W codziennym życiu zetknąłem się i cały czas stykam z sytuacjami różnych ludzi, gdzie gdy mają awarię samochodu a nie znają się na motoryzacji, to błąkają się od zakładu do zakładu - płacą kupę forsy a samochód jak nie chodził dobrze tak nadal nie chodzi. Ten wątek proszę potraktować jako sondę w której zadaję pytanie: czy zlecił/a byś naprawę samochodu (oczywiście odpłatnie) aby ktoś reprezentował Ciebie u mechaników i za Ciebie załatwił części i był Twoim gwarantem naprawy ?
Nie. Po co mam dodatkowo płacić pośrednikowi za coś, co mogę zrobić sam? Dobrego mechanika można znaleźć z polecenia i będzie dobrze. Ja korzystam od lat z usług tego samego bo mi odpowiada jego podejście i ceny.
ile takie pośrednictwo miało by kosztować i co dokładnie obejmuje ?
Sięgam po słownik ortograficzny.
Zepsuł- zespsuje-kto -uje kreskuje ten jedynki otrzymuje!Polecam zapamiętać!