Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
            • Odp.: Zakochałem się w zajętej dziewczynie…

              z każdym znajomym się spotyka na seks by nie utracić wpolnych znajomych i żaden o żadnym nie wie a partner to krycie

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Zakochałem się w zajętej dziewczynie…

                Polecam http://urokimilosne.pl/rytual-spetanie-milosne-objawy/

                Gość_oleks
                Zgłoś
                Odpowiedz
              • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 41

                Odp.: Zakochałem się w zajętej dziewczynie…

                to musi mieć tą muszle jak muflon chyba? 12:33

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Zakochałem się w zajętej dziewczynie…

                  a dzyndzel jak wentyl od stara

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
            • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 39

              Odp.: Zakochałem się w zajętej dziewczynie…

              Koleżanka twierdzi że znalazła wymarzonego faceta dzięki urokowi miłosnemu ze strony http://magicznerytualy.pl

              Gość_edyta23222323
              Zgłoś
              Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 19

          Odp.: Zakochałem się w zajętej dziewczynie…

          Miru, ten strach jest zupełnie naturalny. To strach przed zmianą, przed nieznanym, przed utratą kogoś do kogo jest przywiązana. Ona ma teraz mętlik w głowie. Musisz dać jej oparcie i przekonać, że z tobą będzie szczęśliwa. Ja wahałam się przez rok. A mój obecny mąż powiedział wtedy , że nieważne jak długo to potrwa on się nie podda bo wie, że i tak będę jego. Że jesteśmy dla siebie stworzeni. A tamten związek trwał już 3 lata i uwierz, nie było łatwo mi go zerwać. Tu dużo zależy od twojej determinacji.

          TaKaska
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Zakochałem się w zajętej dziewczynie…

            TaKaska, z nami jest podobnie jak z Tobą. Jej związkek też trwa już ponad trzy lata. Wierze że i my jesteśmy dla siebie stworzeni tak jak Ty i Twój mąż.

            Gość_miru
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Zakochałem się w zajętej dziewczynie…

              Kaśka to nie wie kogo chce

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Zakochałem się w zajętej dziewczynie…

                Kaśka chce się przypodobać forumowiczom. Będzie kadzić dalej.

                slawko
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Zakochałem się w zajętej dziewczynie…

                  Slawko, czy ty masz jakiś problem ?

                  TaKaska
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Zakochałem się w zajętej dziewczynie…

                    TaKaśka: Ja nie mam w przeciwieństwie do Ciebie. Znam się na ludziach.

                    slawko
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                    • Odp.: Zakochałem się w zajętej dziewczynie…

                      To oświeć mnie jakiż to ja mam problem. Może jakaś darmowa psychoanaliza ? Czekam z niecierpliwością .

                      TaKaska
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                      • Odp.: Zakochałem się w zajętej dziewczynie…

                        TaKaśka: Darmową psychoanalizę już raz dałem. Odszukaj jej na forum. Ciągle na nim siedzisz - masz mnóstwo na to czasu. Moja droga napomnę jednak, że musisz spróbować zmienić w sobie takie zachowanie, bo ludzie przemądrzali są strasznie nielubiani! Nie tylko ja mam takie odczucia. Ty starasz się wmówić komuś, że źle zinterpretował to co napisałaś i tak kręcisz swoja wypowiedzią, aby wyszło, ze i tak masz rację. Co nie zawsze jest prawdą. Więcej empatii życzę.

                        slawko
                        Zgłoś
                        Odpowiedz
                        • Odp.: Zakochałem się w zajętej dziewczynie…

                          Mój drogi - skoro już na takiej zażyłej stopie jesteśmy, bardzo dziękuję za analizę mojej osobowości. Owszem, jestem przemądrzała. Nawet sobie nie wyobrażasz jak bardzo. To jedyne co jest prawdą w Twojej wypowiedzi. Co do reszty to na forum zaglądam tylko czasami, w weekendy, bo tylko wtedy mam czas na głupoty, które mnie odprężają. Nic nie kręcę, ale być może czasem niezbyt jasno się wyrażam - w końcu trudno streścić historię życia w jednym poście. Co do empatii - nie jestem pewna czy akurat Ty jesteś upoważniony do wytykania mi jej braku...

                          TaKaska
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Zakochałem się w zajętej dziewczynie…

                          Ktoś dotknął slaby punkt Kaśki.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 43

                    Odp.: Zakochałem się w zajętej dziewczynie…

                    Ja mogę Ci polecić http://www.energiaduchowa.pl/rytualy-milosne/

                    Gość_michas
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
              • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 26

                Odp.: Zakochałem się w zajętej dziewczynie…

                Ja nie wiem kogo chcę ? Prawie 20 lat z jednym mężczyzną, w tym roku 18 rocznica ślubu, dwoje dzieci i ja nie wiem kogo chcę ? Opisałam moją historię sprzed lat, tak się właśnie zaczęło moje małżeństwo. I decyzji wtedy podjętej nigdy nie żałowałam - to była najlepsza decyzja w moim życiu.

                TaKaska
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Zakochałem się w zajętej dziewczynie…

                  TaKaśka: Gratulacje i życzę dalszego szczęścia w życiu.

                  slawko
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
7 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -