Dziś ktoś zniszczył dwa banery i laweta z wizerunkiem Krzyśka. Czyli strach wam w cztery litery jednak zagląda. To wszystko świadczy o tym że władze obecne mają sporo do stracenia. Układ się kończy. Good night left side!
Nie dopisuj sobie do tego ideologii strachu. Wandale zniszczyli i tyle, pewnie obojętne im było kto był na tym bilbordzie. Akurat pan Ołownia i tak nie ma żadnych szans na prezydenturę, więc o jakim Ty strachu piszesz?
te lawety tworzą istną aleję gwiazd:)
Obok jego billbordów były także panów z SLD, KWW i TOS. I tylko jeden zniszczony. Rzeczywiście wandale
Widziałem, tylko jeden bilbord został pocięty
Nie znam tego pana Ołowni. Ale co wy piszecie? Nie ma szans na prezydenturę? A skąd wiecie? Niby chcieliby wszyscy zmian, stary układ musi odejść, koniec z tosem i ble, ble, ble w każdym wątku. A pojawia się ktoś nowy - od razu ocena - nie ma szans. Chyba dlatego, że każdy wie, że dotychczasowy układ jest tak zasiedziały, że nikt go nie ruszy. Może czas na zmiany w mentalności mieszkańców miasta? Może trzeba uwierzyć nowym? Przecież niby chcemy zmian.
Co sobą reprezentuje ten Pan Ołownia, ktoś zarzuca, że niewiele, - nie wiem, nie znam, ale wiem co reprezentują sobą pozostali kandydaci. Wszyscy to wiemy. Znamy ich już wiele lat. I żadnej nauczki?