Panie paranoja, daj pan sobie spokój. Jako wierzący i praktykujący katolik nie mam zamiaru płacić na Kościół żadnego dodatkowego podatku. Kiedy trzeba wspomagam finansowo swoją parafię ale robię to z własnej i nieprzymuszonej woli a nie dlatego że ktoś mi każe. Podatki płacę tak jak każdy obywatel i nie interesuje mnie na co one są rozdzielane. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszystko co jest finansowane z podatków dotyczy mojej skromnej osoby a jednak nie robię z tego żadnego problemu. Nie rozumiem więc dlaczego przeszkadza Ci to, że część tych pieniędzy idzie na Kościół. Na inne rzeczy też idą te pieniądze bo na tym polega życie we wspólnocie jakim jest państwo. Twoje osobiste fobie nikogo nie interesują, chcesz to możesz je leczyć, również z podatków, na które składam się także i ja...
Brawa dla gościa 08:53. Nic dodać nic ująć. Trzeba się jedynie modlić aby tacy egoiści jak założyciel wątku nie przejęli kontroli nad państwem bo wtedy ludziom żyłoby się bardzo, bardzo źle...
Podatek płacisz na państwo a nie na Kościół panie paranoja. Jak widać nadal nie rozumiesz na czym polegają podatki. To państwo rozdziela pieniądze tak, aby zaspokajane były potrzeby wszystkich a nie tylko Twoje. Inaczej każdy by chciał co innego i nic by nie było z tych pieniędzy (choć i teraz nie wiele jest). Nadal twierdzę że masz fobię na punkcie kościoła. Ja się niczego nie boję bo jestem zwykłym człowiekiem i nie mam żadnych przywilejów które ktoś mógłby mi odebrać. Tak więc Twoje ostatnie zdanie mogę potraktować co najwyżej jako jakiś niesmaczny żart.
Sorki, zapomniałem, że ‘budżetowo’ Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego to państwo w państwie.
Gorilla