Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Żołnierz zawodowy

Ilość postów: 59 | Odsłon: 5855 | Najnowszy post
  • Żołnierz zawodowy

    Chciałam poznać waszą opinię na temat facetów żołnierzy. Kręci się koło mnie taki jeden, pracuje w Warszawie w jednostce jako zawodowy ale tyle słyszałam o żołnierzach że to przeważnie ludzie nadużywający alkoholu imprezowicze i delikatnie mówiąc niestabilni w uczuciach. Imprezy w jednostkach chętne panienki itd. A może to zależy od człowieka a nie od środowiska? Co wy na to? Znacie jakieś szczęśliwe kobiety zawodowych? Pozdr

    Gość_Magda
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Żołnierz zawodowy

      to nie dawni zołnierze ,ci starszej daty tacy byli i wystawili złą opinię tym młodszym ,to całkiem przyzwoici faceci jak inni

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 3

      Odp.: Żołnierz zawodowy

      To zalezy od czlowieka jakim jest,zawod tu nie ma znaczenia.

      Petr
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Żołnierz zawodowy

        facet nie będący żołnierzem jest gorszym babiarzem ,pijakiem,szkodnikiem życiowym niż żołnierz

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 6

        Odp.: Żołnierz zawodowy

        Może zawód nie, ale środowisko jest specyficzne prawda? Ale nie ma co dywagować. Jesteśmy umówieni za tydzień w sobotę więc się okaże.

        Gość_Magda
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 5

      Odp.: Żołnierz zawodowy

      Że jest żołnierzem to nie znaczy że jest określonym typem człowieka.Za zwyczaj może być obowiązkowym.Ale to jak we wszystkich zawodach różni ludzie są.To się liczy jakie ma cechy wrodzone.Trzeba poznać człowieka w różnych sytuacjach życiowych.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 7

      Odp.: Żołnierz zawodowy

      Ja jestem żoną żołnierza od 12 lat. Jestem z nim szczęśliwa i jest najwspanialszym mężczyzną jakiego spotkałam w życiu. Te negatywne cechy, które wymieniłaś to stereotypy :) Każdy człowiek jest inny, charakter człowieka nie zależy od wykonywanego zawodu :)

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 8

      Odp.: Żołnierz zawodowy

      A ja ci Magdo powiem że miałam męża żołnierza zawodowego. I wszystko to co pisałaś było prawdą. Odeszłam po 2 zdradzie bo zawsze daje ludziom szansę uważam ze na to zasługują, mój nie zasługiwał. Obracałam się w tym środowisku i wiem jakie jest. Imprezy w jednostce oczywiście po godzinach pracy i zdradził mnie z dziwką która sobie panowie zamówili na przyjęcie zreszta nie jedyną. Większość była żonatych którzy korzystali wiem bo rozmawiałam z kolegą który był na tej imprezie. Alkohol lał sie strumieniami itd. Nie twierdzę że wszyscy tacy są absolutnie ale wiele widziałam na imprezach wojskowych i wiem co mówię. Jestem juz po rozwodzie i jestem szczęsliwa. Może niektórzy z was powiedza że nie miał w domu to korzystał na boku ale to bzdura. Błagał żebym wróciła że tylko mnie kocha i że to był błąd jego życia i że w łóżku był super więc.. po prostu okazja się trafiła i skorzystał. Więc uważaj zanim sie zaangażujesz

      Gość_Sandra
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Żołnierz zawodowy

        Jakbys byls taka dobra to by cie nie zdradził

        florian
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Żołnierz zawodowy

          Ale chyba mówiłam florianie drogi że żałował błagał żebym wróciła itd więc to raczej nie była moja wina nie? A okazja i alkohol zniszczyły nasze małżeństwo. Ale nie ma tego złego...

          Gość_Sandra
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 11

          Odp.: Żołnierz zawodowy

          Jestem zoną żołnierza zawodowego, jest abstynentem, wszelakie uroczystości z alkoholem organizowane w pracy spędzaliśmy razem, bo dostawał zaproszenie z małżonką. Pomijam imprezy pt: 4 kumpli spotkało się na piwie.....bo to normalne wyjścia, które zdarzają się w każdej pracy i każdym środowisku. Jesteśmy razem 20 lat i wszystko jest jak należy. Jak ma ciebie zdradzić to i tak ciebie zdradzi. Dziś w wojsku restrykcyjnie przestrzega się przepisy, za spożywanie alkoholu w pracy dostajesz kwity i żegnasz armię. Nawet jak przyjedziesz pod ''wpływem'' z dnia wczorajszego to jest wielki problem. Wszystko zależy też od jednostki, i rodzajów sił zbrojnych. Wiadomo, ze na poligonach jest tego więcej. Od kilkunastu lat ietnieje również specyficzny nabór do wojska. Dawniej mógł zostać tzw'' zawodowym'' jak to nazwałaś, po służbie zasadniczej. Dziś musi skończyć szkołę wojskową średnią lub wyższa, ostatecznie NSR ale to już zabawa w wojsko raczej.

