Właśnie wszystko odbywa się niezgodnie z prawem.... Oni sami chcą na prędce ustanawiać własne prawo, tylko zapomnieli, że w Polsce istnieje coś takiego jak 3-ecia władza, czyli sądownicza. Oni tam muszą mieć swoich ludzi. PiSlam pełną gębą.
Wreszcie odsunie się te lemingi od koryta. Skończą się odprawy milionowe dla kolesi.
Na przewodniczącego sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka PIS wybrał Stanisława Piotrowicza, który, pełniąc kiedyś (2001) funkcję szefa prokuratury rejonowej, usprawiedliwiał czyny księdza pedofila. Pokrzywdzeni zeznali, że ksiądz, za zgodą rodziców, nocował u siebie małe parafianki, rozbierał je do naga, kąpał, spał z nimi w jednym łóżku, całował, pieścił po brzuchu i wkładał palce w pochwę. Działo się tak przez 30 lat, aż pew kobieta odważyła się donieść. Prokuratura kierowana wtedy przez Piotrowicza, dziś posła Prawa i Sprawiedliwości, umorzyła sprawę. Bo dała wiarę księdzu, tłumaczył Piotrowicz na konferencji prasowej, że jego czyny nie miały podtekstu seksualnego. Ksiądz masował dzieci po brzuchach, bo ma zdolności bioenergoterapeutyczne. No i w Tylawie, według świadków, "nikogo to nie raziło". Więc ogłosił Piotrowicz to, co ksiądz robił dzieciom, "nie zawiera znamion czynu zabronionego".
Wcześniejsze losy tego pana też są bardzo ciekawe - w PZPR też był prawy i sprawiedliwy
Obietnice PiS, ku pamięci:
- każdemu dziecku po 500 zł/mies.
- nie dopuści do zamknięcia ani jednej kopalni i nie zwolni żadnego górnika
- reaktywuje stocznie w Szczecinie
- przywróci wiek emnerytalny 65 lat
- zlikwiduje 8% VAT na ubranka dziecięce
- obniży VAT do 22%
- zapewni pracę młodym i mieszkania socjalne na start
- podwoi pensje pielęgniarkom
- przewalutuje frankowiczów
- zwiększy 3-krotnie kwotę wolną od podatku
- podniesie renty i emerytury
- podniesie najniższą pensję krajową do poziomu UE
- podwoi nakłady na polską naukę
- zrepolonizuje banki
- opodatkuje hipermarkety i banki
- w każdej szkole będą lekarz i dentysta
- przedszkola będą bezpłatne
- przedsiębiorstwom zatrudniającym minimum 3 pracowników na umowę o pracę obniży CIT z 19 do 15%
- wycofa Polskę z pakietu klimatycznego
- stworzy system obrony terytorialnej kraju
- pieniądze z likwidacji NFZ przekaże wojewodom
- zapewni wzrost liczby lekarzy i pielęgniarek
- zapewni konstytucyjną ochronę lasów państwowych
- obroni złotówkę przed euro
- obroni polską ziemię przed wykupem
- będzie aktywnie działać na rzecz odbudowy polskiego przemysłu
- wyrówna rolnikom dopłaty bezpośrednie i da im rekompensaty związane z embargiem rosyjskim
- dokona zmian dotyczących umów śmieciowych
- da rodzicom prawo do decydowania o edukacji ich dzieci
- zlikwiduje gimnazja, przywróci 8-klasową szkołę podstawową i 4-letnie licea
- zlikwiduje bankowy tytuł egzekucyjny
- wesprze i zwiększy eksport
- uruchomi bilion 400 miliardów zł na inwestycje (łącznie z funduszami europejskimi)
- rozwinie budownictwo mieszkaniowe
- usprawni dyplomację
- zapewni bezpieczeństwo energetyczne.
Czyli pis naprawi to co spieprzyła PlatwusOforma.
Gościu z 21:57, to zaledwie początek, PIS jest w stanie obiecać ci nawet dwa razy więcej, żebyś był zadowolony!
Czyli PIS spieprzy to co zbudowała PO
co zbudowowała PO ?
konkrety poproszę
Proszę bardzo, miłej lektury:
PO budowała? Dobre gościu 07:21, naprawdę dobre ;)))) PIS już rządzi i robi to bardzo dobrze. Oby tak dalej.
No jak na razie ich osiągnięcia to, ułaskawienie swoich i obsadzenie ich i innych na ciepłych posadkach, przejęcie TK nie patrząc na prawo, demokracje etc... Obsadzenie MON przez Macierewicza którego przez całą kampanie chowali...
Gość
Dziś, 20:19
tak zle piszecie o PiS a wg najnowszego sondazu PiS ma 42% poparcia a PO juz tylko 16%.
ludziom działania PiS sie podobaja.
Tak Komorowski też takie proste wnioski wyciągał... Dobrze, że samopoczucie w PIS dobre...
