Ja się nie mam czego wstydzić, ponieważ mnie też nie raz podrzucono psa i nie robiłem z tego żadnej afery. Dla mnie najważniejsze było dobro psa a nie szukanie taniej sensacji, poklasku i dowartościowywania się przez Internet.
O tym samym napisałem. Po co ta pani założyła wątek?
Jeżeli pan jest taki wspaniałomyślny i szlachetny to bardzo proszę - w Denkówku psy czekają w hoteliku opłacane są przez prywatne osoby. 300 zł miesięcznie plus opieka weterynaryjna. Niech pani idzie i zapłaci dyskretnie i bez poklasku. Adres hoteliku znajdzie pan w necie. Albo psy z Animalsów z ulicy Siennienskiej. Czekają na własnie takich szlachetnych jak pan - na szczepienia i sterylki. Animals utrzymuje się z datków. Chetnie przyjmą od pana pieniądze nawet anonimowo.
Powiem tyle z własnego doświadczenia wiem, że instytucje takie jak Animals, TOZ , Straż dla zwierząt nie są instytucjami kompetentnymi i nie dałbym im złamanego grosza. Jeśli już ktoś chce dać pieniądze to lepiej niech przekaże je dużym fundacją, które mają jakieś wyniki np. Viva.
Z własnego doświadczenia? Jak z Borką? W ostrowcu nie ma TOZ, straży dla żwierząt Są Animalsi ktorzy pomagają zwierzakom w Osrowcu.ile pan im dał? No deklaruje się pan, ze zapłaci bez poklasku.Co stoi na przeszkodzie? Pojedzie pan do hoteliku,sprawdzi osobiście, dostanie pan psa pod opiekę i bedzie pan z nim jeżdził do weterynarza i bezpośrednio płacił za leczenie.Bez pośredników. Jak pies bedzie zdrowy to zobaczy pan wynik. Tak ludzie robią. Aktualnie jest tam stara suka z wodobrzuszem. Może pan pomóc. Co stoi na przeszkodzie? Bo to tylko gadka:D
Nie mam pojęcia kim jest Borka i w sumie niewiele mnie to interesuje. Zdeklorowałem opłacenie jednej usługi i niczego więcej.
Poza tym mam styczność na co dzień z ludźmi z wymienionych instytucji i muszę z przykrością stwierdzić, że nie mam o nich dobrego zdania. Wielu minęło się z powołaniem. A to czy TOZ jest czy go nie ma w Ostrowcu mnie nie interesuje ja po prostu te trzy instytucje wrzuciłem do jednego worka.
Tylko, że Viva psom w Ostrowcu nie pomoże i dlatego musi pomagać pan marek :) Bez poklasku i w tajemnicy, tak, ze nawet psy o tym nie wiedza :D
Albo Ty znając mnie i wiedząc co, gdzie i jak robię :D
Mają rację. Niech pan jedzie do hotelu i w Denkówku i opłaci miesięczny pobyt psa - 300 zł. Bez poklasku i anonimowo:)
Ja już powiedziałem wcześniej co mogę opłacić.
A ponadto nie czuję odruchu serca, żeby wpłacać cokolwiek w jakimkolwiek hoteliku dla psów.
no tak jak z Borką na Krzemionkach :)
Nie znam Borki nie zostaliśmy sobie przedstawieni :D
Proszę o namiary na tego psa a sam sfinansuje zabieg.
Kobieto, widziałam tego psa jak go prowadziłaś! Gdzie on do labradora podobny, z której strony?
Nad jednym się zastanawiam, Dlaczego ta osoba która założyła wątek nie napisze tutaj i nie przeprosi, ze głupio się zachowała? Czym się chciała pochwalić?
O psa się nie martwcie. Jest w dobrych rękach. Ta pani wiedziała komu podrzucić ale powinna się wstydzić.
Hmm myślę, że to pani Gosia jest Świętym Mikołajem i to ona podrzuca prezenty:D
jak tak czytam to mysle , ze ten pan Marek to albo mąz pani co psa podrzucila albo ona sama pani Lorika. byle daleko od takich
Czy ktos wie co z psem? Jest w schronisku?