Czy ktoś ma jakiś kontakt do kobiety, która sprzedaje zioła na targowicy? Taka Pani z ciemnymi krótkimi włosami. Ponoć na ziołach zna się jak nikt inny.
To nie lepiej iść na targ, podejść do tej pani i porozmawiać?
Problem jest taki, że od dwóch tygodni nie ma jej. A z tego co mi wiadomo nie mieszkała na stałe w Ostrowcu i nie wiem czy jeszcze przyjedzie czy zakończyła swoją działalność tutaj.
Aha to tak sprawa wygląda tutu. To może ktoś na targu ma na nią jakiś namiar? Może ktoś kto sprzedaje obok niej będzie coś wiedział?