Rzucam kamień. Nie mam zwyczaju chodzić na zakładowe imprezy i pić na nich ;) Pracę traktuję jedynie jako źródło dochodu, nic więcej. Myślę, że takich ludzi jest sporo gościu 15:02.
Chcąc się na....ć nie trzeba jechać na wycieczkę ? Taka reklama niepotrzebna jest Kunowowi. Wstyt nam Kunowianom za was.
też miewam imprezy pracownicze i idąc tam nie idę do kościoła na Msze tylko na dobrą zabawę. Po to pracodawca to organizuję, żeby oderwać się od codzienności