Wiem że lubisz matke kurke to ci wklejam gościu z 21:26
Mylą się wszyscy, którzy twierdzą, że nastąpiła wielka histeria i strach w narodzie, aby stwierdzić tę pomyłkę wystarczy spojrzeć na żałosne "ruchy społeczne". Do komicznej inicjatywy KOD na chama wpisywani są wirtualni aktywiści. Fizycznie przed sejmem w ramach protestów zebrały się małpy, które uciekły z klatek młodzieżówki PO. Histeria jest tylko i wyłącznie w szeregach wąskiej grupy wpływów, a ponieważ ta grupa ciągle dysponuje potężnymi wzmacniaczami, to powstaje wrażenie, że 3/4 Polaków dostało obłędu z powodu obecnej sytuacji politycznej. W 2005 roku Kaczyński popełnił duży błąd, prawdę mówiąc kompromitujący dla polityka i jednocześnie świadczący o głębokim humanitaryzmie Jarosława. PiS wyszedł z złażenia, że pokazanie patologii starego układu otworzy narodowi oczu. Po to były te wszystkie aresztowania przed kamerami, aby pokazać, że nietykalni w końcu odpowiadają, jak każdy szaraczek. Akcje z Blidą, Czarzastym, Lepperem, ale także doktorem G. i ministrem Lipcem, pokazywały, że żarty się skończyły. I chociaż żadnemu obywatelowi spoza patologicznej "elity" nie spadł włos z głowy, to Kaczyński zapomniał, kto te sceny będzie montował. Z aresztowań złodziei dyspozycyjne media finansowane przez koterie wywodzące się z PRL uczyniły spektakle nienawiści. Dotor G., posłanka Sawicka i "Basia" Blida stały się symbolicznymi ofiarami reżimu. Przekaz Kaczyńskiego został odwrócony i tym sposobem, doktorem G. poczuło się wielu Polaków. Potem wystarczyło dodać: "dzisiaj oni, jutro Ty, przerwijmy to szaleństwo" i PiS nie miał szans, musiał przegrać.
Tak było, ale jedną z większych zalet Kaczora jest to, że On nigdy nie popełnia dwa razy tego samego błędu i zawsze wyciąga precyzyjne wnioski. Przez dwa tygodnie PiS wyczyścił w Polsce więcej niż przez 1,5 roku sprawowania władzy w pierwszym rozdaniu. Nie widzieliśmy żadnych spektakularnych akcji, ani konferencji Zbigniewa Ziobro, nic się nie działo w świetle kamer, nie pojawiły się też wiece i ostre wypowiedzi "oni stoją tam gdzie ZOMO'. Czterech szefów służb w zębach przyniosło Kaczorowi dymisje. Pułkownik Szeląg się rozchorował, Laska nie zobaczyliśmy w żadnej telewizji, a jogo strona www z kłamstwami smoleńskimi nazywa się 404. Arabskiego zwyczajnie odwołano i Waszczykowski przyciśnięty mikrofonami odpowiedział krótko, że to polityka kadrowa na poziomie wymiany sekretarki. Uniewinnienie Kamińskiego i odwołanie sędziów TK zrobiło trochę rwetesu, ale tutaj było to nieuniknione. Ważne, że uśmiechnięty od ucha do ucha Kaczyński na pełnym luzie odcina łby hydrze i nie widać kropelki krwi. Całkowicie odmienna i śmiertelnie skuteczne metodologia, a to jeszcze nie koniec. Jak znam życie i Kaczyńskiego, to czyszczenie Polski do takiego stanu, żeby można było zająć mocne pozycje i przejść do ataku, zajmie nie więcej niż pół roku. Dlaczego? Bo inaczej się nie da! Jeśli w tym czasie Kaczyński nie doprowadzi przynajmniej do wyrównania sił, znów może przegrać. On o tym wie i w ogóle się nie przejmuje jazgotem, czy też estetyzowanie po stronie "naszych".
W najbliższym czasie dojedzie do przejęcia TVP, wszystkich zarządów spółek, wszystkich stołków prezesów w rozmaitych instytucjach. Po oskrzydlającym manewrze w TK do końca kadencji PiS powinien mieć najmniej 10 sędziów i pozostanie "tylko" zaprowadzenie porządku w "wymiarze sprawiedliwości". Cała siła starego układu tkwi dokładnie w tych miejscach: media, instytucje, wymiar sprawiedliwości, bez tych narzędzi istnienie takich partii jak PO, PSL, czy Nowoczesna traci racje bytu. Pół roku kastrowania degrengolady i nastąpi błoga cisza. Scenariusz Kaczor rozpisał perfekcyjnie, na pierwszy rzut poszły najtrudniejsze i ciężkie wizerunkowo kwestie, które trzeba zakończyć błyskawicznie, aby wymazać "pamięć społeczną". Ten zabieg będzie też łagodzony ustawami dającymi Polakom żywą gotówkę i inne profity, a to się musi spodobać. Jeśli nie wydarzy się nic tragicznego i nieprzewidzianego, to za pół roku Kaczyński po wyprowadzeniu kilkunastu ciosów obuchem zrobi porządek, jakiego nie mieliśmy od 1989 roku. Piszę otwartym tekstem nazywając rzeczy po imieniu i w ogóle nie mam zahamowań, bo w przeciwieństwie do hamletyzujących pensjonarek wiem, że inaczej się nie da. Najpierw trzeba pozamiatać cały syf dopiero potem pokazać Polakom, co zostało zrobione i co do zrobienia pozostało.
Konkretnie kolego 21:59. Chylę czoła, myślę tak samo.
Brawo, skopiował artykuł i wkleił, to nie w kij dmuchał, pewnie informatyk po szkołach, ja również kłaniam się nisko.
popieram