Takie coś znalazłem na ich stronie
Bardzo dobra decyzja. Po takim wymarciu rybostanu inaczej się nie da. Moim zdaniem to i tak zbyt któtki termin.
A ja myślę że właśnie teraz można zrobić no kill
I to rozwiązuje temat odrodzenia się ryb
W takim wypadku, trzeba by chodzić non stop po brzegu i sprawdzać czy ktoś nie przyszedł po mięso. A Jak jest całkiem zakaz wędkowania, wówczas widać jak na dłoni czy ktoś stara się naruszyć rybostan. Wystarczy zwykły patrol policji/straży miejskiej przejeżdżający obok itp.
Co Ty gadasz?
Wystarczy po prostu robić kontrole.
Czemu na Szymanowicach się boją cokolwiek skłusować? Bo tam nawet przez lornetkę potrafią namierzyć złodzieja.
Kiedyś śp. Zbychu trząsł mięsiarzami na hucie i był za to piętnowany.
A jak myślisz?
Jeśli nie będzie kontroli takiej systematycznej i znienacka to wędkarze od 1 czerwca nie będą brali niewymiarowych ryb, kilku karpi dziennie i większych ilości?
Nie będą łowić na trzy wędki? Itd itd
Bo tu już ta Twoja policja i straż miejska nie będzie tego sprawdzać.
Nad tym foka pomyśl.
Tak jeszcze dodam.
To myśląc w ten sposób, najlepiej zrobić zakaz na kilka lat, bo wtedy każdy kto się pojawi będzie się starał, jak to pięknie napisałeś; naruszyć rybostan
Zaraz, a to nie jest przypadkiem staw dla wędkarzy?
Mam pytanie;a jak jest ta kwestia rozwiązana w takim Opatowie, może są jakieś dobre przykłady!! za co znów mają być ukarani wędkarze!!!!
W Opatowie wędkarze się nauczyli, że rybę się szanuje i ci co tam przyjeżdżają wiedzą, że złowioną rybę wpuszcza się z powrotem do wody
zdjęcie okazu i bezpiecznie do wody. Następnym razem ktoś inny ją złowi w dobrej kondycji. U nas niestety "na hucie" nie można bo i przykład skąd??? Jak na wiosnę zarybią pstrągiem to w ciągu 1-2 dni jest wyłowione do zera. A najczęściej pierwsi działacze siedzą na czele z "najwyższym" ogólnie frekwencja wyższa niż na zawodach koła.
Dobrze by było, że by zbiornik zrobić na kilka lat" no kill" zarybić fajną rybą i dbać o ten rybostan. A tu??? Lokalni "mięsiarze" nieeee.Wędkarze apeluję zróbmy coś z tym.Zbiornik zamknięty! do kiedy? Do czerwca? A my płacimy po 200 zł za kartę i co z tego mamy? Nie każdy może pojechać na brody, na wióry.
Zgadzam się z 'foką' dlaczego w Ostrowcu nie zorganizować zbiornika modelowego który będzie służył wędkarzom do relaksu nad wodą!!! w całej Europie od lat chroni się ryby !! u nas!! wpuszczone trza złapać i zjeść!!! są różne imprezy wędkarskie -dni dziecka itp... ale są też nienapasieni którzy pakują ryby w worki i handlują...
Panie redaktorze Zbigniewie z G.O.,a co z Pana apelem o pilne udostępnienie tego stawu dla spiningistów,jak się Pan czuje w związku z w/wymienionym zakazem i olaniem Pana oczekiwań przez żarząd Koła 35 .
Zarząd Koła 35 OH już od dawna ma olewczy stosunek do członków tegoż koła. Jest "odporny" na sugestię innych może nawet bardziej doświadczonych wędkarzy którym leży na sercu wspólne dobro jakim są ryby naszych lokalnych skromnych akwenach. Może w końcu czas na zmiany. "Salmo" mądrze pisze! Czy nie można by zrobić właśnie takiego modelowego zbiornika z ciekawym rybostanem, żeby każdy mogł sobie przyjść nad zbiornik i posiedzieć wiedząc o tym, że może złowić fajny okaz drapieżnika czy białorybu.
...Panie redaktorze Zbigniewie z G.O.,a co z Pana apelem o pilne udostępnienie tego stawu dla spiningistów,jak się Pan czuje w związku z w/wymienionym zakazem i olaniem Pana oczekiwań przez żarząd Koła 35 ...
leszcz(z 21 39), postaram się odpowiedzieć na Twoje pytania.
Nie wiem, czy piszesz z ironią, czy tak normalnie? Ale odpowiem.
Pilne udostępnienie?
To nie tak. Udostępnienie po prostu.
Takie coś było niedawno w G.O.
"Może chociaż w grudniu?
Mógłbym zadzwonić i zapytać Prezesa Koła Ostrowiec Huta o dalszą sytuację stawu Huta, ale wtedy nikt by tego nie usłyszał (śmiech), więc robię to na stronie.
