I wielu ciebie. Czym się tu chwalić? Widać kiepska jesteś.
Od razu zdrada .Dzisiaj sa takie obyczaje , ze zdrada jest tolerowana , bo jak by nie była to by instytucja małżeńska nie istniała. Większość zdradza i większość toleruję to u swojego partnera/ki lub udaje , że nie wie.
Większość ??? A skąd takie informacje, oceniasz według swojej miary ? Czy obracasz się w kręgu ludzi bez zasad ? I w jednym i drugim przypadku należy ci tylko współczuć.
Na pewno nie jest tak, że większość zdardza a już na pewno bardzo znikoma ilość osób toleruje zdradę partnera.
Najlepiej być samemu.Spokój ,sam decydujesz i poroża nie nosisz.
Racja . Panią wszystkiego się jest . Zaprosić można kogo się chce . Nikt nie mówi w ten czas o zdradzie .
Może być jeszcze szczęśliwy, pod warunkiem, że odpowiednio się zemści. Ale! jeśli wybaczy, to będzie naprawdę szczęśliwy. A rzeczywistość zemści się za niego w myśl chińskiej zasady: jeśli masz wroga, to siądź na brzegu rzeki i czekaj. jego ciało spłynie z prądem. U mnie w każdym razie to działa i sprawdziło się wielokrotnie.
zdrada to brak szacunku do siebie i drugiej osoby,niezależnie czy ona jest w przyjaźni,małżeństwie czy w zwiazku
@SCZ zgadzam się z Tobą. Za zdradę powinna być odpowiednia kara, a zemsta w tym wypadku jest bardzo uzasadniona. Nawet w biblii napisano ..oko za oko , ząb ząb ząb .....
Zemsta uzasadniona? Przecież to chore. To, że ktoś jest zły nie oznacza, że my też musimy. Dla mnie taka zemsta byłaby bez sensu, źle bym się czuł z czymś takim. Myślę, że wystarczyłoby zostawić osobę, która nas zdradziła a po jakimś czasie ona sama zrozumie, co straciła.
Słusznie. Zemsta świadczy o bezsilności a co najgorsze wcale nie daje spodziewanej ulgi a wręcz przeciwnie - uderza rykoszetem w tego co się mści. A jeśli używamy jako narzędzia tej zemsty osoby trzeciej to i ją możemy przy okazji skrzywdzić.
Z kodeksu Hammurabiego pochodzi to. (tak wgl.)
Wiadomo, każdego łapki swędzą, aby się zemścić. Ja tam wolę czekać i obserwować; wystarczy trochę cierpliwości...
Waszym zdaniem należy tolerować i czekać pewnie aż sie facet zestarzeje i nie będzie już mógł, a może głupią udawać , że sie nic nie wie. ? Jak bym miała podejrzenie nawet to bym nie wybaczyła .Spakuj walizy i niech idzie tam gdzie mu tak dobrze. Każdy jeden powinien być tak potraktowany to by sie nauczyli w końcu szanować swoje żony.
Gościu 08:55 źle nas zrozumiałaś. Nie chodzi o to aby udawać że się czegoś nie widzi tylko o to żeby się nie mścić. To zasadnicza różnica. Jeśli kobieta czy facet zdradzi to musi się liczyć z tym że zamyka sobie drogę do dotychczasowego życia.
Milutki jest dotyk obcego faceta. Was to kręci żeby nas choć raz zaliczyć.