Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Zdrada.

Ilość postów: 109 | Odsłon: 11520 | Najnowszy post | Post rozpoczynający
                        • Odp.: Zdrada.

                          Mylisz się gościu 18:33. Są tacy faceci i to pełnowartościowi. Trzeba po prostu mieć honor i jakieś zasady.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 39

                          Odp.: Zdrada.

                          Nigdy nie mów nigdy. Każdy grawdziwy mężczyzna myśli o zdradzie, chyba że nim nie jesteś

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Zdrada.

                          Właśnie jestem prawdziwym mężczyzną i dlatego o zdradzie nie myślę, ba, brzydzę się nią. O czymś takim mogą myśleć jedynie zakompleksieniu siuśmajtki a nie prawdziwi mężczyźni. Zapamiętaj to sobie dobrze gościu 18:45!

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 76

                          Odp.: Zdrada.

                          Czyli nie jestem prawdziwym mężczyzną ? Ouuu :(

                          Gość_Facet
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
            • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 47

              Odp.: Zdrada.

              Sorki, że się wtrącę, ale ja bym psa nigdy nie zostawił ... bo nie ma innej istoty, która potrafi tak strasznie kochać i to bezinteresownie, do końca...

              Nie ma co się załamywać ... z każdą chwilą będzie lepiej.

              Gość_dek
              Zgłoś
              Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 41

      Odp.: Zdrada.

      Recepta na to, żeby nie zdradzac: nie chciec zdradzac + szanowac partnera. Zgodzę się z którymś przedmówcą, że zdrada wciąga i nieważne, że parter może byc atrakcyjny, otwarty i możemy coś do niego czuc, a i tak możemy zdradzic. Podstawą do tego, by nie zdradzac - jest przede wszystkim świadomośc (taka myśl w mózgu: NIE CHCĘ ZDRADZAC). Nie ma reguły, że jak ktoś nie zdradzał, to zdradzał nie będzie lub jak zdradzał, to zawsze to będzie robił.

      Nie lubię działań bez głowy, gdy rządzi instynkt zamiast rozumu, bo wydaje mi się to, że to taka słaba osobowośc, więc nie zdradzam świadomie, bo NIE CHCĘ.

      GienekkeneiG
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Zdrada.

        Akurat , bo możliwości i okusy nie masz. Na instynkt nie ma mocnych

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 43

        Odp.: Zdrada.

        "Jeśli coś zdarzyło się jeden raz, nie znaczy, że wydarzy się po raz drugi. Jednak jeśli coś wydarzyło się dwa razy, z dużym prawdopodobieństwem stanie się po raz kolejny."

        ilcia
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Zdrada.

          I tu sie zgodzę ilcia. Raz to mogla być chwila zauroczenia , bląd... ale jeśli to już dwa razy to niestety na bank bedą kolejne

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Zdrada.

            A ja wam powiem, że pewne na tym świecie są tylko dwie sprawy: śmierć i podatki.

            Człowiek tym różni się od zwierzęcia (jeśli jest na tyle cywilizowany i świadomy), że potrafi zapanować nad instynktem. Przykład: jesteś głodny i idąc przez ulicę widzisz, że ktoś je hot-doga (może to być coś innego, co bardzo lubisz) i pomimo tego głodu nie wyrywasz mu go z ręki. Idziesz sobie coś kupić albo wracasz do domu, żeby coś zjeść. To jest właśnie panowanie nad instynktem - w tym przypadku nad głodem. Podbnie jest z popędem seksualnym. Nawet, jeśli ktoś ma duży, to wcale nie znaczy, że musi zdradzać, bo może go zaspokajać w inny sposób i robić to ze świadomością, że dokonuje takiego lub innego wyboru.

            Zdradzałem wielokrotnie różne partnerki. Dlaczego? Bo chciałem. Nie ma reguły, że jak zdradzisz 50 razy, to będziesz to robić zawsze. Możesz, ale nie musisz. Nie zdradzam. Dlaczego? Bo nie chcę. Proste jak budowa cepa.

            W dzisiejszym świecie, przy ciągłym atakowaniu seksualnością, przy rozluźnionych obyczajach nie ma żadnego problemu, by zdradzać. Każda potwora znajdzie swego amatora.

            GienekkeneiG
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Zdrada.

              Słodziaku na co teraz czekasz ? Na słowa że miałaś prawo zdradzić , oszukać , masz prawo do własnego szczęścia , zaspokojenia seksualnego , miłych słówek ?

              limonkowanimfa
              Zgłoś
              Odpowiedz
            • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 49

              Odp.: Zdrada.

              Ot i cała filozofia ZDRADY wyłożona "jak kawa na ławę"! Zrozumiano :)

              Gość_:)
              Zgłoś
              Odpowiedz
            • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 51

              Odp.: Zdrada.

              Bardzo prawdziwie napisane , Gienku. Zdradzają ci co chcą zdradzić , ba wręcz szukają okazji - a takich nie brak dzisiaj . Przymusu zdrady nie ma a nad instynktem można zapanować.

              Teraz nie zdradzasz bo masz taką partnerkę , której chcesz być wierny. To twoja dobrowolna i świadoma decyzja. I to wystarczy , żeby nie ulec pokusie . Ja mam tak samo - kiedyś zdradzałam byłego chłopaka , teraz jestem wierna mężowi i nie mam z tym problemu :)

              Gość_annamaria
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Zdrada.

                To dyrdymały. Bo zapewne wiele osób płci obojga mogłoby głosić odmienną teorię. Kto ślepo ufa i daje sobie za kogoś "uciąć ręce" - często staje się tragicznym kaleką.

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 50

            Odp.: Zdrada.

            kolejny z tą samą czy inna ?

            anikana
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Zdrada.

              Mężczyźni zdradę mają we krwi. Muszą w ten sposób swoją męskość udowadniać. Nie zdradzają ci co już nie chcą , bo sprzęcik już wyeksploatowany i po prostu brak werwy , a nie dlatego , że nie chcą bo lojalność , wierność. Okazji żaden nie przepuści , chyba , że istotnie jakiś wyjątek z wyjątków , ale cuda też się zdarzają .

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Zdrada.

                Ten , kto jest pewny swojej męskości nie musi nic nikomu udowadniać.

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Zdrada.

                  Otóż to !

                  Gość_man
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
8 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -