Czy interesujecie się takimi roślinami, które rosną na trawnikach czy w okolicznych lasach, a można by je wykorzystać w kuchni czy w domowym leczeniu?
Z trawnika na którym pieski się załatwiają .Myślę ze są okoliczni zielarze kiedyś koło Waśniowa mieszkali ludzie co się zajmowali ziołami trzeba pojeżdzić i popytać.
ja też lubię zbierać zioła oraz dziko rosnące rośliny jadalne :) także dzikie owoce np. rokitnik, jarząb, czeremcha, dzika róża, głóg
Są kursy ze zbierania i przetwarzania ziół, ale niestety dosyć drogie. Czy myślicie że dałoby się przy pomocy książek i internetu zdobyć taką wiedzę?
Może umówimy się na wspólne zbieranie "zielska"?
Jak najbardziej tylko trzeba kogoś znaleźć kto ma wiedzę, może jakiś leśniczy czy ktoś kto ma trochę pojęcia.