Czy możliwość zmiany wyboru jest receptą na szczęście?
Wyobraźmy sobie że dostajemy taki prezent od losu.
Tak,zgadza się,ta zmiana decyzji jest o wiele trafniejsza, ale jest
jedno "ale". W nowej rzeczywistości nadal życie stawia problemy
na naszej drodze,nikt nie daje nam gwarancji że już będzie
z "górki".Pomimo że dokonaliśmy dobrej decyzji, życie postawi
nam kolejne dylematy do rozwiązania na autostradzie życia,czy
rozwiązanie ich nie zaskutkuje o wiele gorszymi konsekwencjami
niż tymi które są "tu i teraz"?
Możliwe że jeżeli nadal żyjemy i mamy się dobrze
to dokonaliśmy w miarę najtrafniejszych decyzji.
I to najlepsze może jak na tą chwile usprawiedliwienie
i pocieszenie dla nas :)