W Ostrowcu są już żłobki, powstaje duży żłobek miejski.
Czy byla analiza jakie jest zapotrzebowanie, czy faktycznie brakuje miejsc dla dzieci?
Pytanie jest nie na miejscu, bo zawsze jest dogłębna, precyzyjna i bezstronna analiza zapotrzebowania przed wydawaniem każdych publicznych pieniędzy - niezależnie od szczebla władzy.
Nie da się edytować posta - zamiast "pieniędzy" miało być "środków".
No bardzo logiczne, zamknąć przedszkole, otworzyć żłobek.
Na pewno fanie, że wszystko tu będzie nowe, ale kilka rzeczy jest co najmniej dziwna. Szczególnie gigantyczne ekrany w każdej sali. Już teraz odchodzi się od ekranów w szkołach, przedszkolach, a co dopiero w żłobku. Dla mnie to całkowicie niezrozumiała decyzja. Plac zabaw nowy z bezpieczną nawierzchnią, też spoko, szkoda tylko że nie zadbano o choćby kilka drzewek albo kawałek trawki, bez tego latem to niestety będzie patelnia. No i miało być za darmo, a za żywienie będzie opłata, czyli różnica w cenie w stosunku do prywatnych placówek praktycznie żadna. Może w przyszłości gminny żłobek rozpozna te problemy i coś poprawi. Powodzenia życzę:)