścibstwa, a nie życzliwości, chęci wsparcia, czy pomocy innej osobie. Dlatego nie dziwi mnie fakt, że ludzie ukrywają swoje problemy za maską uśmiechu.

                          Gość_Kama
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Życie w zakłamaniu

                          Zaraz, zaraz. Zdaje się, że pisząc swój post poprzednio do mnie o coś pytałaś, A ja grzecznie na pytanie ci odpowiedziałam :)). Czy teraz wciskasz swój nos do dyskusji prowadzonej przeze mnie z innymi osobami ? Wciskasz Kamo i dodatkowo komentujesz ?

                          Felice123
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Życie w zakłamaniu

                          Ja w przeciwieństwie do Ciebie nie mam aż takiego parcia żeby udzielać się w każdym wątku :) i komentować prawie wszystko i wszystkich. Zwróciłam tylko uwagę na pewną prawidłowość, którą zaobserwowałam śledząc wpisy i wątki na forum. Lubisz jak widać prowokować a ja daleka jestem od wdawania się w tego typu dyskusje.

                          Ps. Mimo odmiennych poglądów doceniam Twoją cierpliwość w stosunku do niektórych komentujących.;)

                          Gość_Kama
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 69

                          Odp.: Życie w zakłamaniu

                          Zaraz, zaraz. Zdaje się, że pisząc swój post kierowany do mnie, o coś pytałaś? . A ja grzecznie na pytanie ci odpowiedziałam :)) Chyba że wciskasz teraz swój nos do konwersacji prowadzonej z innymi osobami - wciskasz Kamo?

                          Felice123
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 71

                          Odp.: Życie w zakłamaniu

                          Bo ją jak wykopiesz przez drzwi, to wróci jeszcze bardziej podniecona przez okno.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -