Nie warto.
Zaklad to moze byc psychiatryczny a nie fryzjerski. A co uwazasz ze skoro szefowej chwilowo nie ma to salon juz padl?
ja też miałam koloryzację i ogólnie z koloru byłam zadowolona ale ile się nasłuchałam ... Pani która mi malowała włosy tak obgadywała innych pracowników że to w głowie się nie mieści, po za tym jak malowała mi włosy to farba z pędzla leciała wszędzie gdzie jej tylko skapnęła... ja tam byłam z dwa lata temu i podobno już ta Pani tam nie pracuje ale nie czułam się tam dobrze po mimo dobrze dobranego koloru i zadowolenia z efektu końcowego...