Towarzysz Realista jest pewnie jednym z czynnych działaczy i jak mniemam brał udział jak to powiedział w "sprzątaniu zbiornika". Po pierwsze takie prace winna wykonać specjalnie do tego oddelegowana jednostka straży pożarnej lub inne służby mające doświadczenie w tego typu działaniach a nie kilka osób w tym większość emerytów którzy po kilku godzinach pracy przy usuwaniu rozkładających się ryb przyp. rzygała dalej niż widzi co jest równoznaczne z zatruciem.Kto na to zezwolił???
Po drugie: teraz się wypowiada, że będzie zadawał pytania bo to on właśnie "ratował" zbiornik. Inni zwyczajnie tego nie robili bo nie chcieli zatruć siebie i członków swoich rodzin.
Z ichtiologią też ma niewiele wspólnego bo po jego wypowiedzi o hodowli Pangi i użyciu hormonów z moczu ciężarnych kobiet są po prostu śmieszne.
Tak więc jak napisał przedmówca rzuć to albo bierz po pół.
P.S. Ten wątek nie służy obrażaniu choćby działaczy tylko wyjaśnieniu zaistniałego problemu.
Kol. Boberek, "przyssałem" się do Ciebie przez pomyłkę, zdrabniając nick "Bóbr". Przepraszam.
Co do reszty.
Jak widzę cel swój osiągnąłem, pojawiła się adrenalina. Rzecz w tym, że pomiędzy odbierającym energię narzekaniem a skutecznym działaniem, droga niestety daleka. Podam przykład: Mówicie o extra łowisku na terenie stawu. A dlaczego by nie? I nie trzeba do tego zebrania sprawozdawczego. Nie słyszałem, żeby zebrania zarządu stały się zamknięte. Byłem kiedyś w swojej sprawie, nikt mnie nie wypędził. Tam też są wędkarze. Dobry pomysł się obroni. Warto spróbować.
W sumie pomimo tych epitetów odnoszę się do Was z sympatią, chodzi nam o to samo. Jednak poprzestanie na narzekaniu nic nie zmieni. Zacznijcie racjonalnie działać a może znajdziecie mnie wśród Was. Zacznijcie od zebrania, zgłoście taki wniosek. Muszą zapisać i udzielić odpowiedzi, może pozytywnej. Mało, zorganizujcie się np. koło lub klub zainteresowań. Wpiszcie w zakres działalności opiekę nad zbiornikiem, zgłoście to do Okręgu. Samo zagrożenie możliwością utraty władzy nad zbiornikiem skłoni Koło do współpracy. To jedna z wersji działania... są inne. Boberek akurat nie rozumie o czym piszę, ale reszta.....
Może i byłem zbyt ostry, ale od czasów sławetnego kandydata na Prezydenta o nazwisku Kononowicz, narzekanie dla narzekania doprowadza mnie do nerwów. I dwie kwestie gwoli wyjaśnienia:
1. Zarząd ma pomagać członkom koła w realizacji celów statutowych związku a nie ich wyręczać. Ma wspierać, organizować,planować służyć pomocą. To jest nasz nie ich związek. To my powinniśmy decydować czym Koło (czyli my)się zajmuje i pora byłaby się tego nauczyć.
2. Pewnie "lata Wam" informacja, że jednak nie jestem działaczem tak jak mnie "lata" ilość "towarzyszy" wrzuconych mi na plecy. Życzę Wam, żebyście jednak znaleźli czas na zebranie, żebyście przebrnęli przez te sprawozdawcze ględzenia i żeby znowu nie okazało się, że obecnych na zebraniu znacznie bardziej interesuje miejsce, gdzie jeździć będą na wycieczki.
Realista
P.S. Kol.Mefisto f. przy takiej dbałości o zdrowie zastanów się, czy wędkarstwo to zajęcie dla Ciebie. Wszak można ukłuć się haczykiem a od tego do infekcji jeden krok... Sorry, znowu złośliwość. Piszesz o rozwiązaniu zaistniałego problemu????
