U mnie w rodzinie były trzy dziwne zdarzenia, które następowały tuż po śmierci najbliższych osób. Ostatni gdy zmarł mój Dziadek. Zawsze mawiał, że ma odłożone pieniądze "na śmierć". Nikt nigdy nie dopytywał gdzie bo jak wiadomo nikt nie chce myślec o takich rzeczach. W pierwszą noc po jego śmierci coś w domu zaczęło stukać, ze nie dało się spać. W miejscu do, któregp doprowadziło stukanie znalezliśmy kopertę z pieniędzmi. Do dziś dnia nic więcej w domu nie stukało. Może to był nadzwyczajny zbieg okoliczności a może nie..
Oj nie masz racji gościu 10:35.
Mój mąż zmarł w daleko w hospicjum. Obudził mnie sen z mezem w roli głównej, spojrzalam na zegarek byla dokładnie 21:00. Jak potem sie okazało mąż zmarł właśnie o tej godzinie.
http://www.paranormalne.pl/index