Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
                        • Odp.: Znaleziono psa (zostawiłam w bloku 105 na Rosochach)

                          wszystko chyba napisano wyżej - ta co założyła wątek i teraz wyzywa przyprowadziła psa do jakiś ludzi mówiąc, że jest koleżanką ich sąsiadki która wie o co chodzi i żeby jej tego psa przekazać co jak widać było zwykłym oszustwem.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Znaleziono psa (zostawiłam w bloku 105 na Rosochach)

                          To chyba nie jest podrzucenie chyba że się mylę? A sąsiedzi chyba strasznie ufni i naiwni skoro nie skontaktowali się z sąsiadka do ktorej miał niby trafić ten pies. Poza tym ta Pani mogła odmówić zaopiekowania się psem skoro napisała że pomaga tylko wtedy kiedy ma odruch serca :-D

                          Dla mnie to jedna komedia, wystarczylo że pokrzywdzona Pani zadzwonilaby na straż miejską ktora ma obowiazek zajmowania się bezpanskimi psami. I nie wierze że wszyscy znają ta Pani i nie wiedzieli że ma takiego psa opisanego wcześniej. Ludzie ogarnijcie się a nie szukacie malomiasteczkowych sensacji:-)

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 42

                          Odp.: Znaleziono psa (zostawiłam w bloku 105 na Rosochach)

                          A może w końcu napisze ten ktoś co z psem???? W zasadzie mam gdzieś Wasze kłotnie drodzy Państwo ale co z psem?????

                          Gość_Agnieszka
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Znaleziono psa (zostawiłam w bloku 105 na Rosochach)

                          Szanowni Państwo!

                          czy forum Ostrowieckie to miejsce prania własnych frustracji? Czytając całą tą historię trochę chce mi się śmiać z tego, gdyż obie Panie nie potrafią tego załatwić między sobą tylko wypisują na forum kto jest zły, a kto dobry w tej sprawie.

                          Nie chcę stawać tu w obronie żadnej ze stron, ale wydaje mi się, że należy zakończyć już tą farsę gdyż ona nic nie wnosi do życia społeczności Ostrowca, a tylko podejrzewam powoduje zbędny stres u obu Pań.

                          Kobiety pomyślcie czy jest to odpowiednie miejsce Waszej dyskusji.

                          Może ta Pani Gosia nie była świadoma, że Pani z innego bloku nie prowadzi takiego domu tymczasowego, albo źle od kogoś coś usłyszała na ten temat. Czy nie wystarczyło, aby Pani do której trafił pies zadzwoniła na straż miejską i przekazać im psa do przetransportowania do schroniska jeżeli okazało się że nie jest prawda to co słyszała p. Gosia. Nie znam Pań ale wydaje mi się, że obie Panie poniekąd pomogły temu psu, a nawet ten Pan który był pośrednikiem przekazania (o ile dobrze zrozumiałem).

                          Pani przyprowadzając go do drugiej Pani uratowała go przed ewentualnym potrąceniem i uszkodzeniem ciała lub nawet utratą życia oraz zapobiegła kolizji na ulicy do której mogło dojść gdyby taki pies wtargnął na ulicę.

                          Moim zdaniem nie potrzebne całe to pisanie z obwinianiem i straszeniem. Kobiety pomyślcie, że uratowałyście życie tej istocie, nawet kosztem własnych nerwów i stresów. Ten pies zapewne jest wdzięczny wszystkim zaangażowanym w tej sprawie i z pewnością nie interesuje go to co Wszyscy tu piszą.

                          Ja wiem, że natura ludzka lubi skandale i skandaliki nawet na poziomie osiedli miejskich, ale pytam po co Paniom to szarpanie nerwów przy każdym czytaniu czy pisaniu postów.

                          Myślę, że na koniec powinniśmy dowiedzieć się co dzieje się z tym psem i zakończyć temat, a cała ta historia niech będzie nauką dla Wszystkich chcących pomagać. Pamiętajcie że w mieście jest Straż miejska i Policja, które mają obowiązek się zajmować porzuconymi i bezdomnymi zwierzętami szczególnie stwarzającymi zagrożenie w ruchu ulicznym.

                          Jeszcze raz apeluję o wzajemne zrozumienie.

                          Z wyrazami szacunku

                          Czytacz i obserwator z boku.

