14:41 nie wiem, wiem natomiast, że nie dokładam do jakichś prezentów dla nauczycieli. Nikt mniej niż oni nie pracuję, często są podli, niesprawiedliwi, niedouczeni a pensję biorą. A głupie mamy niech im dają prezenty, ja mam rozum. Dziś nauczyciele bywaja roszczeniowi, wyjdą na ostatniej wywiadówce aby rodzice ustalili składki... Za co się pytam dawać cokolwiek? Mądre dziecko uczy się samo a mniej zdolnego nie nauczą niczego.
Znów ta sama śpiewka,czemu dajecie a potem głupie komentarze.Większość nauczycieli ma w nosie wasze prezenty.
prawda ze nauczyciel spędza więcej czasu z dziećmi i wychowuje niż rodzice co niektórzy,ale pysk maja mamuśki za to wielki
Chyba nie kazdy sie tu orientuje ale niestety nauczyciele potrafia juz powiedzieć co chca a czego lepiej nie kupowac, osobiscie nie dala bym grosza ale sa mamusie ktore robią liste osob ktore wplacily i przekazuja nauczycielce a ta juz wie na kim usiasc po wakacjach.
18:47 coś w tym jest. Pani pięknie na koniec roku mówi, że "niepotrzebnie, to jej praca przecież", udaje zażenowaną ale łapa i wyciąga bon, czy prezent i później traci mowę jak mija mamę, która się nie zrzuciła a naszyjnik czy obraz. Tak, wiem, że tak jest, ale jakby co nie chcą... Nie chcą kwiatów. Wystarczy wpisać w google jak nauczyciele żądają prezentów, nie mówię o Ostrowcu ale o całej Polsce. Mamuśki głupie jak buty a później setki wątków i plucie na zachłannych nauczycieli. Oni nie wołają, sugerują co niektórzy. To grupa zawodowa, która pracuje najmniej i gdzie łapówkarstwo nie jest karalne. Jedną mamuśkę złapać na łapówce i konsekwencje wyciągnąć względem mamusi i nauczycielki z długimi łapkami.
Jestem nauczycielką i jestem przeciwna. Stawia mnie to w bardzo niezręcznej sytuacji. Poprosiłam, żeby rodzice tego nie robili. Jest ok
Każdy to przecież wie. Obawiam się, że nie wszyscy nauczyciele czują się komfortowo przyjmując prezenty ale są i tacy co oczekują wdzięczności za swoją pracę, więc niech zrezygnują z pensji. Przestańmy dawać na składki a za jakiś czas ta tradycja zniknie.
ja proponuje złożenie się po 10 tys i kupienie mieszkania pani nauczycielce, a jak zostanie jeszcze kasa to w miarę nowy samochód. W końcu płacone ma z budżetu państwa, a ten zasilany jest naszymi podatkami.
W klasie gdzie jest moje dziecko tulky dwie matki się nie składają. Serio to uważam że mogłyby bo to tylko 10zł. 500 im napewno przysługuje bo to patole bez pracy.
zniesmaczona, to logiczne, że zapłaciłaś. Nie rozumiem tego sponsoringu. Dziś nawet dziewczyny nie chcą aby za nich chłopak płacił a tu wy mamy macie sponsorować komuś grilla? Oczywiście jeszcze prezenciki kupcie, należy im się...nie wiem za co.
Za nicnierobienie to mają za dużo. A i wiedza zwykle żadna, ortografia leży.. Nasi "nałóczyciele"../
mela, to dawaj od siebie sama a nie organizuj zrzut. U nas takie głupie mamy wręcz wymuszały wpłatę na prezenty dla nauczycieli i to było właśnie gestapo, a i większość wymiękła i dała kasę. Nauczycielka wyszła, żeby jej jakoś prezent zorganizować. Niech każdy sam sobie kupuje co chce. Dlaczego mam pracować 3h na prezent dla kogoś, kto ma za 3h o wiele więcej? Może niech nauczyciele nam coś kupią, bo bez naszych podatków, naszych dzieci nie będą mieli co robić.
Rodzice drodzy, do których i ja się zaliczam. Macie pretensje o coś co sami nauczyciele nie wymyślili? Niedługo wszystko co stanie się w szkole i poza nią to będzie wina nauczycieli!Dajcie już spokój. Pytam się po co? Nikt mi nie wmówi, że jak nauczyciel nic nie dostanie to będzie mścić się na dzieciach. Zaraz zaraz, a jak ma się to do klas np 3 czy 6 czy ostatnich gimnazjalnych? te dzieci nie będą mieli z nimi nic do czynienia. Kwiatek jak najbardziej, gdy kogoś żegnamy. Przecież prezenty to NASZA RODZICÓW SPRAWA I WINA!
23:57 ,, te dzieci nie będą miały z nimi nic do czynienia" się pisze pani nauczycielko
20:11 nauczyciele to głąby dziś. Oni się uczą od dzieci....
Jak kończyłem szkołę,to wręczało się kwiaty.Nie słyszałem o zwyczaju obdarowywania wychowawców prezentami.To chyba nie w tym kraju takie zwyczaje?
Nauczyciele niedouczone głąby jak to ktoś napisał a rodzice super inteligentni zdolni dokształceni tylko jakoś nic nie słychać żeby Ci super wszechwiedzący rodzice podejmowali próby samokształcenia własnych dzieci. I moglibyśmy podziwiać efekty ich pracy z dzieckiem. Często ogłoszenia w szkole ze zrozumieniem nie potrafią przeczytać i rzadko zrobią z dzieckiem to o co się prosi ale tutaj to wszyscy tacy mądrzy
Ja nie twierdzę że wszyscy nauczyciele są świetni ale też nie wszyscy są głąbami. Skoro to taka łatwa praca i wykształcenia nie trzeba mieć to niech jedna z drugą zostaną nauczycielem i zarabiają te kokosy.
panie z trójek klasowych ustalają kwoty po 50 zł od dziecka na prezenty dla wychowawczyni ,tak się dzieje w gimnazjum na Stawkach ,jest to okropne .