13 lutego pod Kauflandem na parkingu znalazłam portfel. Oddałam go do punktu obsługi klienta w Kauflandzie. Napisałam o tym na forum, ale mój wątek nie ukazał się. Dziś pytałam w sklepie i nikt się po portfel nie zgłosił, dlatego piszę kolejny raz.
nie każdy czyta forum
Dziwię się tylko, że nikt się nie zgłasza do sklepu. W portfelu są pieniądze.
Wystarczyło sprawdzić czy jest dowód osobisty (skoro są pieniądze to znaczy,że zaglądałaś do portfela) i odnieść pod adres z dowodu lub innego dokumentu.
Ja też kiedyś znalazłam portfel z pieniędzmi, dowodem osobistym, prawem jazdy, numerem telefonu. Właścicielka była z Radomia. Zadzwoniłam, przyjechała, zajrzała do środka i zaczęły się pretensje GDZIE RESZTA PIENIĘDZY a ja głupia oczekiwałam słowa DZIĘKUJĘ. Poczułam się jak złodziej, chociaż nie ukradłam tylko oddałam. Ciekawe czy Tobie ktoś podziękuje?
Gość 17:49 no to szczyt chamstwa ze strony tej baby :) A może ktoś wcześniej przed Tobą wyciągnął kasę i rzucił portfel, a Ty potem znalazłaś i chciałaś uczciwie oddać to Ci się obleciało.
to teraz pól ostrowca pójdzie do sklepu i powie, ze to jego portfel. Jak nie ma dokumentów to nie udowodni nikt, ze to nie jego.a ja osobiscie nigdy nie wiem ile mam kasy przy sobie czy 50 czy 300.
ta same bogate co tam 50 czy 300zł trzymasz 1/4 wyplaty w portfelu i nie zwracasz uwagi?? hehe
no dla mnie 300 zł to jedna dziesiąta wypłaty więc wiesz, rozumiesz.....
Nie wiesz jak sprawdzić czy ktoś jest właścicielem portfela? Zanim się go pokaże trzeba poprosić żeby go opisał.
A moze nie bylo dokumentow w srodku?
zanies na policje moze ktos zglosil ze zgubil,ten kto zgubil nie wie gdzie zgubil,szkoda bo moze jest biedny lub starszy.
Gdyby były dokumenty to bym portfel odniosła właścicielowi. Oprócz pieniędzy nic w nim nie było.
Specjalnie nie podaję jak wygląda ani ile w nim jest. Właściciel powinien wiedzieć.