Czy wie ktoś czemu p.o. prezesa zarządu mpk podała się do dymisji?
może ma zostać radny pana Prezydenta pan Ch.
To było oczywiste. Teraz powinno sie ją zwolnić z księgowości bo przecież ona tam niby odpowiadała za finanae przez osrtatnie 20 lat.
Czy poda się do dymisji także tzw. "breżniew" MPK no i czy poda się dyrektor? Bo chyba powinni.Wystarczylo 12 misięcy żeby wykończyć spółkę.Oprócz chęci władzy trzeba mieć trochę wiedzy.....
Mieszkańcy Ostrowca powinni się dowiedzieć co pani księgowa zrobiła ze spółki skoro ucieka się do dymisji. A przecież miałaby być uroczysta sesja dla mpk to czemóz to zmyka przd jej odbyciem.
zamiast kombinować trzeba było pracować. co teraz z pracownikami????? W ubieglym roku juz brakowalo kasy dla kierowców i tylko dla umysłowych wystarczlo to pewnie teraz zostawoa mpk na skraju bankructwa
Odpowiadała za księgowanie itp a nie za podejmowanie decyzji finansowych - nie mylmy pojęć, to tak jakby każdy pracownik odpowiadał za decyzje swojego szefa - nierealne.
po prezesa która ucieka w dymisje była już wielokrotnie w zarządzie mpk więc nie udawajmy greka że do niej należało tylko księgowanie.Gościu z 17.30 ty tez wiesz że odpowiada za ekonomie spólki bo to jest obowiązek kazdej księgowej a szczególnie takiej co wiele razy była w zarządzie. Tylko jakoś tak prezesi mpk wylatywali a ona zostawała.
Przypominam że od księgowania są kontystki i księgowe, których jest trochę w mpk zaś główny księgowy czy zastępca prezesa czy po prezesa jest od budowania strategii. No to ja zbudowala że ho ho!!!!!!!!!!!!!!1
Gość z 17.30. Przecie była p.o. prezesa to odpowiada za wszelkie decyzje finansowe a także za brak decyzji zgodnie z prawem. Mam nadzieję ,że zostaną wyciągnięte konsekwencje za stan mpk,ciekawe czy wystarczy na płace za luty.........
Tak się kończy awansowanie dozorców na dyrektorów!
Powinno to dać do myślenia prezydentowi przy obsadach spółek
Jesli ucieka to na pewno wszystko jest poknocone, ale przez rok szalała i zwolniła na bruk wspaniałą wieloletnia sekretarkę a przyjęła swoja psiapsiółkę. chcialo się rządzić i robić kolalicje z kolegami ze zw to teraz zostaję tylko płacz i zgrzytanie zębów.
A przecież mogła zrobić jakiś pomysł np. jak odzyskanie prawie 2mln Vatu przez poprzedników.
A swoją drogą to czy niepłacenia tego VATu nie powinna pilnować księgowa......!!!!!!!!Oczywiście ale nie ta
hmmm czyżby ten post pisała ta wspaniała wieloletnia sekretarka?? która była oczami i uszami pani K...... i czy te 2 mln vatu trafiło do mpk czy do urzędu? ciekawe....... łatwo jest kogoś opluć i zrzucić na niego odpowiedzialność za wszelkie zło tego świata, bardzo łatwo
wieloletnia księgowa za nic nie odpowiada bo ona byla tylko biedną dziewczynką a wymiana prezesów w mpk , a bylo ich wielu wymienionych to niechcący.A przecież byla w zarządzie mpk wiele razy w historii więc nich nie udaje greka ze jest niewinna.Gościu z 22.14 jesteś żenujący sekretarka była sekretarką za czasów jeszcze pan dregera i musiała i Tomasika a i obecnej uciekającej robila herbatki.Więc nie opluwaj jej chyba działałeś razem z nią gdy wyrzucaliście na bruk wieloletnia pracownicę
Takie to ostrowieckie - trzeba znaleźć winnego i podkręcić temat. Tylko że jeśli chcemy szukać winnych zlej sytuacji finansowej MPK to może trzeba w jakiś sposób pociągnąć do odpowiedzialności poprzednią panią prezes i poprzedniego prezydenta Ostrowca plus władze wszystkich gmin, na terenie których były świadczone usługi transportowe, a które nie dokładały się wystarczająco lub wcale do finansowania tych usług. Niestety największą bolączką spółek miejskich jest to, że "dobry" dyrektor/prezes to taki, który wykonuje plan urzędu miasta, bo to urząd miasta de facto finansuje spółkę. I koło się zamyka. Generalnie więc racja, że główna księgowa czy po prezesa, jak zwał tak zwał, nie ma realnego wpływu na proces decyzyjny. Najwyższa pora żeby urząd miasta zajął się tak naprawdę sytuacją MPK - nie kolejnymi ograniczeniami kursów, tylko planem naprawczym, pozyskaniem nowych autobusów, wykorzystaniem środków unijnych, wzorem starachowic czy kielc - bo niestety tak chętnie wpuszczani na rynek busiarze zaczynają już pokazywać rogi, co było tylko kwestią czasu.
I tak też kończy się zarządzanie firmami głównych księgowych. Każdy powinien robić to co umie. Księgowi nie nadają się do z a r z ą d z a n i a !!!
Do zarządzania potrzebne jest myślenie kreatywne - nie mylić z kreatywną księgowością!!!
A do MPK wsadzimy brata mojego kumpla z "Praca Swoim Ludziom"... Niech ma! :D
Zmiany są potrzebne dla oczyszczenia atmosfery. Za długo piastuje takie stanowisko księgowa i powinna odejść.