dziewczyny zadnych koleżanek,przyjaciółek w domu bo widzicie czym to grozi
Jak dla kobiety przyjaciółki ważniejsze od męża to tak właśnie się kończy.
No ty sobie chyba znalazłas skoro takie dobre rady udzielasz...ty nigdy przyjaciołce sie nie zwierzałas bo chyba miałas przyjaciół mezczyzn którym tylko oprozniałas jajka ale wiesz nie dramatyzuj bo ty tez mozesz kiedys byc w takiej sytuacji i pewnie tak cwaniacko i kolorowo nie jest.Do kochankow trzeba miec charakter zeby nie dostac rozdwojenia jazni i co Ci to da zeszmacisz sie gorzej niz on.A etykietka ci zostanie przyklejona.Myslisz ze ci co zdradzaja sa tacy anonimowi nie dramatyzuj haha nie sa i dlatego pewnego dnia zostaja z reka w nocniki i ci zdradzajacy.
Ruda żal mi Ciebie podwójnie , po pierwsze mąż cię zdradził a po drugie miałaś nadzieję że wylejesz swoją gorycz na forum i ktoś ci pomoże dobrym słowem .
znasz to : Panie Boże chroń mnie od fałszywych przyjaciół z wrogami poradzę sobie sam . Wybieraj lepiej przyjaciółki .
Mam wrażenie że przy wątku założonym przez rudą , mężczyźni próbują wylać swoje gorzkie żale jakie mają do swoich pań, co im w nich nie odpowiada. Panowie kobiety muszą się spotykać z koleżankami, bo jak Wam zaczynają opowiadać o pewnych sprawach często dochodzicie do wniosku że to głupie, bądź nie potrzebnie poruszane to po pierwsze. Po drugie żeby kobieta chciała z Wami się kochać oczywiście nie ma przeciwwskazań i tak powinno być, ale dobrze byłoby trochę zaangażowania z Waszej strony, a nie tylko oczekiwań na gorący numerek tak sam z siebie....Wam wystarczy strój pokojówki żeby było fajnie, nam jakaś inicjatywa i otoczka - zgranie 100%. Nie wystarczy z waszej strony tylko ciągle o tym mówić i robić awantury bo nie macie tego w domu, niestety kobiety podchodzą do wszystkiego emocjonalnie i w 90% to że nie macie TEGO w domu jest Waszą wina bo nie potraficie odpowiednio zachęcić. Ruda nie przejmuj sie, stało się tak wiem że to nie pocieszenie, ale jest takich przypadków dużo i jak nie teraz to zdradziłby Cie później. Nie jestem nastawiona do facetów, bo owszem przyznaje czy to kobieta zdradzi, czy facet wina zawsze jest po środku, któreś czuło się zaniedbane...Ruda proponuje wieczór z dobrze schłodzoną "czystą" wypłakać się na maksa, a rano wstać z nowym nastawieniem, że jeszcze na świecie czeka Cię coś dobrego,a fajnego faceta jeszcze znajdziesz....hmmm nowa miłość, nowe motylki w brzuchu same pozytywy ;-) no albo jeśli uważasz, że top Twój ostatni wybacz mu i spróbuj pozwolić mu aby zbliżył sie do Cb ponownie...