No przecież większość tak uważa. Jakie wywody. Ot po prostu dyskusja, jak każda inna.
Ludzie on byl niezlym lakiernikiem samochodowym mial stala prace nikt go nie zwolnil ,sam odszedl i wy teraz tymi kanapkami i tymi groszami sami robicie z niego ofiare losu.On mogl spac na pieniadzach czy to jasne jednemu i drugiemu co czynisz laske dajac kanapke albo lyk piwa.
Młody jest? Chodzi taki blondyn po Rosochach i grzebie w kontenerach, około 40 ale nie woła kasy nigdy.
Ten to mieszka w bloku 38 , jest znany na calym osiedlu, ale nie jest szkodliwy tylko mu sie wciaz chce palic i pic chociaz lyka. Ani policja ani straz miejska nic do nie go nie ma tylko ludzie sie wkurzaja.
On nic złego nikomu nie robi,czego się go czepiacie ,ajak chcecie mu pomóc,to pomagajcie a nie obgadujcie ludzi na forum,żebrak czy nie,ale też człowiek.
A podwazyl tu ktos jego czlowieczenstwo?Napisal ktos ,ze zrobil komus krzywde?a to ze ludzie nie chca byc zaczepiani( ty pewnie tez) to maja do tego prawo.A dlaczego zebrak , bo on jak pracowal mial kase i ktos cos od niego chcial to zbywal go krotko,przestan zebrac.Widocznie ktos to zapamietal teraz mu sie odplaca.
Czytaj ze zroumieniem czy ktos mu ubliza czy ktos mu cos zarzuca to taka reakcja ludzi kiedy ktos mu nie chce dac wtedy nieraz warknie zebrak cholera jasna i pojdzie dalej , Stad to okreslenie sie wzielo bo niejedni to slyszeli
Po kontnerach tez grzebie bardzo porzadny gosciu nie pije nie pali ale z grzebania po kontenerach oplaca corce studia, ma tez na targu rzeczy z kontenerow.Tak sie tez zdarza.
ale niespi na kasie tylko żebrze u biedakuw
i nie bedzie spal chocby tu tysiace ludzi pisalo to i tak to nic nie zmieni.to jest jego zycie i zyje tak jak mu wygodnie.Ja mu tylko zycze zdrowia bo gdy zachoruje wtedy bedzie mial ogromny problem
Zastanawia mnie po co jest ten post,po to żeby temu człowiekowi pomòc ,zaszkodzić czy może jeszcze coś innego,kto chce to mu da, kto nie to nie,jego życie ,jego sprawa skoro jak czytałem wyżej nikomu krzywdy nie robi to o co chodzi?o to ze prosi o kasę lub o fajkę robicie wielkie halo,pełno takich w mieście.
Zgoda nie on jeden w miscie tylko on ludzi wku.......... Bo sie obraza jak mu ktos nie chce dac w slowach , jak to pracujesz albo masz emeryture czy rente i nie masz nawet 2 zl ani papierosa.Wiesz juz teraz skad to wielkie haloo?Gdyby tylko pokornie poprosil z pewnoscia tego postu by nie bylo.
Racja na wszystkich watkach jest tylko gadanina jak sie ludziska chca wygadac to niech gadaja .
zaden post tu nic nie zmieni jak stal tak stoi aktualnie pod kauflandem i chyba juz cos wystal bo odprowadzal komus koszyk wiec 2 zl jego.
Jak on wygląda? Młody (40 lat około) blondyn ubrany strasznie w kaszkiecie? Ostatnio chodził bez buta i miał zabandażowaną nogę?
Tu kazdy pisze moze ten moze inny w kazdym razie ten problem istnieje na kazdym osiedlu w calej polsce.A pisza o Ogrodach bo moze kogos bardzo wkurzyl albo tak sobie ktos umyslil.
z 14:58,to nie ten w kaszkiecie,tamten powyżej sporo 40,aż siwy na twarzy od picia,włosy falowane,czesto w okolicy bl.38 lub placu zabaw.