                          Gość_Obserwator
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Znaleziono psa (zostawiłam w bloku 105 na Rosochach)

                          Panie obserwatorze i właśnie dlatego to powinno zgłosić się na policje. Następnym razem może pani Gosia przyprowadzi tobie psa i potem będzie cię wyzywać i co ty na to?

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 49

                          Odp.: Znaleziono psa (zostawiłam w bloku 105 na Rosochach)

                          Panie Obserwatorze - osoba prywatna nie może przekazać psa do schroniska na Janiku, to kosztuje 500 zł. Trafiają tam tylko psy wyłapane przez gminę. W jaki sposób pani Gosia pomogła psu? Podrzuciła go komuś? pewnie, mogła przywiązać np do drzewa w lesie. Co to za pomoc?

                          Gość_atek
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Znaleziono psa (zostawiłam w bloku 105 na Rosochach)

                          Pani ze 105 mogła przecież wypuścić psa a potem zadzwonić na straż miejska i powiedzieć że pies się wałęsa :-)

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 58

                          Odp.: Znaleziono psa (zostawiłam w bloku 105 na Rosochach)

                          Jak ktoś przyjął psa to chyba nie jest podrzucenie, bo nie mieści mi się w głowie że dorosły człowiek da sobie 'wcisnąć' psa. Ja na miejscu tej pani Gosi po prostu bym olał sprawę, a pies niech lata dalej po dworze. Może zaatakuje dziecko albo i dorosłego. Więcej znieczulicy w Polsce i będzie nam się żyło coraz lepiej. By żyło się lepiej, jak ktoś kiedyś powiedział ...

                          Gość_Znieczulony
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 43

                          Odp.: Znaleziono psa (zostawiłam w bloku 105 na Rosochach)

                          Brakuje słów, żeby nazwać takie zachowanie!,,Zostawiłam psa w bloku 105 na Rosochach". Pies to żywe zwierzę, które ma odczucia i uczucia, a nie kg cukru, rzecz, którą się zostawia!

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Znaleziono psa (zostawiłam w bloku 105 na Rosochach)

                          Czy rzeczywiście jest zgodne z prawem, ze ktoś przychodzi do sąsiadów i kłamie, ze z sąsiadka która jest koleżanką uzgodniła że da jej psa? Ta pani to zwykła oszustka. Naprawdę powinno się podać jej dane - osoba która chodzi po domach i oszukuje to niebezpieczna sprawa. Dzisiaj podrzuci psa a jutro nie wiadomo co takiej do głowy przujdzie :(

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Znaleziono psa (zostawiłam w bloku 105 na Rosochach)

                          A Ty gości przyjalbys psa czy skontaktowal sie wcześniej z osobą która miałaby się tym psem zająć?

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Znaleziono psa (zostawiłam w bloku 105 na Rosochach)

                          A skąd wiadomo, ze to nie był pies tej co podrzuciła? Może jej się znudził i pozbyła się problemu?

                          Gość_atek
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Znaleziono psa (zostawiłam w bloku 105 na Rosochach)

                          Taaaaak a nikt z sąsiadów nie widział tej Pani z tym psem na spacerze? Może go w piwnicy trzymała:-D?

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Znaleziono psa (zostawiłam w bloku 105 na Rosochach)

                          a skąd wiesz, że nie widział? :D Skad wiesz o kogo chodzi? ;D

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Znaleziono psa (zostawiłam w bloku 105 na Rosochach)

                          To było pytanie nie stwierdzenie czytaj ze zrozumieniem :-D

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Znaleziono psa (zostawiłam w bloku 105 na Rosochach)

                          Najbardziej chce mi się śmiać z podrzucenia psa :-D to przecież jest już wtargniecie z napaścia proponuje pozew do prokuratury wniesc o popełnieniu przestepstwa :-D

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 56

                          Odp.: Znaleziono psa (zostawiłam w bloku 105 na Rosochach)

                          Ta co podrzuciła i to w taki sposób nie zawiadamiając wcześniej tej facetki tylko pisząc na forum i jeszcze wyzywając to powinna ponieść konsekwencje i mam nadzieję że tak będzie. nienawidzę oszustów

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Znaleziono psa (zostawiłam w bloku 105 na Rosochach)

                          Tak szczerze po przeczytaniu całości konwersacji nie widzę zadnych wyzwisk

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
9 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:Dodaj firmę