ja tu nie widzę nic niestosownego.
wszak żyjemy w państwie prawa, gdzie wszyscy wobec prawa równi są.
więc o co się tobie rozchodzi ?
Art. 243. § 1. Każdy ma prawo ująć osobę na gorącym uczynku przestępstwa lub w pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa, jeżeli zachodzi obawa ukrycia się tej osoby lub nie można ustalić jej tożsamości.-raczej nie popełnili przestępstwa-wszystko w temacie!!!!
Abstrahujesz od układu odniesienia. Policjant ma świecić przykładem przestrzegając prawo, skoro jest jego egzekutorem.