sprawdz regulamin spółdzielni. Najprawdopodobniej może to robić od 8-20. Opi...l równo.
A jak bys mieszkal obok placu zabaw na ogrodach to bys cala noc sluchal burd awantur przeklenstw i bojki. No i co policja od dawna zna problem i nie jest w stanie nic zrobic.Policja wypisze mandaty a oni dalej pija.Tez pytam moze ktos cos zrobic zeby sie to skonczylo?
Gościu 11.25 no jeśli koń by się uśmiał no to niech koń siedzi na d..e i się śmieje zamiast coś robić . Pisałam nie odnośnie imprezy w domu bop na to są odpowiednie przepisy spółdzielni i nie tylko i straż miejska laski nie robi aby takowych uciszać -ale o glośnych zachowaniach na placach zabaw -które to są własnością miasta i to ono powinno działać jeśli zaklóca się tam spokój mieszkańców a policja nie reaguje czy nie daje rady zadzialać . Jesli mieszkańcom to przeszkadza to jaki jest problem wpisać swoje dane skoro tam mieszkają ???????? i oni z tym walczą ??????? co Gal
Anonim wszędzie ..no sorki jakaś odpowiedzialność za słowa i czyny być musi !!!
Dokładnie gościu 21.13 - gdyby wszyscy tak właśnie pojmowali życie w blokowiskach żyło by nam się dużo przyjemniej .......
jak regulamin spółdzielni to niech spółdzielna kara a panów mundurowych to obowiązują przepisy z kodeksu wykroczeń lub kodeksu karnego a nie jakieś prawo spółdzielni...a w niektórych przepisach wyraźnie pisze,że z powództwa cywilnego-co innego zakłócanie ładu i porządku czy spoczynku nocnego przez kogoś na dworze a co innego w mieszkaniu,to w mieszkaniu musi być osoba zgłaszająca!!
gość 19.42 mam po raz kolejny przytaczać art. które już były cytowane .. no myśleć trzeba troszkę .. zarówno policja jak i straż mają obowiązek zrobić interwencję na podstawie Art. 51 kodeksu wykroczeń który mówi: “Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny”. Ten przepis nie dotyczy tylko nocy ale dotyczy również dnia i zaklócania spokoju w ciągu dnia .Prawo spółdzielni wynika przecież z tego prawa kodeksu wykroczeń -jest jedynie bardziej rozbudowane o szczegóły dlatego zarówno policja jak i straż może je wykorzystać w stosunku do delikwenta zakłócającego spokój -bo ten podlega pod prawo spółdzielni ...tak jak policja i straż pod egzekwowanie prawa z kodeksu wykroczeń.
W sumie racja gościu 19:56, tyle tylko, że cisza nocna obowiązuje do godziny 6:00. Później jest już ranek i na pewno pod zakłócanie ciszy nocnej nie da się zakwalifikować żadnego hałasu. Nawet gdyby zgłaszało to i ze sto osób ;)
0d 9-10- robisz sobie remont w mieszkaniu bo musisz i masz takie prawo i złośliwcy,zazdrośnicy wredni cię zaskarżają do spółdzielni a ci nie mają prawa cię nachodzić w tych godzinach i patrzeć co robisz, bo debil chce spać.Ale sam jak robi to nie zwraca uwagi na innych.Chamstwo,prostactwo zacofane. Hołota niech zwraca uwagę na siebie, albo wyprowadzi się do swojego,do lasu, bo każdy ma prawo od 6 do 21 lub 22 robić remont.Nikt nie śpiewa od 21-6 rano. Co innego nocne zabawy.
Gość 11.07 po pierwsze ortogtafia -artykul a nie artykól ...po drugie myśleć trzeba samodzielnie a nie czytać czyjeś komentarze i na nich opierać swoje wywody ! Prawo mówi wszystko jasno i szczegółowo to są przepisy obowiązujące które należy przestrzegać i nie posądzaj stróżów prawa że nie rozumieją sensu tych przepisów pliss ,resztę twojego wpisu pozostawię bez komentarza i przestaję się tu już udzielać bo wpisy robią tu osoby nie umiejące samodzielnie myśleć - co mnie drażni no bo ile można wałkować jeden prosty temat .
Olga piszesz takie bzdury że aż żal czytać. Jeśli chcę zrobić remont w mieszkaniu to niby kiedy mam go zrobić, skoro od 6 do 22 według Ciebie też nie można?