Ja mogę ostatecznie zrozumieć,ze ktoś strzela o północy w sylwestra,ale przed i po to jest idiotyzm.Wczoraj od południa to był koszmar dla zwierząt.Wylęknione i uciekające na oślep.Uważam,że powinien być zakaz używania petard,tak jak w wielu miejscowościach Włoch np.Moje zwierzaki- psy i koty są jeszcze dziś w szoku.Przed spacerem trzęsą się jak galareta.
Strzelanie w Nowy Rok to w Polsce swojego rodzaju tradycja. Skoro we Wloszech jest lepiej, jedzcie tam spedzac nowy rok a nie oczekujcie od reszty spoleczenstwa ze sie bedzie do was dostosować. Jak nie umiecie upilnowac swojeego zwierzecia i zajaac sie nim to oddajcie je komus bardziej odpowiiedzialnemu. I zal mi tych psow co je trujecie jakimis tabletkami na stres. Sami sie ich najedzcie. Nie pozdrawiam
Tomek, a mnie jest żal takich ludzi jak Ty, z ograniczonym myśleniem. Widać po Twojej wypowiedzi, że nigdy nie miałeś zwierzęcia, które boi się petard i nigdy nie musiałeś patrzeć, jak jest na granicy zawału. Tradycja tradycją od 24 do 1 w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia, a nie tydzień przed i tydzień po. A i jeszcze jedno, bez leków się nie da.
Tomku poczytaj sobie ile zwierząt umiera na atak serca następujący w wyniku stresu związanego z hukiem petard to może zrozumiesz właścicieli swoich pupili.......
A moze by tak sprobowac wdrozyc zakaz puszczania petard i fajerwerkow w ogole? Jak we Wloszech... Cierpia zwierzeta, ptaki, malutkie dzieci i osoby starsze... Zakaz puszczania ogni w miescie, na osiedlach, pod oknami...
Moze by jakas petycje przygotowac?
Co o tym myslicie?
kupcie swojemu pupilowi żel na spanie u weterynarza ,dajcie o 19 na wieczór i pies do 3 rano prześpi. Obudzi się rześki i wyspany. Ja tak robię od dwóch lat i pies się nie stresuje. Pozdrawiam.
Co to za zel?
Musialabym go podawac na 2-3 tygodnie przed sylwestrem i tydzien po nim... Tyle trwa sezon petardowy na moim osiedlu.
nazwy nie pamiętam dostaję dawkę w strzykawce kupuję w przychodni PUMA podaję na język i jest okej. Ja mieszkam w dolnej części Ostrowca więc tak długiego sezonu strzelania u nas nie ma. Pozdrawiam.
U nas w kraju jest zakaz używania petard oprócz Sylwestra,Nowego Roku ,Wigilii i jeszcze 2 dni ale nasze społeczeństwo nie rozumie ludi którzy mają zwierzaki,p nie dbają i cierpią razem z nimi widząc ich przerażenie-może odrobinę wyrozumiałości i nie będzie tylu zaginionych,przerażonych zwierząt w okresie świąteczno-noworocznym....
tak samo jak właściciele swoich pupili nie rozumieją, że trzeba sprzątać kupy po swoich kochanych pieskach. To Ci sami ludzie, jedni nie rozumieją drugich. Jeden puszcza petardy nie patrząc na psy, drugi nie sprząta kup, nie patrząc że ktoś może wdepnąć!
U nas w kraju jest nakaz sprzątania po psach i co z tego wynika? To samo co z tego zakazu puszczania fajerwerków tydzień przed...
Wdepnięcie w psią kupę ma niższą szkodliwość aniżeli zgon zwierzaka ze strachu. Poza tym petardy uśmiercają ptaki, straszą malutkie dzieci i osoby starsze.
Widzę że nie chcesz zrozumieć problemu strachu zwierzaków w czasie wystrzeliwania petard,tylko atakujesz z innej strony -ja po swoim piesku sam sprzątam i nie oczekuję na zwracanie uwagi ....
Mojej znajomej pies,miał zawał w sylwestra,niestety nie udało się go uratować:( ,ale niestety niektórzy mają to gdzieś..przecież "to tylko pies"..."pies jest jedynym stworzeniem na świecie które kocha bardziej ciebie niż siebie"
Mojej sasiadki pies takze odszedl w sylwestra. Mial 2 lata. To na pewno byl zawal.