Zburzyli stare przedszkole które od lat stało zamknięte,wiecie co tam ma teraz powstać?
Dziś to zauważyłam , miałam sentyment do tego miejsca !
Apteka
Podobno ma powstać pawilon handlowy
jakies sklepy podobno maja stawiac
Gdzie było to przedszkole?
do gość 16:53 to przedszkole funkcjonowało w prywatnym budynku typu dom jednopiętrowy, budynek był usytuowany tuż przy samej jezdni , taki z białej cegły, lokalizacja domu fatalna, bo niemal przy oknach jeździły samochody
i dobrze, bo straszyło tylko. Pamiętam je opuszczone odkąd zyję a mam 30 lat.
Krótka historia budynku (domu):
- dom nie był usytuowany przy ulicy - był w nawet duuuużej odległości od starej ulicy Bałtowskiej - to nowa ulica Radwana "weszła" mu w okna (lata 70-te)
- pierwotnie był to dom prywatny ale ponieważ właścicielom zabrali większość działki i obstawili blokami wkoło i drogę pod nosem zrobili (taka była polityka tamtych rządów- niszczyć co prywatne) -więc w końcu zgodzili się i Urząd Miasta odkupił od nich tą posesję (długo się opierali- z tego odcinka Bałtowskiej zostali tylko oni).
- jak U.M. stał się właścicielem to najpierw zaadoptował na przedszkole
- ale ponieważ przedszkoli ci u nas dostatek a "ktoś" pewnie miał chęć na posesję to przedszkole zlikwidowano
- coś jednak poszło nie tak bo budynek został
- ale ponieważ własność UM to "niczyje" to mogło niszczeć przez następne 20 la !! zamiast np wykorzystać na mieszkania socjalne itp...
- a teraz przyszedł czas zburzyć to "niczyje" czyje U.M.
- ciąg dalszy napisze życie....
chyba raczej nie pawilony handlowe, bo tych pełno dookoła.
Nawet nie wiedziałam, że tam było przedszkole.
Też mam 30 lat, ale pamiętam je dobrze, bo uczęszczałam tam do zerówki :)
Świetne posunięcie. Od podstaw można tam wybudować znacznie atrakcyjniejszy i przydatny obiekt. Wpisuje się w ciąg handlowy, więc pawilon handlowy byłby zasadny. Ewentualnie jakaś działalność usługowa. Lokalizacja pierwsza klasa. Duży przepływ ludzi i dobre warunki do parkowania.
no swietna koncepcja typowy materialisto z 13.48.dla mnie ma ono jednak wartosc sentymentalna dobrze pamietam lata 90 kiedy uczeszczałam tam na choinki,mikołajki,wycieczki,na owe czasy piekny budynek,tetniacy zyciem,wesołoscia,az zal było patrzec jak likwidowano przedszkole i stał pustostan...brakowało madrej polityki bo nagle na ogrodach zostały dwa przedszkola do których sie ciezko dostac bo jest duzo dzieciaczków...a mozna było zrobic trzecie przedszkole lub złobek bo tez jest jeden na Ogrodach..ale po co lepiej wyburzyc i zrobic nikomu nie potrzebny nowy ahhh nowy Sklep-Market bo naprawde ich mało...a fajna lokalizacja na przedszkole blisko piekny plac zabaw ale po co komu myslec lepiej wcisnac kolejny wiejacy nuda sklep...