To jest pytanie po co psuć co jest dobre.
Nasuwa się myśl, lepsze jest wrogiem dobrego.
No i dobrze,bo 1 zmianie nie można wjechać z Chrzanowskiego,a kulturalni hutnicy nikogo nie przepuszczą.
Obserwując nowe sygnalizacje w Ostrowcu,to wyłączone będzie po każdym większym deszczu/wietrze ;)
A wnioskujesz tak po czym?
Sorry, taki mamy klimat, że są opady. A czerwone nie jest za czerwone? Nie razi Was?
To są nowe sygnalizacje?
Jak nie poprawiło się?Zmusi to pieszych do przechodzenia po pasach a nie jak dotychczas, że każdy szedł jak chciał.
Czy ktoś może mi to wytłumacz:
Oznakowanie pionowe i poziome nie może być sprzeczne, natomiast tymczasowo można zmienić regulację ruchu przy pomocy znaków poziomych barwy żółtej. Takie oznakowanie ( linia barwy żółtej) ma pierwszeństwo przed oznakowaniem stałym barwy białej.
W naszym przypadku mamy różnicę między tymi dwoma typami, kto do tego dopuścił ?, nie szukam usprawiedliwienia tylko sprawiedliwości. Wystarczy zdjąć znaki pionowe i po sprawie. Wiem że są światła ale nie odstawiamy takiego dziadostwa.
Masz tam swiatla, jak je wylacza to dopiero korzystasz ze znakow. Ile razy je wylacza? 2 razy na rok? Jesli nawet wylacza i martwisz sie ze ppwstana korki, to dla przykladu skrzyzowanie sienkiewicza zeromskiego warynskiego, wylaczali swiatla to faktycznie byl korek ale nie bylo wypadkow. Korki zawsze beda jak sie swiatla wylaczy ale wtedy trzeba myslec i byc uwaznym. Niewazne w ktora strone byloby pierwszenstwo, po wylaczeniu swiatel zawsze beda utrudnienia. Trzeba z tym zyc i tyle. Autor tego watku szuka problemow tu gdzie ich nie ma.
Mam pytanie, czy kiedykolwiek wam ktoś dogodził, czy tylko narzekać potraficie? Jak budowali ronda, to wszędzie narzekania, że po co ronda, lepiej światła by zrobić itd. Jak narzekaliście na beznadziejne skrzyżowanie Polna-Mickiewicza-Iłżecka, tak potem narzekaliście jak to skrzyżowanie poprawili, że jest świetna przepustowość z każdej strony. Zrobili teraz dwa piękne skrzyżowania z sygnalizacją świetlną, które ogarną trochę ten ścisk, gdy huta wracała do domu, poprawili Chrzanowskiego, która się do niczego nie nadawała, przedłużyli dwupasmówkę na JPII, a wam ciągle źle. Jak ktoś ma problem ze zrozumieniem znaków, albo panikuje zmianą pierwszeństwa i ewentualnym wyłączeniem świateł to może niech od razu odda prawo jazdy. Nigdzie, ale to nigdzie w Polsce nie ma takich narzekaczy, malkontentów jak tutaj, którym się nic nie podoba.
Autor watku sie OSMIESZYL i co niektorzy rowiez !! Ludzie wprzypadku wylaczenia swiatel PIERWSZENSTWO ZOSTALO ZACHOWANE DLA 11 lIST. I TYLE !!!!! A ze z prawego pasa mozna skrecac w lewo to ULATWIENIE ZYCIA DLA kier MPK i pozostalych MYSLACYCH !!! Z ul. Polnej w chrzanowskiego w lewo TEZ MOZNA SKRECAC Z 2 PASOW (lewy i srodkowy) I tez to ulatwienie DLA MYSLACYCH.
Ośmieszył się tylko ten który to zaakceptował cały plan organizacji ruchu.
Gdyby wichura/deszcz/wandal uszkodził sygnalizacje:
W przypadku niedziałającej sygnalizacji i braku osoby kierującej ruchem odczytujemy w pierwszej kolejności znaki pionowe.
Gdyby wichura urwała znaki wandal je zniszczył, złodziej ukradł a deszcz zatopił
W tym przypadku odczytujemy znaki poziome ( namalowane na jezdni )
Czy zatem nie lepiej było namalować znaki poziome zgodnie do znaków pionowych ?, przecież to nie pasuje do siebie.
Po co tracić czas i pieniądze na malowanie znaków poziomych skoro wykorzystanie ich to ok 1% w skali istnienia skrzyżowania ?
Czy pomalowany duży numer 5 bloku a na nim tabliczka blok nr 6 nie jest przeciwne do siebie ?
Po co malować auta na zielono a po tym na czerwono z myślą kiedyś może ten samochód będzie w straży pracował.
Przecież to za wasze pieniądze a wy na to pozwalacie za wasze pieniądze i tak dajcie sobie z tym spokój tu do tego zawsze będą was namawiać osoby którym nie na rękę z takim zachowaniem.
Tylko osoba, która ma problem z czytaniem znaków albo nie znająca przepisów może mieć jakikolwiek problem w całym tym temacie... Ośmieszacie się więc wszyscy, którzy twierdzą, że taka tragedia się stała, bo wam drogi z pierwszeństwem pozamieniali...
Nie tłumacz im tego, bo jak sam zauważyłeś jest to dla myślących. Ci do których próbujesz dotrzeć, to osoby tak myślące, że już wiedzą, że sobie nie poradzą na tym skrzyżowaniu... Inaczej tego wytłumaczyć się nie da. Normalny kierowca nie widzi tutaj problemu.
To jak krowie na miedzy ! WSZYSTKO ZOSTAJE PO STAREMU z tym ze jedziemy jak bedzie sie swiecic ZIELONE SWIATLO nad nasza glowa. Jasniej sie nie da !
dziś mało brakowało a byłby wypadek tam ,niestety jeździmy na pamięć
Tam nie ma zmiany pierwszeństwa, nawet jak braknie świateł wszysto zostaje po staremu.