właśnie w Kauflandzie jest nie świerze mięso i warzywa i owoce
do gościa z wczoraj 17.Panie muszą ,,zabijać' wzrokiem byś nie zwinął coś do kieszeni
spleśniały czosnek prawie wszędzie się nabędzie
Kaufland bardzo lubię robić w nim zakupy. Chyba najlepszy market ze wszystkich.
Czy ja wiem czy najlepszy? Ale AZ jest Polski i podatki zostają w Polsce ,wOstrowcu. Wolę dać zarobić swojemu niż pieniądze transferować za granicę.
Popieram. Robię tam zakupy codziennie i nie dam złego słowa powiedzieć o obsłudze, świetne kobietki, dbają o wszystko, są przemiłe. Nie raz zdarzyło się, że na moje pytanie, czy dany towar się skończył, szły na zaplecze i zawsze się znalazło. Znam sklepy, że na odczepnego mówią, że nie ma, bo nie chce się iść sprawdzić. Super sklep, pozdrawiam Panie sprzedawczynie i Właścicielkę
Po co o czymś takim pisać.
Jest nie świeże idziesz gdzie indziej.
Zamykam wątek
Ja kupiłam kawe w saszetkach w Azecie i niestety stara:(
Kiedyś to był fajny sklep,miło było robić zakupy. A teraz to nie to. Fajnych kobitek już nie ma, a towar się trafia czasami po terminie.
No, fajny dla niewymagających. Mnie brzydzą tam owoce, stoisko z mięsem i wędlinami a i ruchu nie ma, czyli może nie być za świeżo. Nie kupiłam tam nigdy nic na mięsnym a wiele razy chciałam, jednak wygląd niesmaczny. A co do pań, to są akurat bardzo sympatyczne. Ceny są jednak wysokie, np soki, woda, piwo bardzo drogie, promocji nie ma. Dlatego wolę podjechać do kauflanda.
Nie zauważyłem by ceny i jakość towarów odbiegała od innych sklepów. AZ ma u mnie duży plus bo jest Ostrowiecki.A Kaufland...gdzie zostają zyski , gdzie płaci podatki...chyba nie w Ostrowcu.
Jak ktoś chce dobry towar to przecież jest bazarek. Przecież wiadomo, że w supermarketach jest towar odpadowy. Ma być w miarę podobny do dobrego po jak najniższej cenie
własnie dobry towar powinien być w sklepach a nie zepsuty
pANIE MOŻE SYMPATYCZNE, ALE TAKIE POWOLNE JAKBY ŻYCIA W NICH NIE BYŁO.
Duży wybór, niskie ceny, wszystko jest, obsługa super. No a że niemiecki... Cóż, nie kupię polskiego, zgnitego żarcia. Jak już będziemy mądrzy i nie będzie kodowców i złodziei w rządzie to może sens będzie miało wspieranie polskich przedsiebiorców. Dziś dla mnie liczy się jakość i cena.
Az to mój osiedlowy sklep. Nic złego o nim nie mogę powiedzieć. Ostatnio zajadam się pysznymi świerzymi rogalami marcińskimi. Wędlina , pieczywo świeżutkie, czego chcieć więcej.