Zmęczony PAN kierowca w Bajka busie.Dziś ok.12.40 na ul.Baltowskiej widziałem jak kierowca prawie zgarnął młodego gościa jadącego na rowerze,nie patrzył w lusterka i zajechał drogę.Jedzie na pamięć i wydaje mu się,że on jest jedynym użytkownikiem drogi,aż strach myśleć kto siedzi za kółkiem tego busa.
Mnie tez ten pojazd nagle zajechal droge ,musialem ostro chamowac ,dzialo sie to na przystanku na Ogrodach ,dał kierunkowskas ze wjezdza w zatoczke wjechał w nia i nie zatrzymujac sie nagle wyjechał !!!!szkoda że nie bylo w poblizu patrolu Policji ,ale oni sa tylko wtedy jak sie ich nie oczekuje hihihihi
Ja też widzialam z jakim impetem wjezdzala w zakret między Rudką a Kunowem szczerze kierowca bez wyobraźni moze on zapomina ze wiezie ludzi i inni tez z drogi korzystaja
Dziwne,że jeszcze jeździ. Miejmy tylko nadzieję, że nie dojdzie do jakiejś tragedii.Takie sytuacje powinny być nagłaśniane chociażby po to,aby ostrzec innych.
Słuchajcie a może to były kierowca tira? Oni ogólnie myślą że są królami drogi to wiecie może chore skrzywienie zawodowe.
widzialem nieraz jak kierowca tira uratowal zycie kierowcy osobowki swoim refleksem, doswiadczeniem i umiejetnoscia przewidywania na drodze osoboki wiadomo jak wyprzedzaja na pasach, na skrzyzowaniach i ciagle im sie spieszy, najlepsze jest to jak wyprzedza taki na ciaglej i za chwile skreca!
Ja tez jestem zdania ze nie wolno byc obojetnym i nie tylko naglasniac ale przede wszytskim reagowac bo piraci drogowi czuja sie bezkarni do mementu az kogos zabija lub okalecza
Od wczoraj zepsuty autobus ww firmy tarasuje drogę w Rudce Bałtowskiej.
Brak kasy na holownik?
Najlepsi sa kierowcy osobówki, którzy wyprzedzaja autobus lub ciężarowy przed światłami i nagle przed nimi hamują, bo akurat zółte się zapaliło. Tak wtedy wyjść i obić mordę takiemu debilowi.
Kierowcy tirów to zawodowcy, a nie Janusze spod piwnej budki.
20:42 jakby ci kierowcy tirów jeździli tak jak osobówek to połowa z nas nie żyłaby albo była kaleka. Ja akurat widzę, że w porównaniu z małymi autami to rozważni kierowcy.