Złoty jest dość słaby od wielu tygodni, ale najsłabszy w Europie od dawna był rubel. Teraz to się zmieniło i nie jest to zmiana przypadkowa. Są powody, dla których inwestorzy nadal obawiają się rynku polskiego ale zaczynają widzieć okazję na rynku rosyjskim.
pis. Już dzien po wyborach wszystko poszło na łeb.
Kasandra coś chcesz zasugerować? Złoty na przestrzeni lat był raz mocniejszy, raz słabszy. Na pewno nie jest to winą PIS'u jak chcesz zasugerować. Ja jako obywatel tego kraju pierwszy raz od długiego czasu patrzę z optymizmem w przyszłość. Właśnie dzięki zmianie rządu i takie posty jak Twój na mnie nie działają. Daruj więc sobie. Jeśli zaś chodzi o Twoje główne pytanie to odpowiedź jest prosta. Jesteśmy dziadowskim krajem a przez ostatnie osiem lat to dziadostwo się jeszcze bardziej powiększyło. Stąd taka cena złotego. Teraz może być już tylko lepiej i tego wszystkim życzę.
"Jesteśmy dziadowskim krajem" - od razu czuć patriotryzm i "patrzę z optymizmem w przyszłość". Za rządów PO złotówka nigdy tak nie "dziadowała". W tej chwili leci ona tylko w jednym kierunku. Zobacz sobie wykresy kursów walut, złotówka traci na wartości od kiedy wygrał PIS.
Patriotyzm nie nic wspólnego z obiektywizmem gościu 12:13. Gdybym nie był patriotą to już dawno by mnie w tym kraju nie było. Mnie się tu podoba ale nie zmienia to faktu że kraj został rozkradziony i przez wiele lat był źle zarządzany. W porównaniu z innymi jest tutaj dziadostwo i nie ma co zaklinać rzeczywistości że jest inaczej. Teraz może powoli zacznie się to zmieniać ale to i tak daleka droga.
Ja nic nie sugeruję tylko pytam. Nie wpychaj mi w usta/klawiaturę? słów, których nie napisałam. Zadałam pytanie, a co Wy wymyślicie, to Wasza sprawa ;)
Są i dobre strony tej sytuacji.Bardziej opłaca się eksportować a zmniejszy się import wszystkiego.Np.nasze owoce,warzywa,mięso itp są bardziej konkurencyjne na rynkach zagranicznych.Na dłuższą metę bardziej będzie się opłacało produkować na miejscu niż wszystko sprowadzać.Polska zawsze była w grupie krajów o podwyższonym ryzyku a to że firmy zachodnie inwestowały trochę więcej do tej pory to z powodu możliwości "dojenia" Polski bez ograniczeń.Czy mam żałować takiego kapitału zagranicznego,który inwestuje tylko i wyłącznie dlatego żeby osiągać maksymalne zyski dzięki niewolniczej pracy polaków czy też niepłaceniu podatków.W miarę uczciwe firmy nie wyjdą z Po
A dlaczego spada to dzięki kreciej robocie europosłom PO i dzielnym wojom z KOD-u ,przez 8 lat piszesz nie spadała a dlaczego bo co unia kazała to Donald wprowadzał i w dowód wdzięczności dostał stanowisko. Pis czasami staje okoniem a więc trzeba go utemperować .
Skoro zadałaś pytanie to Ci odpowiadam. Takie są prawa ekonomii że wartość waluty raz rośnie a raz maleje. Nie trzeba doszukiwać się tu wielkiej filozofii. Minie troszeczkę czasu i złoty znów się umocni. Na krótką metę wcale nie jest to taka zła sytuacja. Ja np sprzedałem euro, które trzymałem w oszczędnościach i sporo na tym zarobiłem ;)
"Minie troszeczkę czasu i złoty znów się umocni." Myślałeś może o pracy maklera albo i ministra finansów?
Biorę to pod uwagę gościu 19:31. Póki co całkiem nieźle radzę sobie na giełdzie ;)
Przecież to proste. Ludzie zasobni w gotówkę nie przepadają za stratami na które mogą ich narazić nieodpowiedzialni politycy.
Obudzisz się rano i okaże się, że w środku nocy coś wesołego przegłosowali, co spowoduje, że stracisz?
Więc wolisz już dzisiaj swoje pieniądze zabezpieczyć lokując je tam gdzie takie niespodzianki nie grożą.