Prezesie, czy nie da się go otworzyć z ukłonem dla wędkarzy, by jeszcze w ramach opłaconej karty na 2015 r. mogli zamoczyć kija?
Jeśli chodzi o mnie to kilka sandaczowo – szczupakowych godzin wieczornych dałoby mi wiele przyjemności.
Poproszę o odpowiedź"
Czy zarząd mnie olał?
Mają swoje racje, niekoniecznie takie same, jak wędkarzy i moje. Chcą odbudować rybostan. Po 1 czerwca przez dwa tygodnie setki wędkarzy na to nie pozwoli.
A ja tylko chciałem raz w tygodniu przez dwie godzinki wieczorkiem pospinningować:-)
Nie starałem się nigdy wojować z działaczami ostrowieckich kół PZW. Bez obrazy, ale sensu w tym nie ma.
W poniedziałek strona wędkarska będzie okrojona, ale coś tam na ten temat będzie.
Ktoś z zarządu kola huta, w związku z moją prośbą zadał mi pytanie. Czym się różni spinningista od spławikowca?
Odpowiedź. Nie sypie nic do wody, w której niedawno brakło tlenu.
leszcz, tak na koniec
Mój mail jest w każdej ostrowieckiej, więc tam pisz.
A jeśli chcesz pogadać o problemach ostrowieckich wędkarzy, zadzwoń.
Siądziemy na browarku i pogadamy.
Jakim prawem i na jakiej podstawie zarząd koła "hutniczego" zamknął zbiornik do czerwca 2016 r.??????????? Nie podali głównej przyczyny pomoru ryb, nie zrobili powtórnych badań a zamknęli zbiornik??? Ludzie płacą ok 200 za kartę wędkarską, nie każdy dysponuje środkiem transportu aby móc pojechać na Brody czy Wióry a oni sobie zamykają bo co??? Bo tak im wygodnie, bo sprawa ucichnie???
Na wiosnę znów wpuszczą sobie pstrągi, które wyłowią w 2 dni a dalej co??? Taki zbiornik jak Staw Huta powinien obfitować w piękne ryby ale co za tym idzie, żeby tak było trzeba by było zrobić zbiornik typu NO KILL i wtedy ma to rację bytu. Nikt by wtedy ryby nie brał , nie kradł.Ustanowić regulamin łowiska, odpowiednie sankcję za zabranie ryby (np 200-500 zł) i jakby jeden z drugim mięsiarz wyłapali taki mandat to na drugi raz by lepiej do sklepu poszedł i kupił a nie kradł.Do tego potrzeba ludzi którzy myślą i mają chęci żeby coś robić a nie siedzieć i czekać aż ZG PZW nada kolejną odznakę.
Zbiornik w żaden sposób nie zregeneruje się przez te kilka miesięcy pod względem rybostanu jest to po prostu niemożliwe.Wszyscy którzy interesują się wędkarstwem w tym pozytywnym aspekcie dobrze o tym wiedzą. Nie wiem czy państwo"zarząd"koła Huta pomyślał o możliwości skorzystania z pomocy fachowca- ichtiologa.Słychać już jak podają media o zarybieniu karpikami i karasiem.Jak wspomniał fischman zarybią jeszcze pstrągiem????? .....,a w czerwcu kilka dni tłumu i plaza...Prezes będzie przekonywał,że ryb pełno itp.Ukleje też staną się obiektem ciekawego przyłowu .Ostrowieccy wędkarze płacą składki zarząd Kielce wyraża zgodę na zamknięcie zbiornika pod hasłem odbudowy rybostanu-A JAK SIE KOMU NIE PODOBA TO NIE MUSI NALEŻEĆ DO KOŁA W OSTROWCU NO NIE??
zarząd
I co z tego że odnowią rybostan jak znów któraś z pobliskich hal wpuści ścieki-odpady,a z tego co wiem to nawet nie mają badań klasyfikacji odpadu przemysłowego bez której żadna oczyszczalnia nie przyjmie takiego ścieku..czy zadał sobie ktoś minimum trudu i sprawdził co się z tym dzieje ?
nie mam nic wspólnego z postem powyżej.
Rybostan jest się w stanie odrodzić ale nie w tak krótkim czasie.Na to trzeba kilku lat i kilku zarybień i to piękną zdrową rybą a nie tylko mixem lub mini karasiem.W takim zbiorniku musi istnieć równowaga gatunków. Tylko jak to zrobić jak miejscowi mięsożercy na to nie pozwolą. Ledwo coś wpuszczą a już po dwóch tygodniach zostają ochłapy. Zbiornik powinien na co najmniej 5 lat zostać zaadoptowany jako zbiornik "złów i wypuść" wtedy ten rybostan ma szansę się zregenerować. Pozostawiam pod rozwagę "działaczom" koła Huta