Poseł PiS gnał 115 km/godz. pod Warszawą. Zignorował kontrolę drogową. Potem zasłonił się immunitetem.
Najbardziej denerwuje mnie,ze taki gość wybrany przez nas robi wykroczenie drogowe i zamiast poddac się karze jak miliony obywteli tego kraju,wyjmuje kartke,która stawia go ponadwszystkich i wszystko.Partia,która reprezentuje p.Lipiec ma w nazwie SPRAWIEDLIWOSC.Nie wiem tylko czy p.posel wie jakie znaczenie ma to slowo.WSTYD panie posle!
ZAPAMIĘTAM. Proszę trochę więcej danych o tym panu. Chcę zobaczyć jego gębę, aby zapamiętać.
Zapamiętam i zagłosuję mimo wszystko na PIS !!!!!
Masz rację , bo im wolno innym nie ;-) JA NIE ZAGŁOSUJĘ! I NIE PRZEZ LIPCA.
Lipiec w lipcu wpadł! A czemu zasłonił się imunitetem?
Najlepiej byłoby gdyby kandydował z list naszego regionu. A tak swoją drogą, to żaden wybraniec narodu nie sprawdził się w tej kadencji - czy to z lewa, czy to z prawa, czy z każdej innej partii.