Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Zagłodzony pies na ostrowieckiej posesji. Straż Miejska: „Nic się nie dzieje”

Ilość postów: 155 | Odsłon: 11700 | Najnowszy post
  • Zagłodzony pies na ostrowieckiej posesji. Straż Miejska: „Nic się nie dzieje”

    Ostatnio znalazlam na czyjejs posesji psa jest w stanie oplakanym. Zaglodzony bez dostepu do wody i jedzenia, widac tez ze zchorowany oczy zaropiale, jakas gula pod ogonem. Chodzi miedzy jakimis czesciami do samochodu wrakami masakra jakas, zadnego kojca budy nic.Zadzwonilam do strazy miejskiej przyjechali i sie osmiali ze nic sie nie dzieje ze sasiedzi go dokarmiaja. Ale to chyba nie jest pies sasiadow do cholery. Czy ten czlowiek nie ma serca ciekawe czy on by chcial siedziec w takich meczarniach. Jezeli to czytasz chodzi mi o wlasciciela to uwierz ze nie zostawie tak tego i poniesiesz konsekwencje a wiem juz kim jestes. A dzisiaj jeszcze wstawie zdjecia zeby ludzie zobaczyli jaka jestes bestia bo czlowiekiem cie nazwac nie mozna.

    Gość
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Zagłodzony pies na ostrowieckiej posesji. Straż Miejska: „Nic się nie dzieje”

      lepiej zgłoś do Animals

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Zagłodzony pies na ostrowieckiej posesji. Straż Miejska: „Nic się nie dzieje”

        Zglaszalam, ale oni nie moga wejsc na posesje i zabrac psa trzeba to przez straz miejska zrobic co narazie nie przynioslo efektu. Dzwonilam do urzedu miasta tez narazie zero odzewu. Ewentualnie w Animals powiedzieli ze trzeba zglosic sprawe na policje.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Zagłodzony pies na ostrowieckiej posesji. Straż Miejska: „Nic się nie dzieje”

          Straż Miejska też nie może wejść na posesję jak nie ma właściciela-nie mają do tego uprawnień-najpierw trzeba poczytać o uprawnieniach a potem wieszać "psy" na służbach!!! Nikogo nie bronię ale wiesz w takich służbach jest jakiś porządek prawny który nadzoruje Prokuratura i nikt swoich uprawnień nie przekroczy aby osoba zgłaszająca była zadowolona.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 5

        Odp.: Zagłodzony pies na ostrowieckiej posesji. Straż Miejska: „Nic się nie dzieje”

        Inna sprawa to podejście do sprawy straży miejskiej ,to jeszcze jeden dowód na to że instytucja ta powinna być zlikwidowana. Widocznie sprawa ta ich przerosła i wymagała od nich większego zaangażowania a od nieprawidłowego parkowania i spisywania delikwentów pod sklepem monopolowym to już jest policja.

        Gość_arti
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 7

        Odp.: Zagłodzony pies na ostrowieckiej posesji. Straż Miejska: „Nic się nie dzieje”

        wiesz o tej straży poprostu Ci nie wierzę,mi pomogli w podobnej sytuacji,skoro było tak jak twierdzisz to idz do komendanta podaj kiedy to było o której godzinie przecież wszystko mają zapisane w notatnikach i rozmowy są nagrywane a znęcanie się takie o jakim Ty piszesz to jest PRZESTĘPSTWO i podlega pod Policję i zamiast pisać na forum to nie trać czasu i ze zdjęciami udaj się na Policję ale jak śmiem przypuszczać trzeba świadczyć a tego już chyba nie zrobisz skoro piszesz na forum zamiast iść i zgłosić przestępstwo.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Zagłodzony pies na ostrowieckiej posesji. Straż Miejska: „Nic się nie dzieje”

          oczywiscie ze pojde i wcale nie boje sie konfrontacji z tym panem ani swiadczenia nie pozwole krzywdzic zwierzat sama mam 2 psy i nie moglabym nigdy dopuscic do takiego czegos. A z ta straza dlaczego mialabym klamac napisalam jak bylo i tyle

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 25

          Odp.: Zagłodzony pies na ostrowieckiej posesji. Straż Miejska: „Nic się nie dzieje”

          dobrze, że nam pisze o SM. Kolejny raz widzę, że wyrzucamy kasę w błoto.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 4

      Odp.: Zagłodzony pies na ostrowieckiej posesji. Straż Miejska: „Nic się nie dzieje”

      popieram. napiętnować takie zwyrodnialca

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 6

      Odp.: Zagłodzony pies na ostrowieckiej posesji. Straż Miejska: „Nic się nie dzieje”

      Dzwoń na policję. Animals będzie mógł wejść na posesję z policją.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Zagłodzony pies na ostrowieckiej posesji. Straż Miejska: „Nic się nie dzieje”

        dzisiaj zrobie z nim porzadek nawet jakbym miala sama tego psa z tamtad zabrac. A jezeli dzwonilam w interwencji do strazy to zapytalam ile mam na was czekac a on narazie to mamy wazniejsze sprawy oni to wlasnie wiedza jak pisac mandaciki za byle co a to nie jest wazna sprawa to jest stworzenie co czuje bol itp A dlatego pisze na forum zeby ludzie wiedzieli wlasnie jaka mozemy pomoc uzyskac ja pierwszy raz jestem w takiej sytuacji i nie wiedzialm do konca co moge zrobic chyba od tego jest forum

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Zagłodzony pies na ostrowieckiej posesji. Straż Miejska: „Nic się nie dzieje”

          Jaki to rejon miasta? Bardzo dobrze że reagujesz. Posiadanie zwierzęcia to powinien być przywilej.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 11

          Odp.: Zagłodzony pies na ostrowieckiej posesji. Straż Miejska: „Nic się nie dzieje”

          a z kim z animalsów rozmawiałaś, pod jaki nr zadzwoniłaś ?

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Zagłodzony pies na ostrowieckiej posesji. Straż Miejska: „Nic się nie dzieje”

            Rejon ul. Baltowska

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Zagłodzony pies na ostrowieckiej posesji. Straż Miejska: „Nic się nie dzieje”

              numer animals 609439756

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Zagłodzony pies na ostrowieckiej posesji. Straż Miejska: „Nic się nie dzieje”

                Napisz czy coś się wyjaśniło w tej sprawie,i czy ktoś ci pomógł.Dobrze że zareagowałaś,myślę,że uda ci się załatwić sprawę,daj znać.

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
            • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 15

              Odp.: Zagłodzony pies na ostrowieckiej posesji. Straż Miejska: „Nic się nie dzieje”

              może warto w prasie nagłośnić/

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
            • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 16

              Odp.: Zagłodzony pies na ostrowieckiej posesji. Straż Miejska: „Nic się nie dzieje”

              Nie daj sie zbyć bo psina skończy jak ta dalmatynka, co ją zagłodzono, zdechła, nie dało się jej uratować. Jestem Ci wdzięczna za zareagowanie!

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
17 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:
Salon Kosmetyczny Agata Żelazowska
Branża: Kosmetyczne salony
Dodaj firmę