Jakiego problemu?. Gdzie jest problem? Gospodarz jednego z wielu położonych w okolicy zbiorników zamknął go na jakiś czas bo uważa, że tak będzie dobrze. Można przekonać go, że inne rozwiązanie jest lepsze (tylko trzeba to rozwiązanie mieć), albo przyjąć ograniczenia do wiadomości i je przestrzegać.
Na temat pangi poczytaj choćby na "fors".
To mój ostatni wpis na ten temat, bicie piany to nie moja bajka. Jednak prywatnie proszę: co Wy chcecie łowić w tym okresie na tym zbiorniku? Co takiego tam żyje, że nie da się złowić w innych zbiornikach czy Kamiennej?. O co ten rwetes?
Jeśli nie widzisz zaistniałego problemu to ta polemika nie powinna Cię obchodzić. Ludzie płacąc 200 zł za kartę wędkarską chcą z tego zwyczajnie korzystać. Jak ktoś tu już napisał nie każdy jest mobilny i nie każdemu dany akwen odpowiada! Jeden lubi Brody, drugi Częstocice a inny staw Huta. A jeśli zbiornik jest zamknięty to gdzie mają łowić, wypoczywać???
Jak kolego będziesz miał swój zbiornik (czyt. oczko) i płacił 200 to możesz mówić, że problem nie istnieje.
Problem istnieje i nie jest to jedyny problem istniejący w tym kole.
P.S
Odnośnie troski o moje zdrowie to się nie martw potrafię o siebie zadbać. Jakbyś miał jakąś wiedzę na ten temat to byś nie pisał głupstw.Zapytaj w takiej instytucji jak Sanepid to uzyskasz odpowiedź.
Miłośnik pangi heheheh
A tak zarybiają staw Częstocice.
Mix czy mixik?
https://www.facebook.com/KoloPZW.OstrowiecMiasto/videos/398532657023134/
Mefisto ,ale o co chodzi/ realiście / z tą pangą bo nie widzę związku z tym wątkiem----no naprawę chciałem-to tak samo jakby pisał o kolarstwie za kołem polarnym.
Może tak wątek pochwalny założy ktoś czemu nie-pewnie parę słów dobrych można przecież
napisać...na śledzika do kolektywu wpaść! święta idą...pewnie coś wymyślą dla wędkarzy ---jakiś oryginalny pomysł panowie-może coś jeszcze zamknąć!!!
PRZECIEŻ TO GOSPODARZE!!!!! I CYTUJE-ZAMKNĄĆ DZIOBY"
PŁACIĆ I SŁUCHAĆ .
ŻENADA .
Ale mają z nas polewę.
ps.a kto w tym kole podejmuje decyzje '
bo słyszałem,że nie prezes.
Chodzą słuchy, że "delegat z ramienia zarządu" trzęsie kołem. A na "śledzika" pewnie się nie załapiesz bo to tylko dla "wybranych". Naszą powinnością jest płacić składki i siedzieć cicho.
Sprzeciwisz się -jesteś wrogiem. Ludzie już mają dość "rządów totalitarnych" (hahah) Czy ci panowie-członkowie nie widzą, że trzeba w końcu coś zmienić, coś robić a nie siedzieć i czekać, aż kadencja zleci i kolejna odznaka do kolekcji.
Zbychu sytuacja jest taka a nie inna bo każdy z panów wędkarzy daje od siebie dla tych zbiorników tyle co ty . Czyli nic. Patrzy aż dziadki działacze przyjdą i zrobią Przy wszelkich pracach porządkowych jest tylko garstka jednych i tych samych ludzi . Co powiesz że opłacasz kartę i wymagasz. To tu jesteś w wielkim błędzie . A jak chcesz się dowiedzieć w jakim to zapraszam na zebranie do koła 35. No chyba że nie masz odwagi i tylko na takie obsmarowywanie kogoś z ukrycia cię stać.
