Był już taki wątek.
ale złotnik szypulinski to chyba 4 pokolenie i jakas tam tradycja. Ja też ma swoje złoto i mam do tego sentyment, bo to np. obrączka teścia, ktory juz nie zyje, ale nie mam pewnosci, ze on to przetopi.
Ludzie, żaden złotnik nie zrobi z tego złota, które dacie. Złoto jest tylko do rozliczenia. Zrobi ze złota, które ma przetopione akurat, bo inaczej to się nie opłaca. Poczytajcie w necie na ten temat.