No właśnie maz zbytnio nie wie...mogl zgubic kolo banku.W portfelu sa wszystkie dokumenty
Prawdopodobnie kolo banku na Kilińskiego.Wybaczcie ze tak pisze skrotowo,ale nie jest mi do smiechu.
może niech sam da ogłoszenie, bo widać że żonka nie grzeszy rozumem podając tak ogólne informacje...
Wez człowieku się ogarnij!! Ciekawe czy Ty bys grzeszyl rozumem,jakby ci chlop kase i dokumenty zgubil! Takie rady to se.wsadz!
I chyba dokladnie napisala,że zgubil...wiec jakby wiedzial gdzie to chyba nie byłoby problemu!! Gubisz coś, kumasz?! Chyba ty raczej rozumem nie grzeszysz!
Nooo gosciu co prawda to prawda.Poczytaj sobie definicje ZGUBA.I co bys chciał wiedzieć? Gdzie się zgubily? Co bylo? Ile bylo?? Nie ma to jak zwrocic się i pomoc...
Nie ma to jak dobre rady.Elokwencja nie zaswieciles.Jak nic nie wiesz w tej sprawie to po prostu się nie udzielaj.