          Gość_żona żołnierza
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Żołnierz zawodowy

            bzdura o restrykcyjnym przestrzeganiu alko... coś Ci ściemnia małżonek

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Żołnierz zawodowy

              Trochę mnie zaintrygował ten temat na forum i postanowiłem sie wypowiedzieć. Jestem żołnierzem zawodowym z 15 letnim stażem i mogę potwierdzić niestety to co napisała J. Pracuje w jednostce w W-wie i zdarzają sie imprezy w piatki po pracy oraz imieniny. Wódka leje się strumieniami zwłaszcza że solenizant stawia i pije sie za darmo. Takie imprezy są zamknięte i nic poza nie wychodzi i zony raczej nic nie wiedzą co tam sie wyprawia a dzieje sie oj dzieje.Zwłaszcza jak koleżanki z pracy są chętne a jak nie to pije się na umór. A ci którzy nie piją to albo cioty albo donosiciele. Oczywiście nie wszyscy zostają na takich imprezach nikt nikogo nie zmusza. Ja nie raz musiałem przepraszać żonę bo miała focha jak wróciłem z pracy koło 12 dnia nastepnego. Więc potwierdzam że sie pije i różnie bywa a żona wie to co jej powiem

              Gość_Gość JW
              Zgłoś
              Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 19

            Odp.: Żołnierz zawodowy

            A co do wierności żono żołnierza to wiem co się dzieje na poligonach. Na tygodniu są ćwiczenia praca itd ale weekendy sa wolne i wtedy wyjście na dyskotekę albo piwo a jak jest kasa to i pannya za mundurem panny sznurem i widzę co wyczyniaja panowie zonaci po 10,15 lat. Jak urwani z łancucha a później wracaja do domu i zony nawet nie mają pojęcia jaki ich mąż jest romeo. Ale mam nadzieję że twój mąż jest taki za jakiego go uważasz

            Gość_Gość JW
            Zgłoś
            Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 21

        Odp.: Żołnierz zawodowy

        No właśnie w Warszawie mam znajomego z Ostrowca, który jest zawodowym żołnierzem... Mam nadzieję, że nie chodzi o W? Bo jeżeli tak, ewakuuj się. Facet ma w Warszawie żonkę, 2 dzieci a do Ostrowca jeździ na lewiznę... Nie raz widziałam go ja i nasi znajomi... Raz jak biegałam po lesie akurat natknęłam się na jego auto... mocno zaparowane było i strasznie się trzęsło...

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 13

      Odp.: Żołnierz zawodowy

      Żona żołnierza wybiela środowisko a być może jej mąż jest super. Gratuluję. Ale ja pochodzę z ostrowca a pracuję w podwarszawskiej jednostce jako pracownik cywilny i powiem wam że bzdurą jest to że krzywo patrzą na żołnierzy na tzw bani. U nas kilku panów notorycznie jest "wczorajszych" ziejących alkoholem i nikt nic z tym nie robi taka jest prawda. A zdarza sie że i dowódca też zieje alkoholem. Mnie to nie przeszkadza bo faceta mam spoza MON ale tak jest w jednostkach a piją szczególnie ci co mają 15 lat służby i więcej bo nikt ich nie ruszy. Co do imprez to zgadzam się z Sandrą przy żonie to cudowni kochani a jak są śledziki czy jajeczko to i kolezanką z pracy nie pogardzą jak chętna. Oczywiście są i tacy którzy nie piją w pracy nie chcę generalizować

      Gość_J
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Żołnierz zawodowy

        Dopytaj dokładnie czy to żołnierz zawodowy czy kontraktowy bo to wielka różnica.Żołnierz zawodowy to osoba która ukończyła studia wojskowe a żołnierzem kontraktowym może być każdy zdrowy człowiek.Dopytaj dokładnie bo może się mylę.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Żołnierz zawodowy

          ten co koło się ciebie kręci na imie na i?

          Gość_bbn
          Zgłoś
          Odpowiedz
10 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -