Instrument złożony z kieliszków wypełnionych wodą, na których gra się palcami.
„Petr Špatina przy Domu Miejskim w Pradze, 28.10.2013 – gra na szklanej harfie (glass harp).”
Hra na skleničky - Glass Harp - Petr Špatina u Obecního domu v Praze 28.10.2013 - hra na skleněnou harfu (Glass Harp). https://www.youtube.com/watch?v=9iSsaKnPmLM
J. S. Bach - Toccata and Fugue in D minor on the glass harp (музыкальные бокалы) https://www.youtube.com/watch?v=gDm4IphrlYg&list=RDgDm4IphrlYg&start_radio=1
Czemu na tym forum dopuszczani są tacy debile jak powyżej?
Słowo „debil” ma dwa główne znaczenia:
1. Dawne znaczenie medyczne (obecnie przestarzałe i nieużywane w nauce). Kiedyś termin ten był używany w psychologii i medycynie jako określenie osoby z lekkim stopniem niepełnosprawności intelektualnej. Dziś jest to uznawane za nieodpowiednie i zastąpione neutralnymi określeniami.
2. Współczesne znaczenie potoczne (obraźliwe). Obecnie „debil” to wulgarny lub obraźliwy sposób nazwania kogoś głupim, nierozsądnym albo zachowującym się bezmyślnie.
Warto pamiętać, że to słowo jest powszechnie uznawane za obraźliwe i może ranić innych, dlatego lepiej go unikać w normalnej komunikacji.
Czas na feminatywy. Żeńskie formy:
* muzyczka – poprawna słowotwórczo forma, ale bywa odbierana jako zdrobnienie lub mniej poważna
* muzyk (forma wspólna) – często używana także wobec kobiet, np. „Ona jest świetnym muzykiem”
* muzykantka – istnieje, ale ma bardziej ludowy / tradycyjny charakter
* grajka – najprostsza i logiczna forma, rzadziej używana, ma lekko potoczny wydźwięk (tak jak „grajek”)
### „grajczyni”
* ❌ nieprzyjęte w języku
* choć końcówka „-czyni” istnieje (np. „władczyni”), tu nie pasuje słowotwórczo
### „grajkolożka”
* ❌ sztuczne, żartobliwe
* wygląda jak hybryda („grajek” + „-olożka”), ale taka konstrukcja nie funkcjonuje
### „muzykolożka”
* ❌ w tym znaczeniu błędne
* bo muzykologia → „muzykolożka” to kobieta zajmująca się naukowo muzyką (badaczka), a nie wykonawczyni
Fortepianowy medley (składanka) z „Mary Poppins” – wykonanie pianisty Disneya Jonny’ego Maya.
https://www.youtube.com/watch?v=U0yhBKihuSs
„Medley” w muzyce oznacza składankę albo miks kilku utworów połączonych w jeden ciągły fragment.
Czyli:
* kilka melodii (np. z filmu, musicalu, artysty)
* zagranych jedna po drugiej lub płynnie połączonych
* jako jeden utwór
W praktyce:
„Mary Poppins Piano Medley” = kilka motywów z Mary Poppins zagranych w jednym fortepianowym wykonaniu.
Tak — Twoje rozumienie jest bardzo bliskie prawdy, ale warto to doprecyzować.
### Kim jest Jonny May? Jonny May to brytyjski pianista i aranżer, który:
* tworzy fortepianowe opracowania (arrangements) znanych utworów
* robi medleye muzyki filmowej, zwłaszcza Disneya
* nagrywa i publikuje je głównie na YouTube i w serwisach muzycznych
### Co znaczy „Disney Pianist Jonny May”?
To nie jest oficjalny tytuł ani stanowisko od Disneya. To raczej:
* opis stylu / marki artysty
* czyli: „pianista grający muzykę Disneya”
W praktyce: „Disney pianist” = „pianista specjalizujący się w utworach z filmów Disneya”
### Czyli Twoje przypuszczenie jest trafne
Tak — chodzi o osobę grającą i aranżującą muzykę z filmów Disneya, a nie „oficjalnego pianistę Disneya” zatrudnionego przez firmę Disney
### „Mary Poppins Piano Medley” to po prostu:
* kilka motywów z Mary Poppins
* połączonych w jedną fortepianową kompozycję
* w wykonaniu Jonny’ego Maya
Jeśli chcesz, mogę Ci pokazać, jak rozpoznać inne podobne opisy typu „piano cover artist”, „YouTube pianist”, „arrangement” itd.
Cicha Noc / Silent Night vs Metal
https://www.youtube.com/watch?v=CUEjQ_SvFfI&list=RDCUEjQ_SvFfI&start_radio=1
Mazurek Dąbrowskiego spotyka metal / The National Anthem of Poland meets Metal
https://www.youtube.com/watch?v=48etT54PHdw&list=RD48etT54PHdw&index=1
Proletaryat - Proletaryat / Ziemi Sól https://www.youtube.com/watch?v=pX5d901jai0
-
To my, ziemi naszej sól
z brudnych dzielnic i zapadłych dziur
To ulica naszą matką złą
Sami w sobie mamy własny dom.
-
Ref.:
Heeej, my nie damy nigdy się (nigdy nie...)
Heeej, nie złapiecie nas za łeb (nigdy nie...)
Heeej, nie zniszczycie marzeń nie (nigdy nie...)
Heeej chcemy żyć jak nam się chce!
-
To my, ziemi naszej sól
Mrowie jeżów i wytartych skór
To hołota - mówią o nas tak,
Kto z nas przegrał to pokaże czas.
-
Ref.:
Heeej, my nie damy nigdy się (nigdy nie...)
Heeej, nie złapiecie nas za łeb (nigdy nie...)
Heeej, nie zniszczycie marzeń nie (nigdy nie...)
Heeej, chcemy żyć jak nam się chce!
Przejdź do Polska r/Polska
• 9 dni temu
Szukam zaginionej parodii "Wszystko się da usmażyć" (na melodię Lipnickiej) z przełomu lat 90/2000
Hej, zwracam się do zbiorowej pamięci r/Polska, bo sam szukam tego od lat bezskutecznie.
Na przełomie lat 90. i 2000., w czasach gdy internet w Polsce raczkował i ludzie nosili do siebie nawzajem dyski twarde pełne śmiesznych plików, miałem piosenkę - parodię "I wszystko się może zdarzyć" Anity Lipnickiej. Tekst był o gotowaniu/smażeniu i zaczynał się tak:
Wszystko się da usmażyć, gdy szafa pełna jarzyn.
Gdy tylko palnik masz, palnik lub piec.
Wszystko się da usmażyć...
Dalej niestety nie pamiętam.
Plik krążył na dyskach/płytach w epoce zanim ludzie zaczęli masowo ściągać rzeczy z sieci. Przeszukałem internet wzdłuż i wszerz - absolutne zero wyników. Ta piosenka po prostu nie istnieje w internecie.
Czy ktoś z Was pamięta ten kawałek? A może cudem ma go jeszcze gdzieś na starym dysku, płycie CD-R z napisem "ŚMIESZNE" albo w folderze "humor" z 2001 roku? Będę wdzięczny za jakikolwiek trop. :)
Sekcja komentarzy
• 9 dni temu
Łączę się w bulu i nadzieji
Ja też od lat szukam jakiejś zrypanej przeróbki, tylko dla odmiany "Kolorowych jarmarków" i też totalne lost media.
Oryginalna osoba postująca • 8 dni temu
Mam wrażenie że w tej samej paczce plików miałem jakąś fajną przeróbkę kolorowych jarmarków, kto wie może oba szukane pliki leżą gdzieś obok siebie na jakimś zapomnianym dysku :P
• 9 dni temu
Nie znałam, ale pragnę znać
• 9 dni temu
Sprawdz internet archive, moze w jakis raczkujacych latach youtuba ktos to tam wrzucil
Ja tak szukałam "czy ten pan i pani" od nibynóżek i znalazłam całe informacje na ten temat, samego pliku neistety nie, ale moze ty bedziesz miał szczęście
• 9 dni temu
bo na plaży najlepiej się smaży...
• 9 dni temu
Ja pamiętam jeszcze "Dziwny jest ten smak" - to chyba Halama wykonywał - może to jakiś trop?
• 9 dni temu
Tego nie mam, ale chyba posiadam słynny Horyzont sukcesu z Pekao. To był dopiero szczyt żenady.
• 7 dni temu
Możliwe, że to była piosenka nagrana w kuchni w Warszawskim akademiku Ustronie na księcia Janusza ok 2000 roku. "Wszystko można usmażyć gdy przełyk głodny wrażeń" :) Spróbuję odgrzebać dawne płyty i wrzuce na YouTube.
(...) https://www.reddit.com/r/Polska/comments/1sbcjkm/szukam_zaginionej_parodii_wszystko_si%C4%99_da_usma%C5%BCy%C4%87/