Kolego działaczu od dłuższego czasu przypatruję się tej dyskusji, gdyż sam wędkuję i niestety nie masz racji. Cóż z tego, że jedni i ci sami biorą udział w czynie tzn w pracach porządkowych tylko pytanie brzmi ile razy te "prace" miały miejsce. Staw na dawnym OZMO zarasta! Gdzie są ci co tak porządkują-jedni i ci sami??? Staw na hucie wykaszają pracownicy z CIS-u lub ZUM-U. A tak na koniec to Ci co się udzielają na koniec roku przy śledziku dostają za to nagrody. Nie pisz więc, że ktoś tu kogoś obsmarowuje. Piszą prawdę choć nie wszyscy. Kilku, może kilkunastu ma chęć zrobić coś dobrego, żebyś mógł sobie złowić ładną rybkę, a że będzie trzeba ją wypuścić a nie zrobić z niej kotlety to już w oczy kole. I na koniec pytanie: Co dobrego przez tę kadencję zrobił zarząd koła 35 OH ? Czy są jakieś spektakularne czyny zasługujące na pochwałę???
działacz
nie będę na zebraniu koła hutniczego bo dzięki kilku osobom nie będę się tam czuł przyjemnie, więc po co?
Nigdy mnie nikt nie zapraszał i chyba Ty też nie chodzisz na zebrania innych kół? No chyba, że tak lubisz?
Jestem na każdym mojego koła i to mi wystarcza.
Że nie sprzątam stawu huta? Tu Ci się nie muszę tłumaczyć.
Że opłacam kartę i wymagam?
Nigdy nikt takiego czegoś przez moje kilkadziesiąt lat wędkowania ode mnie nie usłyszał
Sprzątałem za to na Częstocicach, a ty pewnie. I co mam Ci to wymawiać?
Jestem podpisany, mam potwierdzony adres mailowy, więc nie piszę tu z ukrycia. Ty za to tak. Możesz być każdym i nikim.
I że ja nie daję nic? No to byś się facet zdziwił.
Staram się tu nic nie pisać; nazwałeś obsmarowywać, ale mnie tacy jak Ty do tego zmuszają.
"Zbyszu" nie ma nic dziwnego w slowach "opłacam kartę i wymagam" bo skoro już płacimy za kartę i to wcale nie małe pieniądze to, żeby chociaż można było pójść nad wodę i złowić sobie fajnego rybona.
A tak to płacimy, inni się z nas śmieją i jest dobrze. Nawet władze koła jeżdżą do innego kręgu żeby złowić fajną rybkę (i ją zjeść hahah) bo u siebie w zbiornikach nie mają nic.
Nikt tu nikogo nie obraża i obrażał nie będzie bo nie taki jest cel tego wątku i dziwie się bardzo, że jeszcze nikt z (nie)miłościwie nam panujących nie robi nic w tej sprawie.
Czytam te wszystkie posty i myślę, że idąc na zebranie w Nowym Roku trzeba będzie zadać kilka istotnych pytań członkom zarządu.
A mam taki pomysł dla- zk-podnieść opłaty za kartę,zamknąć kamiennę od Romanowa do Rudy Kośćielnej-----
I TAKI CHYTRUS---NIE DOTYCZY NAS ZK- ;KOLEGÓW' I ODZNACZONYCH!!!!
PS-OTWORZYLI JUŻ ZBIORNIK PO ZARYBIENIU NA CZĘSTOCICACH-PO MIĘSO-KOLEDZY-POTEM PO ODZNACZENIA NA ZEBRANIE -
WIOSNĄ ZOSTANĄ UKLEJE---ALE TEŻ DOBRE -DO WORA! i "
udy k
Niedługo nie będzie co zamykać bo koło OH zmienia profil działalności.Teraz będzie to klub cyklistów bo na 35 lecie koła już rozdawali super czarne koszulki kolarskie z napisem w kolorze pomarańczowym zgodnie z tradycją( nawiasem mówiąc, ciekawe kto wybierał te koszulki bo nie dość, że czarne to jeszcze nie przepuszczające powietrza i weź tu bracie w takiej wysiedź w lecie nad wodą)więc pewnie niedługo na rowery i dalej jazda bo już nie ma co łowić.
No i po dietę będzie szybciej do ZO.
W czołówce peletonu -aktywnie pedałuje pan który skrzętnie po zawodach zbiera ryby-żeby się nie zmarnowały panie!!
Wydra!!! w przyszłym roku zrobią nam koszulki na drutach!!!! w końcu to takie moherowe zawody!!!
Na rozpoczęcie nowego sezonu -po berecie chłopaki-a w południe do domu bo rosół stygnie.